Poznań: Kopał, bo chciał telefon, odpowie za wymuszenia

    Poznań: Kopał, bo chciał telefon, odpowie za wymuszenia

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Policjanci z Jeżyc złapali mężczyznę, który napadł na poznaniankę i ukradł jej telefon komórkowy. Kobieta szła wzdłuż ulicy Dąbrowskiego we wtorkowy późny wieczór. W ręku trzymała telefon. Nagle podbiegł do niej mężczyzna, wyrwał jej aparat. Kiedy kobieta próbowała go odebrać, napastnik zaczął ją kopać. Kilka razy trafił butem w jej nogę, a gdy wiła się z bólu - uciekł.
    Następnego dnia poznanianka zgłosiła przestępstwo. Straty oszacowała na 200 złotych. Kryminalni zaczęli szukać napastnika. Dość szybko trafili na trop Przemysława Ż., mieszkańca starej części dzielnicy. Mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany. Odpowie za wymuszenie rozbójnicze.

    Policjanci apelują do mieszkańców o rozwagę. - "Spacerowanie" z komórką przy uchu może być niebezpieczne. Na takie okazje, zwłaszcza, gdy w pobliżu nie ma ludzi lub jest ciemno, czyhają bandziory - wyjaśniają. Radzą, by w podobnych przypadkach nie ratować mienia za wszelką cenę. - Życie i zdrowie są ważniejsze - mówią i tłumaczą, że trzeba jak najszybciej wezwać policję i podać zapamiętane szczegóły: rysopis, ubranie, kierunek ucieczki.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo