Jerzykowo: Tynk z sufitu mógł spaść na dzieci

    Jerzykowo: Tynk z sufitu mógł spaść na dzieci

    ROI

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zespół Szkół w Jerzykowie (gm. Pobiedziska) został zamknięty, a uczniowie wrócą do klas dopiero po nowym roku. Powód? W jednej z sal lekcyjnych odpadł kawałek tynku z sufitu. Władze szkoły zdecydowały, że sprawę trzeba pilnie zbadać. Dlatego w kilku pomieszczeniach zostaną skute tynki, a zamiast nich pojawią się prawdopodobnie lekkie, podwieszane panele.
    - W piątek na suficie zauważyliśmy niebezpieczne uwypuklenie, które po dotknięciu odpadło - opowiada Alina Mańka, dyrektor szkoły. - O sytuacji został poinformowany nadzór budowlany. Wspólnie z władzami gminy postanowiliśmy też odwołać zajęcia, by dokładnie sprawdzić, czy w innych miejscach sufity nie zagrażają zdrowiu dzieci - podkreśla dyrektor.

    Jak nas poinformował obecny na miejscu inspektor, należy sprawdzić cały budynek, bo inne elementy również mogą się okazać niebezpieczne.


    - Zleciliśmy wykonanie szczegółowej ekspertyzy, która jednoznacznie określi, czy taka sytuacja nie powtórzy się w innych salach - mówi Ryszard Biernacki. - Podejrzewamy, że podobnej jakości tynki są w całej szkole.

    Jak twierdzą władze gminy, sprawa musi zostać jak najszybciej wyjaśniona. Niewykluczone, że o wszystkim zostanie poinformowana prokuratura. Bo budynek, w którym odpadł kawałek tynku, ma niecałe 10 lat.

    - Prawdopodobnie zwrócimy się do prokuratury, by zbadała sprawę jakości wykonania budynku szkoły - potwierdza w rozmowie z "Głosem" Ireneusz Antkowiak, zastępca burmistrza Pobiedzisk.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo