Pracują, choć znęcali się nad wychowanką?

    Pracują, choć znęcali się nad wychowanką?

    Michał Nicpoń

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sprawę już w 2006 roku nagłośniły media.  Proces w złotowskim sądzie trwa już trzeci rok

    Sprawę już w 2006 roku nagłośniły media. Proces w złotowskim sądzie trwa już trzeci rok © fot. archiwum

    Już trzeci rok ciągnie się sprawa dyrektorów Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jastrowiu oskarżonych o znęcanie się nad dzieckiem. Prokuratura jest oburzona opieszałością sądu.
    Sprawę już w 2006 roku nagłośniły media.  Proces w złotowskim sądzie trwa już trzeci rok

    Sprawę już w 2006 roku nagłośniły media. Proces w złotowskim sądzie trwa już trzeci rok © fot. archiwum

    Sprawa ujrzała światło dzienne już w 2006 roku. Po anonimowym telefonie rodzica jednego z wychowanków placówki do akcji oprócz kuratorium oświaty wkroczyła również złotowska prokuratura. Miejscowi prokuratorzy nie doszukali się jednak dowodów winy ani ówczesnego dyrektora ośrodka Tadeusza Ł., ani też, pełniącego wtedy funkcję wicedyrektora, Dariusza Ch. Innego zdania byli jednak prokuratorzy z Wągrowca, gdzie sprawa ponownie była rozpatrywana. W połowie 2008 roku oskarżyli obu dyrektorów o znęcanie się nad upośledzonym dzieckiem.

    Wydawało się, że proces ruszy na początku 2009 roku, jednak sprawa utknęła. Przejął ją nowy sędzia, który zalecił prokuraturze dodatkowe opinie biegłych

    - Prokuratura jest co najmniej zdziwiona takimi działaniami złotowskiego sądu - komentowała wtedy Magdalena Mazur-Prus, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

    Swoje zdziwienie prokuratura poparła zażaleniem na decyzję sądu, które zostało uznane za uzasadnione. Od tego czasu sprawa miała "zmierzać ku końcowi i zakończyć się w 2009 roku" - przekonywał o tym rzecznik poznańskiego sądu okręgowego. Tymczasem ku końcowi ma się już kolejny rok procesu, a finału sprawy nie widać. Obaj oskarżeni dyrektorzy, przez cały czas trwania procesu w ośrodku nadal pracują. Kontrowersje budził fakt, że jeden z nich - Dariusz Ch. pozostawał na stanowisku dyrektorskim. Dziś w ośrodku funkcjonuje nowy zarząd, byli dyrektorzy są pracownikami dydaktycznymi.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo