Czapury: Na osiedlu Family House wyrosły... skarpy. W...

Czapury: Na osiedlu Family House wyrosły... skarpy. W projekcie ich nie było

Łukasz Cieśla

Głos Wielkopolski

Aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Mieszkańcy skarżą się, że po powstaniu skarp ogródki stały się mniejsze, niż zapisano w dokumentach
1/18
przejdź do galerii

Mieszkańcy skarżą się, że po powstaniu skarp ogródki stały się mniejsze, niż zapisano w dokumentach ©Grzegorz Dembiński

Spór dotyczy osiedla Leśnego w Czapurach pod Poznaniem. Chodzi o szeregowce przy ul. Czereśniowej. Powstały na zboczu schodzącym w stronę rzeki Głuszynka. Zastrzeżenia mieszkańców dotyczą skarp: skarżą się, że po ich powstaniu ogródki stały się mniejsze niż zapisano w dokumentach. Deweloper odpiera zarzuty i wskazuje, że mieszkańcy wiedzieli o zróżnicowaniu terenu, a ich protesty pojawiły się dopiero niedawno. Mieszkańcy odpowiadają, że rzeczywiście protestują od niedawna, bo skarpy pojawiły się już po ich wprowadzeniu się.
– Przed zakupem Family House informowało jedynie, że teren ma niewielkie zróżnicowanie. O budowie skarp nie było mowy. Ale po odbiorze przeze mnie mieszkania i zapłaceniu pieniędzy, usypano skarpy. Z mojego ogrodu, który miał mieć około 104 m.kw., ubyło ok. 20 metrów. A zapłaciliśmy również za ogrody. Moim zdaniem skarpy usypano po to, by na zboczu stworzyć tarasową zabudową i umieścić na nim więcej budynków – uważa Paweł Nowak, przedstawiciel mieszkańców z Czereśniowej.

Zobacz też:
Urzędnik od planowania przestrzennego projektuje domy dla Family House


Jakub Pyżalski, przedstawiciel zarządu Family House, w rozmowie z nami stwierdził stwierdził, że wszystko wynika z dokumentów, które nam przedstawił. W spotkaniu uczestniczyli także jego współpracownicy oraz prawnik.

Katarzyna Rzepecka z Family House:
– Mieszkańcy od początku widzieli, że teren jest spadzisty. Wynikało to również z projektu budowlanego i planu zagospodarowania terenu, z którymi, jak wynika z umów deweloperskich, każdy z nabywców się zapoznał. Nie można więc mówić, że spółka usypała skarpy. Jedynie uporządkowaliśmy teren, aby większa część ogrodów była płaska. Budowa mieszkań skończyła się w 2012 r. i przez ponad rok po odbiorze nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.

Pracownicy dewelopera podczas spotkania powiedzieli nam też, że wielkość ogrodu „praktycznie nie rzutowała na cenę mieszkania”.

– Czyżby? Porównaliśmy z sąsiadami ceny naszych mieszkań. Są różne, w zależności od tego, kto jak duży miał mieć ogródek – podkreśla Paweł Nowak. – Ale jeśli firma twierdzi teraz, że ogródki były prezentem, byłaby to darowizna. A nikt nam jej nie dawał, nikt też nie opłacił podatku od tego rzekomego „prezentu”.

Co na to Family House? Stwierdza, że ogrody nie były darowizną.
– One nie były odrębnym przedmiotem umowy lecz stanowiły udział w gruncie związanym z danym lokalem. Cena obejmowała lokal wraz z udziałem w gruncie – zaznacza Katarzyna Rzepecka.

1 3 »

Komentarze (51)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
złe miejsca na budowanie osiedli

mieszaniec Czapur (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Z FAMILY HAUSE dzieje się coraz gorzej. Szczytem jest budowanie domów na terenie zalewowym. Aktualnie (wrzesień 2015) trwa budowa domów na terenie, na którym jeszcze rok temu były stawy. Jestem...rozwiń całość

Z FAMILY HAUSE dzieje się coraz gorzej. Szczytem jest budowanie domów na terenie zalewowym. Aktualnie (wrzesień 2015) trwa budowa domów na terenie, na którym jeszcze rok temu były stawy. Jestem mieszkańcem osiedla Leśnego V i na moich oczach w zeszłym roku była nawożona ziemia i zasypywane stawy, a dziś... budowane jest tam osiedle!!! Po zasypaniu oczywiście i tak pojawiała się woda ! ! ! W rozmów z mieszkańcami Czapur wiem, że rzeka Głuszynka w tym miejscu wylewała i dlatego stawy nie były zarybiane, bo to nie miało sensu, gdyż ta niepozorna rzeczka wylewała i na tym terenie stała woda!!! Kto tam buduje domy???Kto bierze za to odpowiedzialność??? Jeśli ktoś chciał kupić tam dom to radzę zobaczyć jak nisko i jak blisko rzeki usytuowane jest to osiedle. P R Z E R A Ż A J Ą C E ! ! ! zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
obiektywnie

ojapierdziu (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Nie mieszkam w Czapurach i nie znam nikogo, kto tam mieszka, nie mam zdania o Family House, bo nic mnie z nimi nie łączy w jakikolwiek sposób, więc chyba mogę obiektywnie się wypowiedzieć na temat...rozwiń całość

Nie mieszkam w Czapurach i nie znam nikogo, kto tam mieszka, nie mam zdania o Family House, bo nic mnie z nimi nie łączy w jakikolwiek sposób, więc chyba mogę obiektywnie się wypowiedzieć na temat tych skarp. Wydaje mi się, że pojawienie się ich ma głęboki sens, bo stanowią naturalny mur oporowy dla tej betonowej ściany, która trzyma ogród znajdujący się wyżej. Bez tego ściana mogłaby pękać, osiadać i stwarzać zagrożenie poważnej katastrofy budowlanej. Poza tym, jak ta skarpa obrośnie zielenią, będzie wyglądać dużo lepiej niż gdyby mieć przed sobą betonowy mur jak w więziennym spacerniaku. Nie ma się też co pienić, że ubyło ileś tam metrów ogrodu. A niby co to za ogród? Zero prywatności. Nawet gdyby zrobić sobie dookoła płot to ci z góry wszystko mają jak na dłoni. Taki ogród to tylko kłopot, bo trzeba trawę przycinać, kreta gonić, rośliny podlewać... ale opalać się to już nie bardzo, zrobić grządki, czy zasadzić kilka drzew też nie da rady.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
skarpa

janus (gość)

Zgłoś naruszenie treści

a ja półtora roku różnych bojów z FH, w tym sprawa w sądzie w Poznaniu szczęśliwie uciekłem spod tego muru wybudowanego w mej ocenie nielegalnie, bo bez zezwolenia - jestem zadowolony z tego...rozwiń całość

a ja półtora roku różnych bojów z FH, w tym sprawa w sądzie w Poznaniu szczęśliwie uciekłem spod tego muru wybudowanego w mej ocenie nielegalnie, bo bez zezwolenia - jestem zadowolony z tego właśnie januszwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nie tak do końca...

mieszkanka z osiedla V (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Witam,
Od razu wiem jakie będą komentarze po mojej wypowiedzi, ale zapewniam że nikt mnie do niej nie namawiał. Mieszkam w Czapurach już od kilku lat. Piszę, bo mam już dość słuchania jakie to...rozwiń całość

Witam,
Od razu wiem jakie będą komentarze po mojej wypowiedzi, ale zapewniam że nikt mnie do niej nie namawiał. Mieszkam w Czapurach już od kilku lat. Piszę, bo mam już dość słuchania jakie to family beznadziejne. Każdy kto kupuje mieszkanie powinien się najpierw przygotować, poczytać sobie o danym miejscu, samemu zobaczyć jak to wygląda. Ja na przykład w życiu nie kupiłabym mieszkania w opisywanym miejscy, choćby ze względu na podmokły teren, jeszcze niedawno zalewowy. I oczywiście ze względu na gęstość zabudowy, my na to mówimy "kołchozownia". Co do mieszkań. Najpierw wynajmowałam długi czas mieszkanie na os. Leśnym III, teraz kupiłam mieszkanie na osiedlu V. Oczywiście, mam kilka zastrzeżeń i są pewne sprawy które mnie denerwują ze strony family house, ale poza tym jestem bardzo zadowolona. Mają całkiem niezłą jakość za naprawdę niską cenę. Znajomy od instalacji był zdziwiony, że developer a używa naprawdę porządnych materiałów. Żaden developer nie jest doskonały i wiele można im zarzucić, ale Family wcale nie jest takie złe. Zresztą wielu pracowników FH kupiło mieszkań na tym osiedlu, więc muszą być przyzwoicie wybudowane.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
stop bandytom

przyjaciel (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

ludziska czemu od bandyterki kupujecie mieszkania toż to oczywiste że was będą rulowac bo to maja we krwi no oczywiście jak przezyjecie z nimi kolejne spotkania

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
od kasy nie przybywa klasy.

KKS (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 20

Wczoraj pod green pointem, ktoś bardzo ładnie udekorował szyby mercedesa GL63amg notorycznie parkującego na miejscu dla niepełnosprawnych karnymi qutasami i bardzo słusznie bo to zwykłe chamstwo i...rozwiń całość

Wczoraj pod green pointem, ktoś bardzo ładnie udekorował szyby mercedesa GL63amg notorycznie parkującego na miejscu dla niepełnosprawnych karnymi qutasami i bardzo słusznie bo to zwykłe chamstwo i buractwo, niezależnie od tego czy właściciel akurat wrzuci lewą legitymację za szybę czy nie.
A ponieważ właścicielem owego merca jest wlasnie Pan P. który parkuje tam idąc na siłownię FF, to taki obraz sytuacji jest raczej wymowny!
Chyba że oficjalnie siłownia to forma rehabilitacji swojej niepełnosprawności ;)zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pyza

CBA (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 21

To co tu zostało opisane to zaledwie wierzchołek góry lodowej i tak jak przedmówca napisał, prawdziwą skarbnicą wiedzy, wiedzy prawdziwej! jest forum mieszkańców osiedla leśnego. To jest prawdziwa...rozwiń całość

To co tu zostało opisane to zaledwie wierzchołek góry lodowej i tak jak przedmówca napisał, prawdziwą skarbnicą wiedzy, wiedzy prawdziwej! jest forum mieszkańców osiedla leśnego. To jest prawdziwa igła w oku developera, ponieważ pokazuje się w wyszukiwarce niemalże zaraz pod stroną FH. Jak kogoś ten temat na prawdę poruszył to tam powinien kontynuować lekturę. Jednocześnie jest to moment na refleksje i wyciągnięcie wniosków przez osoby które przymierzają się do zakupu mieszkania od jakiegokolwiek developera. Wiedza ta może Wam pozwolić zawczasu zapobiec błędom jakie popełnili nieświadomi mieszkańcy Osiedla Leśnego. Warto również wziąć pod uwagę że w całą sprawę zamieszana jest władza, oraz podwykonawcy. Starzy mieszkańcy Czapur również niezwykle boleśnie odczuwają skutki decyzji jakie zapadły w związku z budową osiedla. Miejmy nadzieje że przyjdzie taki dzień kiedy sprawiedliwości stanie sie zadość!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Warto sobie poczytać....

Czytelnik i zgłębiacz tematu (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

Śledzę sobie temat i warto sobie poczytać realne przeszkody, trudności jakie mają mieszkańcy którzy kupili mieszkania, żyją tam, a nie wpisy na opiniach lub przekłamane teksty na innych stronach....rozwiń całość

Śledzę sobie temat i warto sobie poczytać realne przeszkody, trudności jakie mają mieszkańcy którzy kupili mieszkania, żyją tam, a nie wpisy na opiniach lub przekłamane teksty na innych stronach. Można dosłownie napisać książkę z życia mieszkańca, a informacje znaleźć na forum czapury.eu zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
biznesman z twarzą dobrodzieja, czy zwykły oprych

gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 20 / 1

Historia pokazuje, że Pyżalski był oprychem i nim pozostał. Mały stres z powodu krytyki FH i wylazło szydło z worka. Kariera polityczna żony oprycha powinna się zakończyć, zanim się na dobre...rozwiń całość

Historia pokazuje, że Pyżalski był oprychem i nim pozostał. Mały stres z powodu krytyki FH i wylazło szydło z worka. Kariera polityczna żony oprycha powinna się zakończyć, zanim się na dobre zaczęła. Ostracyzm to właściwa opcja dla Pyżalskich.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
inwestycje FH

gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 13

Po tym co FH w ostatnim czzasie wyrabia na osiedlu leśnym to skandal. Śmieje się w oczy mieszkańców i mówi im "zrobiliśmy Was na cacy" i co nam zrobicie? Inaczej by było gdyby podjęli rozmowy i...rozwiń całość

Po tym co FH w ostatnim czzasie wyrabia na osiedlu leśnym to skandal. Śmieje się w oczy mieszkańców i mówi im "zrobiliśmy Was na cacy" i co nam zrobicie? Inaczej by było gdyby podjęli rozmowy i chcieli znaleźć kompromis ale oni nie chcą pójść na żadne ustępstwa. To ostrzeżenie dla wszystkich potencjalnych kupców mieszkania w Czpaurach i Poznaniu. Uwaga! Bo dla większości z nas kupno mieszkania to największa inwestycja w życiu - deweloper może Was wykiwać bo zależy im tylko na własnych zyskach a nie na satysfakcji mieszkańców.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
gosc

goscinnie (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 21 / 1

wystarczy nie kupować nic od pyzalskich...to koniec ich

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Gorący temat

Wideo