Inwestycje: Najpierw negocjacje, później budowa DePtaka

    Inwestycje: Najpierw negocjacje, później budowa DePtaka

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Nowy inwestor działki u zbiegu ulic Półwiejskiej i Krysiewicza najpierw chce rozmawiać z sąsiadami, a dopiero potem tworzyć plany i budować.
    To zupełnie inne podejście niż mieli poprzednicy. Nie udało się wybudować centrum handlowo-biurowego DePtak przez prawie 8 lat. Protestowali mieszkańcy okolicznych kamienic, którzy sprzeciwiali się powstaniu tam 6-kondygnacyjnego gmachu, by nie zabierał im światła w domach.
    Działka zarosła chaszczami i na drodze ze Starego Rynku do Starego Browaru stanowi raczej wątpliwą atrakcję turystyczną. Jest jednak teraz nadzieja, że może uda się ją uporządkować i postawić tam budynek, który nie będzie przeszkadzał, ani szpecił, tylko stanie się ciekawym elementem architektury Poznania.


    Teraz nowy inwestor, którym jest spółka inwestycyjna Deptak Projekt P2 Sp.z o.o., a jej udziałowcami toruński deweloper Budlex, który jest częścią grupy kapitałowej Erbud SA, firmy budowlanej notowanej na giełdzie papierów wartościowych oraz firmy Cofinance Properties, skupiającej inwestorów zagranicznych, chce rozmawiać najpierw z sąsiadami. Zanim zacznie powstawać projekt udziałowcy chcą być pewni, że wszystkie strony dojdą do porozumienia. Dlatego też jutro organizowane jest spotkanie wszystkich zainteresowanych stron: inwestora i mieszkańców sąsiednich kamienic.

    - Zależy nam, żeby na wczesnym etapie przygotowania inwestycji przedstawić nasze plany i nawiązać konstruktywny dialog pozwalający na przygotowanie dobrego projektu - twierdzi Bożena Kijowska, członek zarządu Deptak Projekt P2 Sp.

    Trwają też analizy sytuacji na ulicy Półwiejskiej, od tego zależy czy w mającym powstać budynku więcej miejsca zajmie powierzchnia handlowa, czy też może biurowa.

    - Naszym zamiarem jest wybudowanie obiektu, który stanie się wizytówką Poznania i który podniesie rangę niezagospodarowanego fragmentu miasta oraz będzie miał pozytywny wpływ na najbliższe sąsiedztwo - twierdzi Bożena Kijowska.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo