"Jakoś to będzie", czyli sposób na rewitalizację

    "Jakoś to będzie", czyli sposób na rewitalizację

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    "Jakoś to będzie", czyli sposób na rewitalizację
    Gdy zapyta się o blok na Dębcu ludzi zaangażowanych w jego budowę, to usłyszymy, że wiedzieli o fatalnych warunkach geologicznych tych gruntów. Jedna z osób tłumaczyła mi wręcz, że zwyciężyło myślenie pod hasłem "jakoś to będzie". Tak naprawdę bez kanalizacji deszczowej budowa osiedla w ogóle nie powinna być podjęta. Ale ją rozpoczęto i wydano ponad 23 miliony złotych publicznych pieniędzy.
    "Jakoś to będzie", czyli sposób na rewitalizację
    Szef ZKZL twierdzi dziś, że zawinił prywatny projektant. Ale przyznaje też, że w urzędzie szwankował nadzór nad tą inwestycją. Skoro tak, to czekam na wskazanie winnych i pociągnięcie ich do odpowiedzialności. Bo tłumaczenia, że nadzorcy tej inwestycji już nie pracują w urzędzie, po prostu są żenujące.

    Nawet jeśli niektórych osób już nie ma, to i tak powinny odpowiadać za własne czyny. Poza tym, nie wszyscy nadzorcy nie pracują już w urzędzie. Poznański prezydent niedawno wygrał wybory, a posady zachowali wszyscy jego zastępcy. A to przecież miastu podlega ZKZL.

    Nie jestem jednak naiwny i nie liczę na to, że władze same zaczną szukać winnych. Bo gdyby to zrobiły, to ze sporym poślizgiem i na dodatek przyznałyby, że w miejskich instytucjach nie dzieje się najlepiej. A władza nie lubi ujawniać błędów, o czym świadczy choćby utajnienie przez nią w przeszłości audytu na temat kiepskiej sytuacji w ZKZL. Pozostaje mieć nadzieję, że znajdzie się instytucja chcąca prześwietlić miejskie inwestycje. Bo nie mogą być oparte na "jakoś to będzie".

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    re

    re (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 23

    Jakoś to było, że przed wyborami zamiast informować mieszkańców, dziennikarze GWLKP przysnęli w swoich dążeniach, a teraz kraja się ser odkrywczości, kiedy można było uczynić to wówczas, kiedy był...rozwiń całość

    Jakoś to było, że przed wyborami zamiast informować mieszkańców, dziennikarze GWLKP przysnęli w swoich dążeniach, a teraz kraja się ser odkrywczości, kiedy można było uczynić to wówczas, kiedy był na to czas!
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo