Potrzebujesz pomocy nocnego lekarza? Radź sobie sam

    Potrzebujesz pomocy nocnego lekarza? Radź sobie sam

    Tomasz Nyczka, Danuta Pawlicka, PL, OBAR, KS

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ewa Kalinowska z córką, do której lekarka pogotowia ratunkowego odmówiła wysłania karetki

    Ewa Kalinowska z córką, do której lekarka pogotowia ratunkowego odmówiła wysłania karetki ©Janusz Romaniszyn

    Pacjencie, nie choruj w nocy! A jeśli już przydarzy ci się taka sytuacja, bądź pewien, że sam będziesz musiał pofatygować się do najbliższej przychodni pomocy doraźnej. Od dawna do redakcji "Głosu Wielkopolskiego" docierały informacje, że nocni lekarze nie chcą odwiedzać pacjentów w ich domach. Mimo że należy to do ich obowiązków.
    Ewa Kalinowska z córką, do której lekarka pogotowia ratunkowego odmówiła wysłania karetki

    Ewa Kalinowska z córką, do której lekarka pogotowia ratunkowego odmówiła wysłania karetki ©Janusz Romaniszyn

    Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak jest naprawdę. Udawaliśmy chorych.
    - Ma pan kamicę nerkową? Boli? - zapytano nas w Przychodni Lekarskiej "Medeo" na os. Rzeczypospolitej w Poznaniu, do której dzwoniliśmy, podając się za chorego pacjenta. - Proszę wziąć dowód osobisty, dokument ubezpieczenia i przyjść do nas. Lekarza w tej chwili nie ma, ale przecież ma pan do nas parę kroków, nie widzę problemu.


    Podobnie było w innych poznańskich przychodniach.
    - Zdiagnozowano u pana duży kamień, tak? - dopytywał z kolei lekarz dyżurny z przychodni Pomoc Doraźna Lekarzy Rodzinnych "Grunwald". - Niech pan po prostu przyjdzie do nas na zastrzyk. Właściwie tylko tyle możemy dla pana zrobić - dodał.

    - Ból jest bardzo nasilony? Ma pan w domu jakiekolwiek leki? No-spę, pyralginę, ketonal? - pytała z kolei lekarka dyżurna z Jednostki Opieki Doraźnej na os. Pod Lipami. - Generalnie nie ma problemu z przyjazdem lekarza, jednak teraz jest na wizycie. Zresztą, lepiej wziąć dodatkową tabletkę albo nawet dwie i poczekać, aż zaczną działać niż narażać się na zastrzyk z pyralginy, bo to bardzo boli. Gdyby stan się nie poprawił, to lekarz może przyjechać. Jednak na pewno szybciej byłoby, gdyby sam przyszedł pan do przychodni - dodała.

    W przychodniach pomocy doraźnej pacjent pozostawiony jest więc sam sobie. Niestety, wtedy, gdy jego stan jest jeszcze poważniejszy i potrzebuje pomocy lekarza pogotowia ratunkowego, również może zostać na lodzie.

    Poniedziałek, godzina 20.25. Dzwonimy do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Pleszewie z prośbą o połączenie z lekarzem dyżurnym. - Co nam dolega?
    Bardzo wysoka gorączka, drgawki.

    - Najlepsza na gorączkę jest pyralgina, panadol w czopku lub zastrzyku - stwierdził lekarz i doradził, w jakich dawkach należy stosować leki.

    Pytany, czy możliwa byłaby wizyta domowa, dodał z kolei: - Nie przyjadę, trzeba się pofatygować do nas samemu. Tutaj na miejscu podamy ewentualnie leki przeciwgorączkowe.

    Dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego" tylko udawał chorego. Takie sytuacje zdarzają się jednak naprawdę. Jak w przypadku poznanianki Ewy Kalinowskiej, której dziecku odmówiono udzielenia pomocy.

    1 »

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdury

    lekarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Co to za stwierdzenia że lekarz ma obowiązek jechać do pacjenta? Bo ktoś ma gorączkę i od razu mam wsiadać w samochód i jechać? Totalna bzdura! W 1/2 przypadków pacjenów zgłaszających się do...rozwiń całość

    Co to za stwierdzenia że lekarz ma obowiązek jechać do pacjenta? Bo ktoś ma gorączkę i od razu mam wsiadać w samochód i jechać? Totalna bzdura! W 1/2 przypadków pacjenów zgłaszających się do nocnej opieki lekarskiej, przy takim rozumowaniu, konieczna byłaby wizyta domowa. Osoby piszące ten artykuł należą widocznie do wybitny nie douczonych! Zero profesjonalizmu dziennikarskiego!! Pozdrawiam zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    medeo

    jareczek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 24

    pomoc dorażna medeo to jeden skandal Pan na dyzurce zero kwalifikacji kłamie w zywe oczy i podejmuje decyzje w imieniu lekarzy kto mu dał do tego prawo ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taya

    Taya (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 67 / 75

    Namalus http://11111sw.uy learn 222222 [u**********33333go.dx]333333[/url] Rhodesova

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo