Sąd: Proces o dom, który blokuje inwestycję w centrum...

    Sąd: Proces o dom, który blokuje inwestycję w centrum Poznania

    Elżbieta Sobańska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ceglany dom blokujący budowę ulicy Bukowskiej jeszcze stoi, ale w sądzie ważą się losy jego mieszkańców. O tym, czy czeka ich eksmisja sąd zadecyduje za dwa tygodnie, kiedy zapadnie wyrok w sprawie, którą miasto wytoczyło sześcioosobowej rodzinie.
    Dzisiaj na rozprawie strony podtrzymały swoje stanowiska. Pełnomocnik miasta zaznaczyła, że rodzina nie posiada tytułu, a prawo własności przeszło na miasto. Powoływała się na przepisy tak zwanej specustawy, która ma uprościć inwestycje.

    Dodała również, że dołożono wszelkich starań, aby zapewnić starszemu małżeństwu wraz z czwórką synów odpowiedni lokal zastępczy. Zaproponowano im mieszkanie o powierzchni około 90 metrów kwadratowych, które znajduje się w kamienicy przy Szewskiej.

    Z kolei pełnomocnik rodziny podkreślał, że mieszkańcy domu przy ulicy Bukowskiej są już od roku gotowi do jego opuszczenia. Zwrócił jednak uwagę na to, że zaproponowany lokal znajduje się na drugim piętrze, a to za wysoko dla małżeństwa, które ze względu na wiek (oboje przekroczyli już 70 lat) oraz stan zdrowia, nie będą w stanie wchodzić po schodach, co doprowadzi do ich wykluczenia społecznego.

    Pełnomocnik zaznaczył też, że miasto przygotowywało się od kilku lat do przebudowy Bukowskiej, ale w tym czasie nie zapewniło starszemu małżeństwu odpowiedniego lokalu.

    Dzisiaj w sądzie zeznawali także dwaj synowie, którzy podkreślali, że w przypadku wyroku eksmisyjnego rodzina nie będzie miała gdzie mieszkać. Jednocześnie przed sądem toczy się sprawa o zasiedzenie, którą wnieśli mieszkańcy domu przy Bukowskiej.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo