Poznań: Nie dostałeś biletu na mecz Lecha? Obejrzysz w...

    Poznań: Nie dostałeś biletu na mecz Lecha? Obejrzysz w telewizji

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kibicom, którym nie udało się zdobyć biletów na mecz Lecha z Red Bull Salzburg pozostaje oglądanie go w telewizji. Poznańskie puby przygotowują się na kolejne wielkie wspólne kibicowanie.
    Kibice, którzy nie kupili biletu na mecz, z pewnością zapełnią Stary Rynek

    Kibice, którzy nie kupili biletu na mecz, z pewnością zapełnią Stary Rynek ©G. Dembiński

    Nie ma co prawda tylu rezerwacji, jak wtedy, kiedy Lech zdobywał tytuł Mistrza Polski, ale jak twierdzą właściciele i tak będzie pełno. - Wolimy oglądać mecze jednak w telewizji w pubie, szczególnie, kiedy wieje i pada na dworze - śmieje się Marek Januszewski. - Teraz postanowiliśmy iść po raz pierwszy na stadion, ale oczywiście nie dostaliśmy biletów, więc znowu zostanie nam kibicowanie z fotela. Z tego, co wiem, są jeszcze miejsca w poznańskich pubach i można wybrać się na mecz z marszu.

    Piwiarnia Warka ma listę rezerwacji, ale jest na niej jeszcze dużo wolnego miejsca, tak jak w większości pubów na Starym Rynku i okolicach. Rezerwację natomiast lepiej zrobić U kibica na Malcie.
    - Zapraszamy osobiście do zapisania się na listę - mówi Jarosław Stabno, kierownik zmiany. - Wydajemy specjalne wejściówki, które kosztują 20 złotych od osoby, ale za to można podczas oglądania meczu, zjeść kiełbasę, chipsy, wypić piwo. Pub jest wtedy dostępny tylko dla tych, którzy mają bilety. Mamy jeszcze wolne miejsca.

    Jak zwykle kibicie wybiorą się także do baru sportowego SomePlace Else w hotelu Sheraton, gdzie na wielkich telewizorach będą mogli zobaczyć to widowisko i spróbować potraw kuchni TexMex. Wolne miejsca są także w pubie U Franklina, jak twierdzi obsługa wystarczy tylko zadzwonić i zarezerwować stolik.

    Nie trzeba tego natomiast robić wybierając się na wspólne oglądanie meczu Lecha do Stajenki Pegaza. Wystarczy po prostu przyjść chwilę wcześniej i zająć stolik.

    Większość poznańskich pubów i klubów ma telewizory i przy okazji każdego meczu zaprasza kibiców od tłumnego oglądania.

    Chętnych niech nie zmylą sylwetki piłkarzy Lecha na dziedzińcu Starego Browaru. To tylko reklama sponsora poznańskiego Kolejorza, a nie wspólnego oglądania meczu i akurat tam zobaczyć go nie będzie można.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo