Chorzy na czerniaka dostaną szansę - Polacy chcą pomóc

    Chorzy na czerniaka dostaną szansę - Polacy chcą pomóc

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Prof. Andrzej Mackiewicz nie traci nadziei, że znajdą się pieniądze dla chorych

    Prof. Andrzej Mackiewicz nie traci nadziei, że znajdą się pieniądze dla chorych ©Piotr Jasiczek

    Kilka dni temu napisaliśmy, że pilnie potrzebne jest wsparcie finansowe dla badań nad szczepionką na czerniaka. Od tego zależy dzisiaj życie osób leczonych tym preparatem i kontynuowanie dalszych prac badawczych. Nasza publikacja, w której nawoływaliśmy do pomocy lekarzom z Kliniki Immunologii Nowotworów UM w Poznaniu i ich pacjentom, wywołała ogromny odzew nie tylko w kraju.
    Prof. Andrzej Mackiewicz nie traci nadziei, że znajdą się pieniądze dla chorych

    Prof. Andrzej Mackiewicz nie traci nadziei, że znajdą się pieniądze dla chorych ©Piotr Jasiczek

    Ruszyła lawina artykułów, audycji radiowych i telewizyjnych, telefonów. Ludzie nie chcą pogodzić się z tym, że nie ma pieniędzy na lek ratujący życie, który dzisiaj nie ma konkurencji w świecie. Poruszyło ich to, że chorzy na czerniaka błagają poznańskich naukowców o szczepionkę. To jedyna dla nich szansa na przeżycie, tymczasem jeżeli nie znajdą się pieniądze na dokończenie badań, które wchodzą w ostatnią, trzecią fazę, badacze będą musieli je przerwać.
    Szczepionką już leczy się 150 chorych na czerniaka. Od 12-13 lat co miesiąc przyjeżdżają do Wielkopolskiego Centrum Onkologii po lek, który ratuje ich przed wznowami i przerzutami guzów. Co oznacza dla nich zaprzestanie terapii, dzięki której żyją?

    Jednym z takich pacjentów, który zadaje sobie podobne pytanie, jest Janusz Wojtczak. Przed dziesięciu laty, gdy wykryto u niego przerzuty do mózgu, usłyszał, że onkolodzy nie mogą już nic dla niego zrobić. Właśnie wtedy rozpoczął leczenie szczepionką, którą firmuje prof. Andrzej Mackiewicz kierujący poznańską Kliniką Immunologii Nowotworów. Dzisiaj żyje i pokazuje twarz na telewizyjnym ekranie. Katarzyna Kowalska także jest szczęściarą. - Razem z Janem jestem na leczeniu szczepionką i żyję tylko dzięki niej. Kiedy u mnie pojawił się nowy guz, lekarze zastosowali dawkę uderzeniową szczepionki i zostałam wyleczona! - opowiada z radością.

    Publikacja w "Głosie Wielkopolskim" i alarm, że może zabraknąć tego leku, wstrząsnęła przede wszystkimi chorymi. - Ludzie telefonują do mnie z Katowic, Warszawy, z całego kraju i pytają, co teraz będzie. Przerwanie podawania szczepionki, którą trzeba brać do końca życia, w przypadku już leczonych, skazuje ich na powrót choroby - opowiada nam Mirosława Skitek, prezes ogólnopolskiego Stowarzyszenia Osób Chorych na Czerniaka. Wiadomość o skutecznym poznańskim leku na groźny nowotwór skóry, którego badania mogą być odłożone na lata, wywołuje także wściekłość chorych i ich rodzin. - Moja dorosła córka choruje na czerniaka i kiedy pomyślę, że ona może odejść, a politycy w tym czasie dostaną miliony na partie, to szlag mnie trafia - telefonuje do redakcji Justyna z Grudziądza.

    Jest jednak szansa na sukces. Do prof. Mackiewicza, Stowarzyszenia i naszej redakcji napłynęły dziesiątki deklaracji, w których osoby zdrowe i chore, prywatne i stojące za nimi instytucje, chcą pomagać. Krystyna Łybacka zwraca się do marszałka Grzegorza Schetyny, którego prosi o zainteresowanie się brakiem funduszy na szczepionkę. Poznanian-ka, znana redakcji z imienia i nazwiska, która wyemigrowała z Poznania do Szwajcarii, zgłasza gotowość szukania tam sponsorów. Polak, lekarz od lat pracujący w ośrodku onkologicznym w Bostonie w USA, kontaktuje się z Poznaniem, szukając możliwości pomocy w kontynuowaniu prac nad lekiem. Jedynym warunkiem, aby tak się stało, jest zdobycie pieniędzy na III etap badań klinicznych, czyli leczenia 150 chorych, i zlecenie oceny tych badań niezależnej komisji. Chodzi o około 20 mln złotych.

    - Odebrałem wiele sygnałów od ludzi, którzy chcą w jakiś sposób pomagać, wszystkie te głosy są cenne, jak również deklaracje wpłat na kontynuowanie leczenia - mówi prof. Mackiewicz. Dla profesora najważniejszym dzisiaj zadaniem jest zdobycie pieniędzy dla pacjentów znajdujących się już w terapii. Fundusze będą potrzebne już od stycznia przyszłego roku.

    Chorzy liczą na naszą wrażliwość

    Cieszymy się z ogromnego, wręcz zaskakującego odzewu, jaki wywołał nasz apel: Uratujmy ten lek!

    O poznańskiej szczepionce pisze się z przerwami od ponad 10 lat. I, jak mówią onkolodzy pracujący nad lekiem, z takim samym skutkiem, czyli żadnym. Także chorzy ze Stowarzyszenia zrzeszającego chorych próbowali zainteresować kolejnych ministrów łącznie z Markiem Balickim, lekarzem i politykiem. Żadnej reakcji. Jan Rokita, ówczesny poseł, wniósł w tej sprawie interpelację do Sejmu w 2005 roku. Cisza. Wystosowano dziesiątki pism do posłów, polityków, samorządów, wojewodów i marszałków z poszczególnych regionów, bo tutaj chodzi o życie chorych z całego kraju. Apelowano do różnych fundacji, m.in. Jolanty Kwaśniewskiej i kolejnych rzeczników mających bronić naszej równości i praw.

    Na długiej liście tych adresatów nie ma jeszcze nazwiska minister Ewy Kopacz. Jak zareaguje na list, który już jest w drodze?

    Szczepionki nie może refundować Narodowy Fundusz Zdrowia, bo nie jest zarejestrowana (taki cel dopiero przed nią).

    Dzisiaj dramat wisi nad głowami chorych, którzy poddawani są terapii szczepionką w ramach badań klinicznych. Bez pieniędzy - około 10 tys. zł na rok dla jednego pacjenta - nie będzie ich można już leczyć. A przerwa nawet na 2-3 miesiące obudzi uśpiony nowotwór!

    Możemy im pomóc, wpłacając datki na konto Stowarzyszenia Osób Chorych na Czerniaka:
    ING Bank Śląski 37 1050 1520 1000 0022 8679 4173.

    Dziękujemy!

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szczepionka, na Czerniaka

    ciekawa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Komu placa pacjenci za szczepionke ? Czy prywatnej firmie Dr. Mackiewicza..? Kto bedzie zarabial, na sprzedazy pacjentom szczepionki, po, zakonczeniu testow klinicznych, na ktore teraz, sa...rozwiń całość

    Komu placa pacjenci za szczepionke ? Czy prywatnej firmie Dr. Mackiewicza..? Kto bedzie zarabial, na sprzedazy pacjentom szczepionki, po, zakonczeniu testow klinicznych, na ktore teraz, sa potrzebne finance ? Czy ci ktorzy teraz z finansuja, te testy kliniczne, czy sam Dr. Mackiewicz, I jego firma w Anglii ?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POkraczne złodzieje

    bydle bartoszewskiego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 33

    Chorym współczuje i dołoże swoja cegiełkę ale ludzie zacznijcie myśleć na kogo od lat głosujecie. Kto do chole..y jest za to odPOwiedzialny. Nie może być dalej tak, że dopiero sumienie zwykłego...rozwiń całość

    Chorym współczuje i dołoże swoja cegiełkę ale ludzie zacznijcie myśleć na kogo od lat głosujecie. Kto do chole..y jest za to odPOwiedzialny. Nie może być dalej tak, że dopiero sumienie zwykłego obywatela musi być POruszone bo żadnego ministerstwa to nie interesuje. Ryżego Płemiała i komoruskiego tym bardziej. Znaczy się, że nie interesuje tych POkrak nasze życie. Zdaje się, że im nas mniej i szybciej POwymieramy tym dla tej POkracznej chołoty lepiejzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo