Poznań: Posiedzą za napad na Biedronkę. Filmy

    Poznań: Posiedzą za napad na Biedronkę. Filmy

    Saga, Andrzej Borowiak - policja

    Aktualizacja:

    Poznań: Posiedzą za napad na Biedronkę. Filmy
    1/5
    przejdź do galerii

    ©/www.wielkopolska.policja.gov.pl

    Do napadu doszło pod koniec października. Jeden z mężczyzn ukrył się między regałami. Wyszedł z kryówki już po zamknięciu sklepu, gdy wspólnik wyłaczył światło. Sterroryzował obsługę i zrabował ok. 30 tys. zł.
    Zobacz film nakręcony tuz po napadzie Napad na Biedronkę - film


    Zobacz film z zatrzymania bandytów Oni napadli na Biedronkę


    Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o napad w październiku br. na supermarket w Poznaniu na os. Armii Krajowej. Zabezpieczono materiały wybuchowe, broń i narkotyki. Za napad z bronią grozi kara do 15 lat więzienia.

    Nawet 15 lat więzienia grozi trzem młodym mężczyznom zatrzymanym w środę przez policjantów z Wydziału Kryminalnego i Grupy Realizacyjnej Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Trójka poznaniaków jest podejrzana o napad, pod koniec października br, na jeden z marketów, na os. Armii Krajowej w Poznaniu. Sprawcy skradli wówczas około 30 tys. zł.

    Policjanci kryminalni z KMP w Poznaniu od chwili zgłoszenia napadu solidnie pracowali nad wyjaśnieniem zagadki tej sprawy. Zabezpieczyli ślady oraz nagrania z monitoringu. Zdobywali różne informacje na ten temat i analizowali każdy szczegół związany z kradzieżą pieniędzy. Wytypowali kilka osób potencjalnie zamieszanych w to przestępstwo. Okazało się, że nigdy wcześniej nie mieli oni problemów z prawem. W trakcie prowadzonego rozpoznania funkcjonariusze ustalili jednak, że mężczyźni mogą dysponować bronią, materiałami wybuchowymi i narkotykami.

    Operacja zatrzymania podejrzanych została zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach. W środę wieczorem policjanci z grupy realizacyjnej i wydziału kryminalnego na hasło wkroczyli do akcji jednocześnie w kilku miejscach. Mateusz K (24 l) został zatrzymany w solarium, gdzie regularnie przesiadywał. Znaleziono tam około 1 kg. marihuany i pistolet. Drugi z podejrzanych Krzysztof P (19 l) został zatrzymany w swoim mieszkaniu, a trzeci - Mateusz P (17 l) wpadł w ręce policjantów na ulicy. Zainteresowanie jednego z podejrzanych niebezpiecznymi substancjami okazało się realne. W domu Mateusza K. znaleziono materiały wybuchowe i różne chemikalia służące do ich produkcji.

    Do rabunku doszło 26 października br. Wieczorem, tuż przed zamknięciem marketu jednej z dużych sieci handlowych wszedł sprawca i ukrył się pomiędzy paletami z towarem. Po tym, jak drzwi sklepu zostały zamknięte, w całym pawilonie handlowym wyłączony został prąd. Napastnik wyszedł wtedy z ukrycia, sterroryzował personel bronią, zrabował 30 tys. złotych i uciekł. Od samego początku było wiadomo, że bandyta nie mógł działać sam. Ktoś musiał mu pomagać, chociażby w wyłączeniu oświetlenia w całym obiekcie.

    Na podstawie zebranych przez policję dowodów prokurator z Prokuratury Rejonowej Poznań Nowe Miasto postawił zatrzymanym mężczyznom zarzut udziału w napadzie z bronią. Za to przestępstwo może grozić kara nawet 15 lat więzienia

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo