Sport

    Zemsta Natalii i Moniki

    Zemsta Natalii i Moniki

    Radosław Patroniak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Koszykarki z Poznania i Leszna miały prawo wczoraj liczyć na to, że zakończą dzień w dobrych humorach. Ligowa rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Akademiczki poległy w meczu u siebie z Artego i to przy wydatnej pomocy swoich byłych koleżanek, a Lotos Gdynia przestał już rozdawać prezenty w PLKK i nie dał szans ekipie Jarosława Krysiewicza.
    Joanna Kędzia była jedną z jaśniejszych postaci w Inei AZS. Nie wszystkie zawodniczki zagrały jednak równie dobrze

    Joanna Kędzia była jedną z jaśniejszych postaci w Inei AZS. Nie wszystkie zawodniczki zagrały jednak równie dobrze ©Sławomir Seidler

    Bydgoszczanki w Krzesinach potwierdziły, że dysponują bardzo solidnym składem i ich aspiracje o awansie do play-off są jak najbardziej uzasadnione. W pierwszej połowie zdecydowanie dominowały i gdyby nie Joanna Kędzia ("trzymała" wynik po stronie gospodyń) już w przerwie mogłyby świętować zwycięstwo. W Inei AZS zawodziły Candice Champion i Weronika Idczak, która nie dość , że miała dużo strat, to szybko jeszcze złapała cztery przewinienia.

    Artego do przerwy prowadziło 14. "oczkami" i dało się uśpić naszym zawodniczkom. Przez pierwszych pięć minut drugiej połowy przyjezdne ani razu nie trafiły do kosza. Szybko przełożyło się to na wynik i rozbudziło nadzieje oraz emocje.
    W 35. minucie po rzucie zza linii 6,25 m Idczak akademiczki doszły rywalki na trzy punkty (59:62). Wydawało się, że podopieczne Krzysztofa Szewczyka za chwilę wyjdą na prowadzenie. W krytycznym momencie dało jednak o sobie znać doświadczenie Natalii Mrozińskiej, byłej zawodniczki Inei. Przeprowadziła ona dwie punktowe akcje i znów Artego mogło poczuć się bezpiecznie. W samej końcówce pogoń poznanianek znów nabrała rumieńców, ale złe podanie Idczak przekreśliło szanse na korzystny rezultat. Dobrą partię w szeregach gości rozegrała także inna była akademiczka, Monika Sibora.

    Natomiast leszczynianki liczyły na kolejny słaby dzień Lotosu, który zawodził w poprzednich meczach. Niestety, tym razem gdynianki zagrały koncertowo, choć warto podkreślić, że dopiero w czwartej kwarcie wypracowały miażdżącą przewagę. Wcześniej pojedynek był bardziej wyrównany, ale i tak toczył się pod kontrolą gospodyń. Wśród nich wyróżniała się pochodząca z Poznania Daria Mieloszyńska. Inna była koszykarka MUKS, Magdalena Ziętara też punktowała, choć zagrała tylko epizod w końcówce. W zespole Tęczy ciężar zdobywania punktów spoczywał na Amerykankach, ale w trójkę nie wygra się meczu, zwłaszcza jeśli rywalizuje się z drużyną o tak wyrównanym składzie jak Lotos. Najlepiej prezentowała się skrzydłowa Joy Cheek, która zdobyła 15 punktów. Słabo zagrały natomiast polskie zawodniczki i Chorwatka Matea Vrdoljak, która powoli chyba żegna się już z klubem z Leszna.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29