Menu Region

Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się...

Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

PILAR, KAEF

32Komentarze Prześlij Drukuj
W miejscowości Dzierżanów w powiecie krotoszyńskim autobus zderzył się z szynobusem. Wypadek na przejeździe kolejowym wydarzył się około godziny 16. Jedna osoba nie żyje, 8 jest rannych.
  • Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem
  • Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem
  • Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem
  • Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem
  • Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem
  • Wypadek pod Krotoszynem: W Dzierżanowie autobus zderzył się z szynobusem
Wypadek pod Krotoszynem wydarzył się na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Autobus podmiejski zderzył się z szynobusem relacji Ostrów - Leszno. Szynobus uderzył centralnie w bok autobusu. Jedna osoba zginęła.

To 15-latek, prawdopodobnie mieszkaniec Dzierżanowa. Akacja praktycznie się zakończyła, kiedy ktoś zauważył leżącego pod autobusem chłopaka. Reanimacja nie przyniosła efektów.
15-latek zmarł.

Rannych w wypadku pod Krotoszynem zostało również 8 innych osób. Cztery to pasażerowie autobusu (podróżowało nim łącznie 5 osób). Wszystkie z poważnymi obrażeniami trafiły do szpitala.

Ranni zostali również pasażerowie szynobusu. Ich obrażenia nie są jednak tak poważne.

Trasa kolejowa Ostrów - Leszno jest zablokowana. Na razie nie są znane przyczyny wypadku. Jedna z hipotez mówi, że kierowca autobusu lokalnego nie zatrzymał się przed znakiem stopu.

- Kierowcy autobusów na tym przejeździe bardzo rzadko się zatrzymują, mimo wielu wypadków w tak słabo widocznym miejscy - opowiada nasz czytelnik, okoliczny mieszkaniec.

Wypadek pod Krotoszynem sprawdzają teraz policjanci oraz prokurator. To oni muszą ustalić przyczyny zderzenia się autobusu z szynobusem.

Wypadek pod Krotoszynem. Autobus zderzył się z szynobusem






Reklama
32

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Gość

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gość (gość)  •

a po co mam się z tobą kontaktować ? po co mi twój mail? o co chodzi ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Fotograf - rura

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

opax (gość)  •

Za ciężko było przejść kawałek po torach i sfotografować szynobus? Zamiast tego wielokrotnie pokazano tłum strażaków.

odpowiedzi (0)

skomentuj

szynobus

0 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc_m (gość)  •

Osoby poszkodowane z szynobusu lub rodzinę tych osób pilnie prosze o kontakt m.solniak@wp.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

Na zawsze.

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

;( [*] (gość)  •

Adam G. na zawsze w Naszych sercach [*]

odpowiedzi (0)

skomentuj

pomoc poszkodowanym

+4 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Adrian (gość)  •

Jeżeli zostałeś poszkodowany w powyższym wypadku napisz do mnie z podaniem numeru telefonu na adres odszkodowania.wlkp@gmail.com a na pewno oddzwonię.
Zajmuję się pomocą w profesjonalnym dochodzeniu odszkodowań - bez opłat wstępnych.

skomentuj

Jaka bedzie całkowita prowizja?

+5 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zainteresowany (gość)  •

Jakiego wynagrodzenia Pan oczekuje?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie dajcie się nabrać

+12 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Życzliwy (gość)  •

UWAGA!!! Ludzie zanim cokolwiek podpiszecie z kimkolwiek dobrze się zastanówcie i przekonsultujcie z zaufanym prawnikiem albo z kimś co ma w tym temacie pojęcie. Nie musicie się spieszyć, macie dwa lata na zgłoszenie roszczeń do firmy ubezpieczeniowej. Podobne sytuacje były już w programie Pani Jaworowicz. Poszkodowani nie dostali żadnych pieniędzy bo wszystko zagrabiły im firmy które na swoje konta dostały odszkodowania. Zwróćcie uwagę, że osoba (Adrian) która oferuje pomoc chce być anonimowa, podaje tylko anonimowy adres e-mail założony na Gmail-u. Nie podaje ani adresu, ani telefonu STACJONARNEGO, ani żadnych danych firmy. Moim zdaniem jest to bardzo podejrzane.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pomoc

+2 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Adrian (gość)  •

zgadzam sie, ze nalezy uwazac co sie podpisuje. Reprezentuje dużą firmę odszkodowawczą - oczywiście wszystkie dane podam osobie zainteresowanej. Nie podaje nazwy w komentarzu ponieważ będzie to reklama i komentarz może zostać usunięty.
Na terenie WLKP dojeżdzam do klienta i przedstawiam całą ofertę jak i dane firmy. Poszkodowany nie musi od razu podpisywać umowy - ma prawo się zastanowić i zawsze może oddzwonić jeżeli się zdecyduje na współpracę. Mogę zapewnić że jest to największa firma odszkodowawcza w kraju z własną kancelarią prawną.

Panie Życzliwy: Poszkodowany ma 3 lata na zgłoszenie roszczeń z OC sprawcy wypadku.

Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

Reklama?

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

A (gość)  •

Przecież to już jest reklama!

odpowiedzi (0)

skomentuj

kierowcy nie zatrzymują się, bo po co???

+2 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

znak stop!!! (gość)  •

mistrz na starym ruplu,kontra szynobus,1:0 dla szynobusa !! mistrz kontuzjowany !! rupel rozbebeszony!!
pasażerowie dwaj u św.Piotra !! szynobus cały!! zrobiło się bezpieczniej!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Spoczywaj w spokoju Adamie [*]

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Strażak z Koźmina (gość)  •

Wyobraźcie sobie uczucie Taty Adama gdy prosił strażaków 30 min. o poszukiwanie syna, bo był pewien ze jechał w tym autobusie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tragedia

+5 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Strażak z Koźmina (gość)  •

Wcale nie prawda że ktoś zauważył, Tata zmarłego Adama Gniazdowskiego prosił, błagał strażaków o szukanie syna, bo wiedział że na pewno jechał tym autobusem. Dopiero gdy brat zmarłego odnalazł jego plecak podjęto akcję poszukiwania okazało się że Adam przez 30 min. leżał pod wrakiem autobusu. Ewidentnie niedopełnienie obowiązków służbowych straży pożarnej.

skomentuj

prośba

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kasia (gość)  •

Moi Drodzy! Szczególnie "Strażak z Koźmina", forum, nie jest odpowiednim miejscem, do roztrząsania takich rzeczy- a już na pewno nie wskazywania z imienia i nazwiska osób poszkodowanych w wypadku- ich rodziny, bliscy, przyjaciele mogą sobie tego nie życzyć! Wersji wydarzeń będzie teraz mnóstwo, wersja oficjalna będzie jedna- ta którą ustali policja i prokuratura. Nikt z nas już życia ani zdrowia nie przywróci poszkodowanym w tym wypadku, czasu też nie cofniemy. Skończmy bzdurne dyskusje, skupmy się na modlitwie i wsparciu dla rodzin i bliskich tych osób!

odpowiedzi (0)

skomentuj

AA

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

AA (gość)  •

Nie przyznawał byś się że jesteś strażakiem wypisując takie głupoty Ty jesteś wróżka i wiedziałbyś , że ktoś może znajdować się pod autobusem Durna pała jesteś i tyle.

odpowiedzi (0)

skomentuj

A plotka rodzi plotkę

+8 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Podróżny z pociągu (gość)  •

Gdybyś tam był to nie pisalbyś głupot. Strażacy od razu wzieli sie do pracy i zajęli się osobami wenątrz autobusu. Sprawdzali tez czy nie ma osób przy pociągu i w krzakach. Dopiero jak osoby z autobusu były przenoszone do karetek zaczęli podnosić autobus. Zastanów się czasem co piszesz i masz na to potwierdzenie...

odpowiedzi (0)

skomentuj

!

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Strażak z Koźmina (gość)  •

Dopiero gdy brat zmarłego odnalazł jego plecak podjęto akcję poszukiwania okazało się że Adam przez 30 min. leżał pod wrakiem autobusu. - Czytaj dokładnie ! Jestem rodziną poszkodowanego. Byłem na miejscu wydarzenia równo z strażakami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Masz rację, powinni się rozejrzeć dokładnie, a już napewno jak im to mówiono!!!

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Podobnie było miesiąc temu (gość)  •

Z pożaru na ul. Bolewskiego wyciągnięto popażonego po 15 minutach, bo prędzej komendant(chyba to był) na akcji stwierdził zgon, a gość przeżył, więc ja nie wiem jak na tych akcjach dowodzą w tej straży?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Już 2 ofiary....

+6 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krotoszynianin (gość)  •

Jakąs godzinę temu w szpitalu zmarł drugi chłopak z tego wypadku.....16 latek.
A co do kierowcy....jeżdzę krotoszyńskimi autobusami MZK kilka razy w tygodniu... często zdarza się że kierowcy rozmawiają przez komorkę, lub jada tak szybko że nawet przejada przystanek....

skomentuj

...

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

okoliczny mieszkaniec (gość)  •

nieustannie jestem w kontakcie telefonicznym z rodzeństwem ciężko rannego chłopaka i nie ma żadnej informacji że jest druga ofiara!!! Powtarzam jedna osoba zginęła!!!! JEDNA

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie można było 15latkowi prędzej pomóc?

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tragedia (gość)  •

Czy ja dobrze rozumiem?-tego chłopca nie uratowano bo przez całą akcję nikt go nie znalazł?

skomentuj

Kierowca

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Strażak. (gość)  •

Dokładnie tak, kierowca autobusu zeznał że w autobusie były tylko 3 osoby ale był jeszcze Adam strażacy nie chcieli go szukać ponieważ kierowca zeznał inaczej. Dopiero gdy brat zmarłego znalazł plecak zaczęto szukać Adama.

odpowiedzi (0)

skomentuj

...

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

okoliczny mieszkaniec (gość)  •

dokładnie brat jednego z poszkodowanych znalazł plecak zmarłego po czym zauważył chłopaka pod autobusem- było to gdy pozostali poszkodowani byli juz w szpitalu....

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama