Wielkopolska: Zarząd województw podsumował kadencję

    Wielkopolska: Zarząd województw podsumował kadencję

    Piotr Talaga

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Zarząd województwa wielkopolskiego podsumował w piątek czteroletnią kadencję. W ocenie urzędników były to lata trudne, ale jednocześnie udane, a perspektywy dla rozwoju regionu w najbliższych latach są dobre. Nie oznacza to jednak, że nie ma żadnych problemów, przed którymi stoi Wielkopolska.

    Spotkanie zarządu województwa z mediami było okazją do przedstawienia dokonań samorządu w ostatnich czterech latach. Przypomniano, ile zbudowano i wyremontowano dróg, jakie szpitale zmodernizowano, ile powstało nowych obiektów sportowych, jakie inne ważne przedsięwzięcia udało się zrealizować. Marek Woźniak, marszałek województwa, podsumowując jednym zdaniem minione cztery lata, uznał je za trudne, ale jednocześnie udane.


    W minionej kadencji najwięcej kontrowersji wzbudzały sprawy związane z zarządzaniem sferą zdrowia. Urząd Marszałkowski był w tych sprawach często krytykowany przez opozycję. Marszałek Woźniak jest zdania, że zdrowie jest jedną z najtrudniejszych dziedzin, ponieważ jest to sfera życia społecznego najbardziej nieuporządkowana, dopiero będąca w przededniu reform.

    Z zarzutami nie zgadzała się Krystyna Poślednia, członek zarządu województwa. - Na inwestycje związane ze zdrowiem wydaliśmy około 400 milionów złotych - mówi Poślednia. - Tylko na szpital zespolony w Koninie przeznaczyliśmy 100 milionów, a powstał przecież także między innymi blok operacyjny w szpitalu przy ulicy Lutyckiej w Poznaniu, rozbudowano szpital onkologiczny.
    Urząd Marszałkowski krytykowano jednak, że nie powstał w Poznaniu zapowiadany nowoczesny szpital dziecięcy. - To nie jest porażka - twierdzi Marek Woźniak. - Może zbyt wcześnie ujawniliśmy nasze koncepcje, zanim byliśmy przygotowani do ich realizacji. Teraz mamy plan, jesteśmy w trakcie rozmów z bankami o finansowaniu tego przedsięwzięcia.

    Marszałek podkreślił, że budowa nowego szpitala nie była planem na tę kadencję, ponieważ w pierwszej kolejności trzeba było się zająć modernizacją istniejącej infrastruktury zdrowotnej. Krystyna Poślednia w uzupełnieniu stanowiska marszałka stwierdziła, że bierze pełną odpowiedzialność za ten projekt. - Mieliśmy wybór, czy modernizować istniejące obiekty, co kosztowałoby około 100 milionów złotych, czy zdecydować się jednak na budowę nowoczesnego obiektu od podstaw - mówi Poślednia. - Gdybyśmy zdecydowali się na modernizację, to nowy szpital prawdopodobnie nie powstałby nigdy.

    Wicemarszałek Wojciech Jankowiak, mówiąc o szansach i zagrożeniach dla rozwoju regionu, wskazał na rozstrzygnięcia dotyczące budowy linii kolei dużych prędkości określanej potocznie jako Ygrek. - Obecnie prowadzone są uzgodnienia dotyczące docelowego przebiegu - mówi Jankowiak. - Zagrożeniem dla integralności regionu byłby przebieg z Warszawy przez Łódź do Wrocławia z ewentualną tylko odnogą do Poznania. To spowodowałoby naturalne ciążenie południowej części regionu do Łodzi i Wrocławia. Chcielibyśmy, żeby przebieg tej trasy został ustalony na północ od Kalisza. Trzeba mieć świadomość, że wokół tej trasy powstanie w przyszłości cała infrastruktura komunikacyjna.

    To były lata trudne, ale jednocześnie udane

    Marek Woźniak marszałek Wielkopolski

    Te cztery lata nie były łatwe, zwłaszcza w sferze finansów. Udało nam się jednak uniknąć poważnych kryzysów w samorządzie województwa wielkopolskiego. Utrzymanie stabilności finansowej ma swoje odzwierciedlenie w ratingu określającym naszą wiarygodność kredytową. Udało nam się nie popaść w nadmierne zadłużenie, a wręcz przeciwnie - przygotowaliśmy dobry fundament pod większe inwestycje na najbliższe lata. Część inwestycji zmuszeni byliśmy bowiem odsunąć w czasie. To wypadkowa różnych przyczyn, z których najważniejszą było opóźnienie wynikające z konieczności dostosowania polskiego prawa środowiskowego do unijnych norm. Bylibyśmy dziś zdecydowanie dalej, gdyby nie te problemy, które były od nas niezależne. Po wejściu nowych przepisów, od nowa musieliśmy przygotować dokumentację dużych inwestycji.Jest jednak paradoksalnie pozytywna strona tych opóźnień. Obecnie rozstrzygnięcia wielu postępowań przetargowych prowadzą - w finale - do obniżenia ceny, w stosunku do tej wcześniej zakładanej. Możemy zatem zrobić to samo, ale za mniejsze pieniądze. Udało nam się wiele zrobić w sprawie infrastruktury komunikacyjnej, a także w sferze zdrowia. Dotyczy to zarówno modernizacji budynków, jak i zakupu nowoczesnego sprzętu medycznego. Zwiększyliśmy również nakłady na kulturę. Wspieraliśmy wiele imprez, które nie odbyłyby się bez naszego zaangażowania. Nie zawsze o tym informowano. Mamy się także czym pochwalić w sferze sportu - Wielkopolska jest krajowym liderem w budowie "Orlików". A nasza "orlikowa" drużyna jest mistrzem Polski. Za sukces uważam realizację Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Pieniądze unijne staraliśmy się dzielić sprawiedliwie między gminy, powiaty, uczelnie, choć przecież mogliśmy przeznaczyć znacznie więcej na inwestycje województwa. Jednak dla rozwoju regionu najważniejsze jest dobre partnerstwo.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo