O kupcach pamiętajcie nie tylko przed wyborami

    O kupcach pamiętajcie nie tylko przed wyborami

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    O kupcach pamiętajcie nie tylko przed wyborami
    Latem upał, zimą doskwiera mróz. W takich warunkach od ponad 20 lat pracuje kilkuset kupców na targowisku przy ul. Dolna Wilda w Poznaniu. Wstyd! Przypomnieli o sobie tuż przed drugą turą wyborów na prezydenta miasta.
    O kupcach pamiętajcie nie tylko przed wyborami
    Może liczą, że teraz ci, którym zależy na zdobyciu głosów, kiwną chociaż palcem w ich sprawie. Kupcy mają świadomość, że po uchwaleniu planu miejscowego będą musieli się stąd wynieść, a oni chcą właśnie tutaj handlować. Prośby o to mogą pisać na Berdyczów, bo do tej pory nawet nie próbowano z nimi rozmawiać ani o pozostaniu, ani o przeniesieniu targowiska w inne miejsce. Dlatego nóż mi się w kieszeni otwiera, gdy słyszę prezydenta Ryszarda Grobelnego, mówiącego, że " powinniśmy rozpocząć poważne rozważania na temat tego, gdzie oni mogliby się przenieść" lub deklaracje kandydata na ten urząd Grzegorza Ganowicza, że bez względu na to czy zostanie prezydentem, czy nie, to sprawy kupców nie odpuści. A co robili obaj panowie przez te ostatnie lata?

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bema

    romcio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 23

    Dlaczego wmawia się mieszkańcom opowiastkę o klinach zieleni, o tunelach przewietrzania miasta i dlatego nie pozwala na inwestycje na terenie pomiędzy Królowej Jadwigi a ul. Ojca żELAZKA, dOLNĄ...rozwiń całość

    Dlaczego wmawia się mieszkańcom opowiastkę o klinach zieleni, o tunelach przewietrzania miasta i dlatego nie pozwala na inwestycje na terenie pomiędzy Królowej Jadwigi a ul. Ojca żELAZKA, dOLNĄ wILDĄ I dROGĄ dĘBINSKĄ?
    W latach 70-tych były tam budynki, warsztaty usługowe, sklepy i restauracje. Decyzja władz o organizacji Dożynek w Poznaniu spowodowała wywłaszczenie setek rodzin z tego terenu i pozbawienie ich możliwości egzystencjalnych. Z terenu zabudowanego uczyniono pustynię, płyty betonowe, puste place porośnięte dzikimi krzakami, ludzie tam rzucają smieci. Zaniedbano stadion i praktycznie nadaje sie on do rozbiórki, mieszka tam w kazdej szatni i toalecie około 40 bezdomnych. Stworzono slums w ścisłym centrum Poznania. Ten slums znajduje się 5 minut drogi od Starego Rynku i 2 minuty od Starego Browaru. Może należałoby zrobić szlak turystyczny od Starego Rynku do stadionu im. 22 Lipca a teraz Szyca i pokazać zagranicznym turystom i FIFA nasze slumsy w obiektach publicznych? Przez 36 lat teren jest marnowany przez decyzje administracyjne Administracji Miasta Poznania. Winien jest kazdy prezydent i każda rada miejska przez tyle kadencji.Pytanie dlaczego rozwija się Morasko, pólnoc Poznania? Dlaczego robi sie to kosztem ścisłego centrum i terenów nadwarciańskich? Dlaczego Miejska Pracownia Urbanistyczna prowadzi politykę hamulcowego dla rozwoju tych terenów, dlaczego nie zadośćuczyni ludziom, którzy chcą coś zrobić dla tego terenu, dla byłych włascicieli, dla kupców z Bema, dlaczego hamuje sie rozwój gospodarczy tych terenów? Przytoczę tutaj słowa Billa Clintona o tym co powinni mieć na względzie politycy : "gospodarka, głupcze". Tak gospodarka powinna byc najwazniejsza, umożliwianie rozwoju a nie jego tłumienie. Tereny te należy zabudować i stworzyć rynek na którym polscy kupcy z Bema mogliby miec konkurencyjne warunki do pracy. Tereny zielone ciągną się od ulicy ojca Żelazka w kierunku Dębiny i tam należy inwestowac w sport i rekreację. Plan Inwestora z 2006 przewidywał stworzenie osiedla o dużym udziale zieleni i centralnym placu rynkowym na terenie gdzie znajduje się targowisko BEMA. Nalezy połaczyc siły z inwestorem i w ten sposób zamknąć temat sporów i uczynić z tego terenu aglomerację mieszkaniowo-usługową. Należy zagospodarować brzeg rzeki i tak jak to jest w innych miastach Europy, gdzie ludzie mogą spacerować bulwarami, odwiedzac kafejki i teatry, sale taneczne i sportowe. Jednak KTOŚ przez kilka pokoleń działa na szkodę miasta, czy któres pokolenie wreszcie odmieni losy tego terenu w centrum Poznania i uczyni centrum Poznania naprawdę europejskim? zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo