Był szał zakupów, ale też walki na parkingach

    Był szał zakupów, ale też walki na parkingach

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W sklepach i galeriach handlowych było w przedświąteczny weekend tłoczno i  gwarno

    W sklepach i galeriach handlowych było w przedświąteczny weekend tłoczno i gwarno ©Sławomir Seidler

    Ostatni weekend przed Bożym Narodzeniem to za późno czy w samą porę, aby zrobić zakupy świąteczne? Bez względu na to, jaka jest odpowiedź, mijający weekend można podsumować krótko: szaleństwo kupowania.
    W sklepach i galeriach handlowych było w przedświąteczny weekend tłoczno i  gwarno

    W sklepach i galeriach handlowych było w przedświąteczny weekend tłoczno i gwarno ©Sławomir Seidler

    Walka o miejsca parkingowe, długie kolejki nie tylko przy kasach, lecz także w kawiarniach centrów handlowych i tłum chaotycznie poruszających się ludzi - tak wyglądał ten handlowy weekend. - Jeden wielki szał i harmider - łapie się za głowę Aleksandra Jeziorska, sprzedawczyni w jednym ze sklepów w centrum handlowym King Cross w Poznaniu.

    Najbardziej deficytowym towarem w te dwa dni nie były wcale bombki czy karpie, lecz miejsca parkingowe. Toczyły się o nie wręcz bitwy.

    - Przed hipermarketem Auchan byłem świadkiem sytuacji, kiedy dwie osoby usiłowały wjechać na to samo miejsce. Udało się to kobiecie. Drugi kierowca wdarł się do jej samochodu, wykrzykując mnóstwo niecenzuralnych słów i pytając, gdzie ukradła prawo jazdy - opowiada wzburzony mieszkaniec Lubonia.

    Kierowcy, chcąc zaparkować samochód jak najbliżej wejścia do sklepu, nie myśleli o tym, że uniemożliwiają w ten sposób przejazd karetki pogotowia. - A w ten weekend mieliśmy sporo takich interwencji lekarskich - potwierdza Dariusz Gromnicki, ochroniarz z centrum handlowego King Cross.

    Wszędzie było tłoczno. Przechodzenie między półkami wymagało niemal umiejętności ekwilibrystycznych. - Widziałyśmy, jak jakaś pani potrąciła młodą dziewczynę stojącą w przejściu. Kobieta natychmiast przeprosiła, ale dziewczyna tak się oburzyła, że rzuciła się na nią - opowiada Magdalena Jędrak, robiąca zakupy w poznańskim Starym Browarze.

    Najbardziej oblegane były supermarkety spożywcze oraz sklepy ze sprzętem rtv-agd. Tam tworzyły się najdłuższe kolejki i tam największe zniecierpliwienie okazywali klienci, ale i kasjerki. - Wyszłam ze sklepu i jestem w szoku. To amok. Kasjerka nawet nie siliła się na uprzejmość - ubolewa Sandra Sękowska, kupująca sprzęt elektroniczny w Starym Browarze.

    Świąteczny czas sprawia, że niektórzy mają też więcej fantazji. - Jest u nas miejsce, w którym można zjeść kiełbaskę z grilla- opowiada ochroniarz pracujący w hipermarkecie Real. - W sobotę znalazło się dwóch panów, którzy ze stoiska z alkoholem przynieśli sobie kilka piw i beztrosko biesiadowali. Skończyło się na tym, że przyjechała policja - opowiada.

    - Ludzie wyglądają na kompletnie otumanionych - mówi z dezaprobatą Joanna Szelągowska, robiąca z córką zakupy w Starym Browarze.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chcecie,to macie.

    tej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 20

    Przecież w tym i podobnych okresach napędzanych chciwością,prostactwem i samolubstwem,dzieje się to samo.Włączcie mózgi,jeżeli macie jeszcze jakiś ich ślad w czaszkach,przestańcie myśleć tym co w...rozwiń całość

    Przecież w tym i podobnych okresach napędzanych chciwością,prostactwem i samolubstwem,dzieje się to samo.Włączcie mózgi,jeżeli macie jeszcze jakiś ich ślad w czaszkach,przestańcie myśleć tym co w spodniach i pod spódnicą.Te rady oczywiście dla tych,którzy potrafią czytać ze zrozumieniem a dotyczą tych,którzy idą na pasku ciemnoty i "tradycji".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do tego bogacze za 2 złote

    marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 20

    którzy zrobili totalny bałagan wokół Starego Browaru. Wszystko by uniknąć opłaty za parkowanie na parkingu SB!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A ja byłam na zakupach o godz.19 ...

    Cogito ergo sum (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 15

    ... i już był luzik, zupełnie jak w zwyczajny weekend. Wieczorami nie ma już praktycznie przyjezdnych spoza Poznania, którzy robią największy tłok około południa.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo