Afera korupcyjna w swarzędzkiej policji

    Afera korupcyjna w swarzędzkiej policji

    Agnieszka Smogulecka, Mateusz Pilarczyk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Do pracy w komisariacie w Swarzędzu zostaną przesunięci policjanci z Poznania

    Do pracy w komisariacie w Swarzędzu zostaną przesunięci policjanci z Poznania ©Janusz Romaniszyn

    Kolejna afera korupcyjna w Wielkopolsce. Wczoraj rano zostało zatrzymanych 8 policjantów prewencji i 2 strażników gminnych ze Swarzędza. Mieli oni przyjmować łapówki od kierowców, którzy popełniali wykroczenia drogowe. Zadowalała ich nawet kwota 50 zł.
    Do pracy w komisariacie w Swarzędzu zostaną przesunięci policjanci z Poznania

    Do pracy w komisariacie w Swarzędzu zostaną przesunięci policjanci z Poznania ©Janusz Romaniszyn

    - Prokurator przedstawił wszystkim 34 zarzuty o charakterze korupcyjnym - mówi Romuald Piecuch z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Wśród zarzutów jest jeden, który szczególnie bulwersuje środowisko policyjne i nie tylko. Dotyczy skradzionego w Czerwonaku volkswagena jetty. Samochód odnaleziono na terenie Swarzędza. Funkcjonariusze zamiast dążyć do schwytania złodzieja lub zwrotu auta właścicielowi, okradli ten samochód z akcesoriów i przedmiotów pozostawionych wewnątrz - podkreśla.

    Prokurator nie wnioskował o areszt funkcjonariuszy podejrzanych o łapówkarstwo. Po przesłuchaniu, ośmiu policjantów i dwóch strażników ze Swarzędza, zostało zwolnionych do domów. Musieli wpłacić poręczenie majątkowe.

    Skorumpowanym funkcjonariuszom grozi do 8 lat więzienia. Decyzją prokuratora zostali zawieszeni w swoich obowiązkach. Z tego powodu pojawił się dodatkowy kłopot. W swarzędzkim komisariacie pracuje bowiem ponad 50 policjantów. Połowa z nich to prewencja. Po wczorajszych zatrzymaniach zabraknie więc jednej trzeciej funkcjonariuszy, którzy pracują na ulicy. - Już zostali wybrani policjanci z wydziału zabezpieczenia miasta, którzy będą oddelegowani do służby w Swarzędzu - mówi Zbigniew Hultajski, komendant miejski policji w Poznaniu. Zaznacza, że ciągłość pracy musi być zachowana i nie wyobraża sobie, by jeden z komisariatów podległych KMP pozostał bez wsparcia. Jednocześnie podkreśla, że będzie pozbywał się z szeregów policjantów, którzy łamią prawo. - Jeśli się okaże, że policjanci ze Swarzędza są winni, natychmiast rozpoczniemy procedurę zwolnienia ich ze służby - mówi.

    Kary posypały się także na strażników. Wczoraj Anna Tomicka, burmistrz Swarzędza zdecydowała się także odsunąć od obowiązków szefa straży gminnej. Powód? Brak nadzoru. - Jestem zasmucona tą sytuacją - przyznaje Tomicka.

    Pozostali Strażnicy o sprawie dowiedzieli się pogłosek. Wczoraj nie mieli jeszcze oficjalnych informacji na ten temat. Nie wiedzieli też, na jakiej podstawie została podjęta decyzja.

    Aferę komentują też sami mieszkańcy, którzy zresztą donieśli na nieuczciwych policjantów.
    - Niedobrze, że coś takiego się stało, bo przecież oni powinni być uczciwi, żeby zapewniać nam bezpieczeństwo - komentuje pan Marian, którego spotkaliśmy na swarzędzkim rynku. Mieszkańcy jeszcze wczoraj mało wiedzieli o sprawie. Zachowywali też powściągliwość w ocenie funkcjonariuszy.
    - Wiele było w ostatnim czasie takich oskarżeń, które były niesłuszne. Poczekajmy na rozstrzygnięcie sądowe - tonuje nastroje Marcin Wyszyński.

    To nie pierwsza taka afera, z jaką mieli do czynienia policjanci zajmujący się zwalczaniem korupcji. Jesienią 2008 roku zatrzymano siedmiu municypalnych z Poznania. Mieli przyjmować korzyści za to, że odstąpią od ukarania za nieprawidłowe parkowanie. Prokuratura i policja informowały wtedy, że w grę wchodziły m.in. bilety na imprezy sportowe. Rok później ujęto strażników z Poznania. Czterech usłyszało zarzuty korupcyjne, piąty - przekroczenia uprawnień. Przestępczy proceder miał - zdaniem śledczych - dotyczyć przede wszystkim wykroczeń ujawnianych przy użyciu fotoradaru. Proces wobec niektórych podejrzanych się toczy, niektórych strażników oczyszczono z zarzutów, inni dobrowolnie poddali się karze. Jeden z nich nie żyje - popełnił samobójstwo. Jego koledzy utrzymują, że miało to związek z "wplątaniem" go w aferę.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    korupcja w policji

    Mars (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 16

    Przecież cała Policja w Poznaniu jest skrumpowana , nie ma przecież żadnej sensacji

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    korupcja w policji

    Mars (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 17

    Przecież cała Policja w Poznaniu jest skrumpowana , nie ma przecież żadnej sensacji

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Widukind

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 21

    gorace pozdrowienia dla ciebie od robotników gwitnącego gospodarczo Ceglorza,ZNTK,dzięki twojej walce dzisiaj zyją sobie godnie i dostatnio ha,ha,ha ale ich wydymaliście od tyłu i bez mydła.Odwal...rozwiń całość

    gorace pozdrowienia dla ciebie od robotników gwitnącego gospodarczo Ceglorza,ZNTK,dzięki twojej walce dzisiaj zyją sobie godnie i dostatnio ha,ha,ha ale ich wydymaliście od tyłu i bez mydła.Odwal sie od Bronka i od PO bo to są ludzie solidarności i przestań ich nazywac postkomuchami,ubekami,agentami sowieckimi bo sobie na to nie zasłużyli.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O czy tu gadać?

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 15

    Skoro Miro, Rychu, Z***** i miejscowy Rychu śmieją się w kułak. A tu, proszę, 50 zł.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo