Aż nazbyt kulturalni rewolucjoniści

    Aż nazbyt kulturalni rewolucjoniści

    Marcin Kostaszuk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Aż nazbyt kulturalni rewolucjoniści
    Szyld "Sztabu antykryzysowego" rokował burzę. Od dawna bowiem ludzie kultury z Poznania "do mikrofonu" mówią, że jest świetnie, ale w zaufaniu raczej o braku motywacji. Powodów jest wiele, wczoraj wymieniono tylko kilka z nich.
    Aż nazbyt kulturalni rewolucjoniści
    Nie jest na przykład normalne, że recenzja w gazecie jest jedyną formą oceny artystycznych przedsięwzięć. Z braku rzetelnej ewaluacji ze strony publicznego mecenasa rodzi się niechęć do poszukiwań nowych pomysłów "skoro stare się przyjęły". Z tym wiąże się powszechne przekonanie, że kluczowe projekty nie rodzą się w Poznaniu oddolnie, a wręcz przeciwnie.

    Do tego dochodzi infrastruktura - miasto jest pełne małych klitek, w których wielkie wydarzenia się nigdy nie odbędą, bo żadna kalkulacja tego nie wytrzyma. Dlatego sezon plenerowy jest najbogatszy - odpada problem braku funkcjonalnych, lecz zamkniętych przestrzeni.

    O tym trzeba mówić głośno i wyraźnie. Być może sztabowcy są aż nazbyt kulturalni i zabrakło im trochę wyrazistości w formułowaniu diagnoz i propozycji. Ale i na to mają odpowiedź: lokalny kongres kultury i praca w stworzonych na bazie sztabu zespołach, które przygotują tezy do dyskusji.
    Waga nazwisk na liście robi wrażenie i obliguje władze miasta do poważnego potraktowania tej propozycji. Tym bardziej że nikt nie mówi "zróbcie to za nas", albo "robimy to sami". Przesłanie sztabu głosi: "musiby zrobić to wspólnie".

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BURZA W ...SZKLANCE WODY

    starszy artysta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 26

    Panie Redaktorze, już sama nazwa kuriozalnego przedsięwzięcia sugeruje,że będzie to burza,ale w szklance wody.Profesje artystyczne mają wpisaną w swój los nieustanny konkurs,przebijanie się.W...rozwiń całość

    Panie Redaktorze, już sama nazwa kuriozalnego przedsięwzięcia sugeruje,że będzie to burza,ale w szklance wody.Profesje artystyczne mają wpisaną w swój los nieustanny konkurs,przebijanie się.W każdym ustroju i czasach przebijali się tylko wybitni i charyzmatyczni twórcy.Pozostałym żadne sztaby i kongresy nie pomogą.Żyję trochę i wiem,że prawdopodobnie wszyscy ze wszystkimi się pokłóca,poobrażają i na tym się skończy "walka" o poznańską kulturę.Jeśli jednak z tej burzy powstanie nowa sala na 2.000 widzów i zniknie niekompetentny i butny wiceprezydent (tylko tyle i AŻ TYLE),to warto ten trud podjąć ! Pozdrawiamzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo