Wielkopolska: Podział z 1815 roku aktualny w wyborach

    Wielkopolska: Podział z 1815 roku aktualny w wyborach

    Paulina Jęczmionka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Choć Platforma Obywatelska wygrała wybory w Wielkopolsce, to wciąż są takie miejsca w regionie, w których nie może liczyć na wysokie poparcie. Jeśli przyjrzymy się bowiem wyborom do rad powiatów, to w rejonie południowo-wschodnim naszego województwa zwycięskim okazało się PSL. A PO w niektórych przypadkach miała dopiero czwarty wynik.
    Podział Wielkopolski na zwolenników PO i PiS, głównych konkurentów na ogólnopolskiej scenie politycznej, bardzo wyraźnie zarysował się podczas tegorocznych wyborów prezydenckich. Jarosław Kaczyński pokonał Bronisława Komorowskiego w południowo-wschodniej części województwa, czyli powiecie słupeckim, konińskim, kolskim, kaliskim i tureckim. Zatem granica poparcia pokrywała się niemal dokładnie z wyznaczoną na Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku linią oddzielającą będące pod panowaniem Prus Wielkie Księstwo Poznańskie od Królestwa Polskiego kontrolowanego przez carską Rosję.


    Podczas wyborów samorządowych okazało się, że podział sprzed prawie dwustu lat nadal ma pewne znaczenie. Tym razem jednak to nie pomiędzy PO a PiS zarysowała się granica. O ile na terenach dawnego Wielkiego Księstwa Poznańskiego w wyborach do rad powiatów zwyciężały albo komitety niepartyjne albo właśnie Platforma, o tyle w powiatach należących do terenu dawnej Kongresówki zdecydowanie zwyciężyło Polskie Stronnictwo Ludowe.

    Najwyższy wynik partia uzyskała w powiecie słupeckim, leżącym na granicy dawnego podziału. Na PSL oddano tu ponad 42 proc. głosów. Drugie miejsce zajął SLD (17 proc.), a trzecie PiS (14 proc.). Natomiast w powiecie kolskim PSL przekroczyło 30 proc. (dane PKW z ponad 80 proc. protokołów), a na drugim miejscu uplasował się niezależny komitet Towarzystwo Samorządowe (17,6 proc.). PiS znów było trzecie. Z kolei w powiecie konińskim i kaliskim poparcie dla ludowców, po podliczeniu większości głosów, wynosiło ok. 25 proc. O ile jednak w rejonie Kalisza drugi wynik osiągnęło PiS, o tyle w powiecie konińskim na tym miejscu uplasował się SLD.

    Jedynym wyjątkiem w rejonie południowo-wschodniej Wielkopolski był powiat turecki. Tu bowiem nie wygrało Polskie Stronnictwo Ludowe, ale Platforma Obywatelska. A PSL uzyskało dopiero piąty wynik, wyprzedzając tylko SLD.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Straszne

    Włodzimierz Nowak, My-Poznaniacy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 20

    Straszne w tym komentarzu jest to, że przemyca dwie myśli. Pierwsza, to założenie, że wszędzie musi być partyjnie, a przecież nie jest, gdyż widać wzrastającą rolę lokalnych komitetów, co komentarz...rozwiń całość

    Straszne w tym komentarzu jest to, że przemyca dwie myśli. Pierwsza, to założenie, że wszędzie musi być partyjnie, a przecież nie jest, gdyż widać wzrastającą rolę lokalnych komitetów, co komentarz pomija. Druga, to oparcie na dość stereotypowym (i fałszywym) poglądzie, że "kongresówka" to coś gorszego, co dodatkowo poparte zostało brakiem poparcia dla partii, która ma dzisiaj w Wielkopolsce dominującą pozycję. Takie założenie lekceważy fakt, że poparcie dominujące w Wielkopolsce zmieniało się od dawna, że PO istnieje jako siła wiodąca na poważnie w wielkopolskiej polityce dopiero od wyborów 2005. I nie wiadomo jak szybko się to skończy.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo