Budujmy nowe drogi, bo tolerancja się nie mieści

    Budujmy nowe drogi, bo tolerancja się nie mieści

    Elżbieta Sobańska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Budujmy nowe drogi, bo tolerancja się nie mieści
    I znów przyszło bronić równości i tolerancji, czy jak uważają inni - normalności. W sobotę przed poznańską operą spotkają się zwolennicy i przeciwnicy Marszu Równości.
    Budujmy nowe drogi, bo tolerancja się nie mieści
    Ci pierwsi zamierzają w nim przejść pod hasłem "Równość to nie przywilej", a zwerbowani z internetu i nazywający siebie kibicami opowiadać się będą z kolei za - nie tylko wirtualną - rzeczywistością: najlepiej taką bez "innych". Tego dnia My i Oni być może staną naprzeciw siebie i sobie coś wykrzyczą, może pokażą. Oby nie pozostały im tylko argumenty siły.

    Dzisiaj na tapecie będzie płeć i jej prawa.
    Ale gdyby tak wziąć sobie do serca pojęcia równości i tolerancji, to maszerować musiałby każdy z nas. Bo przecież krzywda dzieje się tym, którzy pracują ciężko, ale zarabiają mniej. A co powiedzieć mają mieszkańcy okolic stadionu, którzy drżą na samą myśl o kolejnym meczu Lecha, zanim jeszcze zaczną im drżeć ściany. A kierowcy? To oni "kwitną" w korku, bo Bułgarska wrze, więc trzeba było ją zamknąć. O jakiej równości mogą mówić niepełnosprawni, którzy na co dzień z reguły odczuwają jej brak?

    Spode łba patrzymy na siebie w pracy, w urzędzie, wykrzykujemy racje na drodze i równie często w domu. Tylu niesprawiedliwości - dużych i małych - nie pomieściłyby żadne ulice.

    Helen Keller, amerykańska pisarka, która choć niewidoma i głucha od urodzenia, kiedyś rzekła tak: "Tolerancja to największy dar umysłu, a wymaga takiego samego wysiłku mózgu, co utrzymanie równowagi na rowerze." Czy wszyscy o niej pamiętamy?

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pan B. musiał często spadać z roweru :)

    prot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 17

    Bo POobijany jakiś taki. :) Ale może gdy złapie w końcu równowagę, niekoniecznie na rowerze, może być np. ta psychiczna, to będzie mu się myślało i żyło łatwiej.
    A co do tematu, to w osądach...rozwiń całość

    Bo POobijany jakiś taki. :) Ale może gdy złapie w końcu równowagę, niekoniecznie na rowerze, może być np. ta psychiczna, to będzie mu się myślało i żyło łatwiej.
    A co do tematu, to w osądach najlepszą korektę robi praktyka - okazało się, że ludzi po obu stronach było mniej. Sam marsz był "skromny" liczbowo (bardziej niż zakładano), co chyba pokazuje, że zmierzamy w kierunku równowagi. Można było odnieść wrażenie, że jaki marsz, taka skala problemu...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PO me(n)dal za dzielność

    bydle bartoszewskiego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 19

    DZiecko drogie a gdzie TY byłaś jak również zwerbowani przez internet i polskojęzyczną i POdobno opiniotwórczą gazetę wymiotną tęczowi chuligani w warszawie i przed nią bo także w POciągach lali...rozwiń całość

    DZiecko drogie a gdzie TY byłaś jak również zwerbowani przez internet i polskojęzyczną i POdobno opiniotwórczą gazetę wymiotną tęczowi chuligani w warszawie i przed nią bo także w POciągach lali inaczej myślących o Polsce, rzucali w nich kamieniami - policjanów także nie oszczędając. Wiem, wiem - bidulo kazali ci w głoSIKU milczeć. A ty wtedy dzielnie zaatakowałaś jak - spokolny pochód kiboli chciał przeszkodzić kochającym(?) inaczej. Dzielna jesteś. Jesteś cool i trendy. Bignij do adasia PO me(n)dal.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo