Podpiszą ugodę tuż przed wernisażem

    Podpiszą ugodę tuż przed wernisażem

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ryszard Horowitz  przez kilkanaście dni przygotowywał nietypowy portret miasta

    Ryszard Horowitz przez kilkanaście dni przygotowywał nietypowy portret miasta ©Waldemar Wylegalski

    Dzisiaj o godz. 16 na placu Wolności zostanie otwarta wystawa fotografii światowej sławy artysty "Poznań w wyobraźni Ryszarda Horowitza". Ma to być zupełnie inny portret stolicy Wielkopolski, który zadziwi, zafascynuje i spowoduje, że inaczej spojrzymy na miasto.
    Ryszard Horowitz  przez kilkanaście dni przygotowywał nietypowy portret miasta

    Ryszard Horowitz przez kilkanaście dni przygotowywał nietypowy portret miasta ©Waldemar Wylegalski

    Tuż przed uroczystym wernisażem, po wielu miesiącach rozmów, ma zostać podpisana ugoda pomiędzy Biurem Promocji Miasta a Agatą Drogowską, która jest właścicielką praw do projektu wystawy Horowitza - zapewniała nas wczoraj poznańska artystka. Przez długi czas trwał konflikt pomiędzy stronami, które obarczały się winą m.in. za brak postępów przy organizacji wystawy. Agata Drogowska złożyła nawet pozew do sądu przeciwko miastu.

    Jeśli dzisiaj faktycznie dojdzie do ugody i wernisaż odbędzie się bez przeszkód, będzie to wydarzenie nie tylko w Poznaniu, ale także w Polsce. Do tej pory Horowitz uwiecznił na swoich zdjęciach tylko dwa miasta: Nowy Jork i rodzinny Kraków. Tym razem portret miasta jest nowatorski. Przez kilkanaście dni czerwca biegał po dachach Poznania, obserwował miasto z perspektywy dźwigu, a nawet z balkonów kamienic, by znaleźć najwspanialsze ujęcia i szczegóły nie tylko zabytkowej, ale też i tej nowoczesnej architektury. Choć jak twierdzi sam mistrz, to tylko te stare budynki mają duszę.

    - Poznań jest dla mnie wyjątkowym miastem - opowiadał. - Z jednej strony bardzo dynamicznym, nowoczesnym, z drugiej - starym, z wielowiekową historią. Moje pierwsze wspomnienia o Poznaniu sięgają dzieciństwa, kiedy razem z moim papą po wojnie odwiedzałem Międzynarodowe Targi Poznańskie, było to wtedy dla nas okno na świat. Zresztą do tej pory Poznań jest dla mnie łącznikiem między Wschodem i Zachodem, między Warszawą a Berlinem. Kiedy po raz kolejny odwiedziłem Poznań po latach, poznałem jego starą część historyczną. Stwierdziłem z radością, że to miasto ma swoją widoczną tradycję, wyjątkowe zabytki. Ciekawym zadaniem jest próba uwiecznienia miasta o wielowiekowej tradycji, jednak pokazując je jako miejsce tętniące życiem, dynamiczne, nowoczesne. Zabytkowa część staje się idealnym motywem całej koncepcji projektu, kontrastem między tym, co nowe i młode.

    Horowitz sfotografował kilkadziesiąt miejsc. Większość ujęć robiona była z powietrza, tak by zauważyć dodatkowe detale, inne ujęcie doskonale znanego poznaniakom budynku.
    O godz. 12 artysta wygłosi w siedzibie WSNHiD, przy ul. Kutrzeby 10 wykład "O sesji zdjęciowej Poznania - porównania i interpretacje". Podczas wykładu przedstawi sposoby ukazania miasta, zaprezentuje zdjęcia fotoreporterów, którzy uwieczniali Horowitza podczas pracy, a także porówna swoje zdjęcia miasta ze zdjęciami autorstwa innych fotografików.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Amartoszczyzna zdjęć żydoskiego PSEŁDO-artysty nudziarza Horowitza

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 20

    Zdjecia żyda Horowitza to najzwyklejsza amatorszczyzna nawet pod wzgledem technicznym, a nagłaśnianie tego nieudacznika odbywa się na zasadzie że jest on żydem, wiec samochwalstwo zydoskie...rozwiń całość

    Zdjecia żyda Horowitza to najzwyklejsza amatorszczyzna nawet pod wzgledem technicznym, a nagłaśnianie tego nieudacznika odbywa się na zasadzie że jest on żydem, wiec samochwalstwo zydoskie wykrzykuje OCH i ACH ... tak jak działa żydo-bolszewicka czy żydo-masońska zwykła wstretna propaganada.

    W żydo-mafijnych mediach jest nagłaśniana każda TANDETA ŻYDOSKA, tak jak nadmuchuje się sztucznie balon bo coś tam sfabrykował ŻYD na zasadzie, że każde zwykłe żydoskie gówno nie śmierdzi tylko PACHNIE ...

    Cała wrzawa w Poznaniu wokół TANDETY żyda nieudacznika Horowitza to jedna wielka zafałszowana SZMIRA !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dla Żyda Horowitza muszą być SPECJALNE PRZYWILEJE ?

    Chicagowianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 19

    Dlatego że Żyd chce mieć wystawę dla swojej tandety w Poznaniu to MUSZĄ być pominięte procedury organizacji tego typu "wystaway" w całym Poznaniu.

    Jak jakiś Żyd coś tam sfabrykuje lub spreparuje...rozwiń całość

    Dlatego że Żyd chce mieć wystawę dla swojej tandety w Poznaniu to MUSZĄ być pominięte procedury organizacji tego typu "wystaway" w całym Poznaniu.

    Jak jakiś Żyd coś tam sfabrykuje lub spreparuje to w Polsce wszystkie urzedy muszą stawać na baczność, płynąć rzeka peniedzy polskiego podatnika dla jakiegoś żyda, a ta zakłamane żydo-masonskie media krzyczą wspólnym chórem OCH i ACH bo coś tam spreparował niby 'nadczłowek" - żyd !
    Co za obłuda !

    Przyjechał jakiś żyd do Poznania i otworzył miejscowym tubylcom oczy na świat ... SIĆ !
    Aja jajaja żyd cos tam znowóż sfabrykował - żydo-masoństwo w Poznaniu dostało sraczki w Pozaniu z wrażenia - SIĆ !

    Żyd w Poznaniu - wszyscy w Poznaniu stawać na baczność - SIĆ !
    Ale KOMEDIA jak w żydoskim Holywódzie lub na tym zydoskim ŚMIETNIKU o nazwie "new york" gdzie po zachodzie sónca wychodza wszyskie szczury z kloak i baraszkaują po 5-j aleji taki syf jest w tym żydoskim "new yorku" !

    Ten żydoski śmietnik o nawie "new york" wszyscy przecietni amerykanie OLEWAJĄ i ta nazwa na nikim nie robi wrażenia gdyż najwiecej HIV i chorób zakażnych, syfolagów mieszka w zażydzonym "new yorku" gdzie śmierdzi fetorem z kanałów ściekowych !zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo