MPK: Konkurs rozstrzygnięty. Autobusy prowadzą kierowczynie

    MPK: Konkurs rozstrzygnięty. Autobusy prowadzą kierowczynie

    MMR

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Konkurs na nazwę zawodu kobiety-kierowcy organizowany przez MPK Poznań dobiegł końca. Od końca września do zabawy przyłączyło się ponad 150 uczestników, wielu przysłało po kilkanaście zgłoszeń.
    Iwona Cieślik, kierowniczka Biura Promocji MPK Poznań

    Iwona Cieślik, kierowniczka Biura Promocji MPK Poznań ©M.Mrozek

    Do tej pory w raportach odnośnie kobiet-kierowców używano określeń kierowca lub prowadząca pojazd. Niewykluczone, że w mowie potocznej to się zmieni. MPK oraz pomysłodawcy Międzynarodowego Festiwalu Twórczości Kobiet No Women No Art zorganizowali w tym celu konkurs. Zwyciężyła nazwa "kierowczyni". - Jest to określenie zgodne z zasadami słowotwórstwa. Istnieje szansa na to, że słowo wejdzie do mowy potocznej. Poza tym nie umniejsza ono roli tego zawodu w wykonaniu kobiet - mówi Iwona Cieślik, kierowniczka Biura Promocji MPK Poznań.

    W konkursie wzięło udział wielu mężczyzn, jednak ostatecznie wybrano propozycję kobiecą. Zwyciężczyni wygrała trzygodzinny przejazd ogórkiem prowadzonym przez panią "kierowczynię".
    Wśród nadesłanych zgłoszeń pojawiły się nieco przewrotne, czasami o zabarwieniu pejoratywnym. Była busiarka, drajwerka, prowadnica, czy pieszczotliwe busia. Pierwsze dwa otrzymały w konkursie wyróżnienia. Jeden z uczestników zaproponował, by panią nazywać kierowca, mężczyznę - kierowiec.

    Konkurs wzbudził bardzo duże zainteresowanie, także w mediach ogólnopolskich. Jak podkreślali organizatorzy, do mediów ciężko przebić się z pozytywną informacją dotyczącą MPK, o miejskim przewoźniku częściej pisze się, kiedy dochodzi do wypadków.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KIEROWCZYNI

    BRYJS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    dziwne, feministki juz dawno okreslaly kierujaca pojazdem jako kierowczynie, sama tak mowie o sobie, wiec po co konkurs, kotry legitymizuje funskjonujaca w przestrzeni spoelcznej nazwe? a co ze...rozwiń całość

    dziwne, feministki juz dawno okreslaly kierujaca pojazdem jako kierowczynie, sama tak mowie o sobie, wiec po co konkurs, kotry legitymizuje funskjonujaca w przestrzeni spoelcznej nazwe? a co ze swiadectwem pracy? w rozporzadzeniu o zawodach nie ma kierowczyni...zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo