Sąd: 11 lat dla więzienia hazardzisty z Piły

    Sąd: 11 lat dla więzienia hazardzisty z Piły

    Barbara Sadłowska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    W czwartek poznański sąd skazał 41-letniego mieszkańca Piły, który zaatakował koleżankę z pracy, na 11 lat więzienia. Kobieta pożyczyła mu 300 euro, których Waldemar K. nie mógł oddać, bo wpadł w długi przez nałogową grę na automatach.
    W Poznaniu był to już drugi proces oskarżonych o najpoważniejsze przestępstwa, którego tłem jest nałogowa gra na automatach. W lutym stanął przed sądem 21-letni mieszkaniec Leszna, który zabił swoją przyszłą teściową, bo nie chciała mu dać pieniędzy na kontynuowanie gry. Udusił ją trzonkiem siekiery i wrócił do salonu pod wiadukt. W ubiegłym miesiącu poznański Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok 15 lat więzienia dla Dawida G.

    Natomiast Waldemar K., dwukrotnie starszy od leszczyniaka konwojent z Piły, zadłużył się w bankach, u znajomych, a nawet u przestępców. Brakowało mu pieniędzy, chociaż pracował na dwóch etatach - od 5.30 do 21, ale przez kilka ostatnich lat przepuszczał na automatach 300 - 400 złotych dziennie. Głównie w barze "Źródełko".

    Anna J. pożyczyła Waldemarowi K. 300 euro. We wrześniu ubiegłego roku przyszedł niezapowiedziany do jej mieszkania, ogłuszył butelką i dźgał nożami. Kobieta spływająca krwią uciekła do sąsiadki. Waldemar K. wyrwał telefon emerytce, która chciała wezwać pogotowie. Dopadł Annę J. w kuchni sąsiadki i zaatakował kolejnym nożem. Podczas procesu przed Sądem Okręgowym w Poznaniu Waldemar K. powiedział, że nie chciał zabić koleżanki, a atak szału tłumaczył nadmiernym zażywaniem środków przeciwbólowych.

    - Cały czas zadaję sobie pytanie, co ja temu człowiekowi zrobiłam. Pożyczyłam pieniądze, ale nie byłam nachalna, nie nękałam go, czekałam, aż mi odda. Nie jestem w stanie tej osobie wybaczyć - powiedziała Anna J.

    - Aniu, nic mi zrobiłaś - płakał Waldemar K. - Przepraszam cię, byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Ale brałem tabletki, nie byłem sobą..

    W czwartek poznański sąd skazał Waldemara K. na 11 lat więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No cóż

    Hania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 21

    No cóż pan był nie uwazny i skończyło się tak jak się skończyło. Ja na szczęście jak gram to tylko na przykład w takich loteriach jak pusty sms. Więc w żadne długi nie popadnę :) No i mam pewność...rozwiń całość

    No cóż pan był nie uwazny i skończyło się tak jak się skończyło. Ja na szczęście jak gram to tylko na przykład w takich loteriach jak pusty sms. Więc w żadne długi nie popadnę :) No i mam pewność że jest ok bo sa regulaminy loterii :)zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo