Doradca pomaga, czy robi biznes na kłopotach ludzi?

    Doradca pomaga, czy robi biznes na kłopotach ludzi?

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Prawnicy radzą, by przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy dokładnie przeczytać jej treść

    Prawnicy radzą, by przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy dokładnie przeczytać jej treść ©fot.Pawel Nowak

    Poznańska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie sprzedaży mieszkania na poznańskich Ratajach. Badała ją, bo jego niedawni właściciele donieśli, że stracili nieruchomość wskutek oszustwa notariusza oraz przedsiębiorcy zajmującego się doradztwem finansowym. Sprawa została umorzona, gdyż - jak mówi prokurator Piotr Kotlarski - nie znaleziono dowodów "dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa".
    Prawnicy radzą, by przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy dokładnie przeczytać jej treść

    Prawnicy radzą, by przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy dokładnie przeczytać jej treść ©fot.Pawel Nowak

    Kulisy sprawy są jednak bardzo ciekawe. Odsłaniają mechanizm polegający na kupowaniu mieszkań od osób będących w trudnej sytuacji życiowej. Jak się okazuje, część ustaleń zawieranych jest wyłącznie ustnie, a nie "na papierze".

    Przypadek państwa K. z Rataj polegał na tym, że mieli kłopoty ze spłatą wcześniej zaciągniętego kredytu. Potrzebowali, jak mówią, pożyczki. Na początku 2010 roku pośrednik, którego ofertę znaleźli w internecie, skojarzył ich z doradcą finansowym Mariuszem T. Umówił ich na spotkanie z T. u jednego z poznańskich notariuszy. Tam doszło do podpisania umowy.

    Z relacji małżonków wynika, że byli zainteresowani jedynie wzięciem pożyczki pod zastaw trzypokojowego mieszkania na Ratajach. Miała wynieść 200 tysięcy zł i zostać przeznaczona na obsługę wcześniejszego kredytu. Okres spłaty pożyczki przewidziano ponoć na 10 lat. Jak twierdzą K., od notariusza wyszli z przekonaniem, że właśnie taką umowę podpisali.

    - Ku naszemu zdziwieniu po kilku tygodniach przyszedł rachunek za mieszkanie na nazwisko pana Mariusza T. Gdy pokazaliśmy rodzinie podpisany przez nas akt notarialny, okazało się, że tak naprawdę je sprzedaliśmy po okazyjnej cenie - skarży się Dorota K. - Pan T. oraz notariusz wykorzystali naszą łatwowierność. Akt notarialny co prawda został nam przeczytany, ale nie usłyszeliśmy fragmentów, które dotyczyły sprzedaży mieszkania - dodaje. Kobieta twierdzi też, że do dziś nie dostała całości pieniędzy, a jedynie 41 tysięcy zł. - Gdybym chciała sprzedać swoje mieszkanie, to zrobiłabym to bez kłopotów i za większe pieniądze. Nie było zadłużone, a jego wartość, zgodnie z wyceną, to ok. 350 tysięcy zł - podkreśla Dorota K.

    Inną wersję wydarzeń przedstawia Mariusz T. Przede wszystkim twierdzi, że od początku była mowa o kupnie przez niego mieszkania, a nie o udzieleniu pożyczki.

    1 »

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tchórz

    MichałM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 49 / 34

    Ten frajer który dzwonił do mojej mamy i z nia rozmawiał to niech poda swoj numer albo niech oddzwoni tchórz jeden załatwił sprawę z panem Tierlingiem i nawet nie ma odwagi sie odezwac wiec po co...rozwiń całość

    Ten frajer który dzwonił do mojej mamy i z nia rozmawiał to niech poda swoj numer albo niech oddzwoni tchórz jeden załatwił sprawę z panem Tierlingiem i nawet nie ma odwagi sie odezwac wiec po co palancie dzwoniles????????zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zapytanie

    MichałM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 39 / 42

    Witam widze ze tutaj pan pisze ze ma informacje na temat tego prokuratora,czy bylaby mozliwosc dowiedzenia sie czegos wiecej bo chcemy zrobic z tym porzadek moj numer to 694 946 140 bylbyl bardzo...rozwiń całość

    Witam widze ze tutaj pan pisze ze ma informacje na temat tego prokuratora,czy bylaby mozliwosc dowiedzenia sie czegos wiecej bo chcemy zrobic z tym porzadek moj numer to 694 946 140 bylbyl bardzo wdzieczny za informacjezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brak słów

    MichałM (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 36

    Mama pytanie czy to chodzi o pana Mariusza Tierlinga?jezeli tak to ja tez czuje sie oszukany przez tego goscia i prosze o kontakt pod numerem telefonu 694 946 140

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prokuratura poznańska

    widz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 44 / 35

    MAM INFORMACJE, ŻE TEN PROKURATOR TO MISTRZ ŚWIATA W UMARZANIU - BOGATYM, NP. Z TARNOWA PODGÓRNEGO

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Widukind

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 63 / 59

    ty umiesz czytać i znasz sie na wszystkich sprawach jak kazdy pisuar,wydaje ci sie że jesteś najmadrzejszy a twój poziom umysłowy to typowy debil.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do Poznaniaka

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 69 / 76

    Jerzy nie umie czytać . To przygłup.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznaniak

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 72 / 65

    a co ten notariusz miał wg Ciebie poświadczać,jeszcze raz stwierdzam że niech nie opowiadaja głupot,a czytać to oni umieją,nie wiedzieli co podpisują ha,ha,ha kit to niech wciskaja takim...rozwiń całość

    a co ten notariusz miał wg Ciebie poświadczać,jeszcze raz stwierdzam że niech nie opowiadaja głupot,a czytać to oni umieją,nie wiedzieli co podpisują ha,ha,ha kit to niech wciskaja takim łatwowiercom jak Ty.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    opowiadają głupoty

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 67 / 49

    u notariusza załatwiali pozyczkę pod zastaw mieszkania,niech głupot nie opowiadaja

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo