Heavymetalowi pionierzy

    Heavymetalowi pionierzy

    Marcin Kostaszuk

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Renesans ich muzyki spowodowała Metallica, a podtrzymali... Polacy. Budgie zagrają "Głos Rock Festiwal" - zapowiada Marcin Kostaszuk
    Burke Shelley - rockowa moc w wątłym (czego nie widać na scenie) ciele

    Burke Shelley - rockowa moc w wątłym (czego nie widać na scenie) ciele ©Szymon Siewior

    Gdyby historia muzyki rockowej była kierunkiem na studiach, to udział w czwartkowym występie byłby wykładem obowiązkowym, a Burke Shelley profesorem. Zamiast doktoratu honoris causa z wizyty w Poznaniu pozostanie mu jedynie wspomnienie pękającego w szwach klubu, wypełnionego statecznymi ojcami, kiedyś - jak on - rockowymi buntownikami" - tak przed trzema laty pisaliśmy o występie Budgie w poznańskim Eskulapie.

    - Oni znali nasze teksty lepiej niż Burke - śmiali się na inter-netowym blogu muzycy Budgie, wspominając rozentuzjazmowanych fanów z Poznania. Czy trzeba lepszej zachęty, by przeżyć to jeszcze raz?

    Niewiele przecież brakowało, a Budgie wylądowaliby na śmietniku rockowej historii już w pierwszej połowie lat 80.
    Wcześniej bywało o wiele lepiej - założony w 1967 roku zespół zapracował na miano tego, który przesunął granicę hard rocka tak daleko, że trzeba było wymyślić nowy termin: heavy metal. Klasyczna płyta "Never Turn Your Back On A Friend" z 1973 roku to esencja rodzącej się rewolucji: otwiera ją fantastyczny riff "Breadfan", potem mamy odwołanie do przedwojennej jeszcze tradycji bluesowej ("Please, Don't Go"), a dzieło wieńczy "Parents" - protoplastka metalowych ballad, śpiewanych na koncertach z zapalonymi zapalniczkami w dłoniach. Dobra passa nie trwała jednak długo - Walijczycy nie potrafili ustabilizować artystycznej formy na dłużej. Paradoksalnie, poczucie własnej wartości odzyskali w Polce, gdzie wylądowali w 1982 roku aż na 16 koncertów. Od tego czasu mieli wiernych sojuszników w redaktorach muzycznych Trójki, którzy podtrzymywali zainteresowanie Budgie przez kolejne lata. Legendę metalowych pionierów ugruntowała im także Metallica, która w 1988 roku nagrała własną wersję "Breadfan".

    Powrót na scenę nastąpił 11 lat później, ale nowych nagrań Budgie dorobili się dopiero 7 lat później, nagrywając niezły album "You're All Living In Cuckooland". Oryginalnego wokalistę i basistę Burke'a Shelleya oraz perkusistę Steve'a Williamsa wspomógł młody Simon Lees, którego w 2007 roku wymienił aktualny gitarzysta Craig Goldy. W tym składzie grupę zobaczymy w Poznaniu 9 listopada.

    Budgie
    Eskulap (ul. Przybyszewskiego 39)
    niedziela 9.11. godzina 20
    bilety: 100 zł (do 31.10), 120 zł (od 2.11)

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo