Sport

    Żużel: Tajemniczy ruch trenera

    Żużel: Tajemniczy ruch trenera

    Jacek Portala, Tomasz Sikorski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Leon Kujawski nie będzie już trenerem żużlowców Startu Gniezno. - Odchodzę z podniesioną głową. Nie mam się czego wstydzić - mówi szkoleniowiec czerwono-czarnych.
    Leon Kujawski niespodziewanie opuszcza trenerską ławkę w macierzystym klubie

    Leon Kujawski niespodziewanie opuszcza trenerską ławkę w macierzystym klubie ©fot. Tomasz Stręk

    Start w minioną niedzielę przegrał mecz w Gdańsku, co sprawiło, że nie zajął drugiego miejsca w tabeli pozwalającego na walkę w barażach o miejsce w ekstraklasie. - Nie ukrywam, że było to moje marzenie, aby powalczyć o miejsce w elicie. Całkowitym spełnieniem tych marzeń byłby awans. Nawet jednak zrealizowanie tego celu nie zmieniłoby mojej decyzji o zakończeniu pracy w klubie - zapewnia Leon Kujawski, wychowanek, lider gnieźnieńskich Orłów na przełomie lat 70. i 80., reprezentant Polski.

    Szkoleniowiec z Gniezna nie chce jednak zdradzać przyczyn dość zaskakującej decyzji. - Zadecydowały sprawy osobiste. Nie chcę jednak ich zdradzać. Każdy ma prawo do prywatności, do zachowania dla siebie pewnych spraw - tłumaczy.
    Kujawski w Starcie zaczął pracować w połowie ubiegłego sezonu. Przejął wówczas zespół po Mirosławie Kowaliku i uratował czerwono-czarnych przed degradacją. W tym sezonie gnieźnianie przez rozgrywki rundy zasadniczej i finałowej spisywali się bardzo dobrze. Walkę o drugie miejsce przegrali dopiero w ostatnim meczu z Lotosem/Wybrzeże na torze w Gdańsku. To ekipa znad Bałtyku walczyć będzie o miejsce w ekstralidze z częstochowskim Włókniarzem.

    - Osiągnęliśmy w tym sezonie całkiem niezły wynik. Do tego doszły spektakularne sukcesy w różnych rozgrywkach rangi mistrzostw Polski. Kto będzie moim następcą? To już nie do mnie pytanie - mówi Kujawski, który do końca sezonu pozostanie w parkingu gnieźnieńskiej drużyny.

    W 2009 roku żużlowcy Startu ukończyli rozgrywki I ligi na czwartym miejscu. Teraz zameldowali się na trzecim. To krok we właściwym kierunku. Okazało się, że o wszystkim zadecydowała nieznaczna porażka (43:47) w grodzie Lecha z Marmą-Hadykówką Rzeszów. Najlepszym zawodnikiem Startu był Krzysztof Jabłoński. Kapitan drużyny ze średnią punktów jednego wyścigu (2,129) sklasyfikowany został na dziewiątym miejscu w ranking najskuteczniejszych. Na dwunastej pozycji uplasował się Peter Ljung (2.088). Wynik Szweda jest nawet niezły, ale w kilku meczach swoją postawą nikogo nie zachwycił. Słoweniec Matej Ferjan praktycznie sezon może zapisać na straty. Na pewno solidnie wykonał swoją pracę Michał Szczepaniak. Niestety, Adrian Gomólski uczynił krok wstecz w karierze, która jeszcze trzy lata temu rozwijała się harmonijnie. Teraz wielką nadzieją fanów z Gniezna i sterników klubu jest jego młodszy brat Kacper, brązowy medalista toruńskiego finału IMP juniorów i drużynowy mistrz Europy w kategorii U-19. Transfer Szweda Linusa Sundestroema był roztropną decyzją włodarzy Startu i warto przedłużyć z nim kontrakt.

    Mamy także radosną wiadomość dla kibiców Startu.
    Podczas wczorajszej konferencji prasowej, zorganizowanej w Urzędzie Miasta, ogłoszono, że trzynastego sierpnia przyszłego roku Gniezno zorganizuje jeden z czterech turniejów finałowych indywidualnych mistrzostw świata juniorów. Obecny na niej Piotr Szymański z Poznania, przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego, z rąk prezydenta Gniezna Jacka Kowalskiego odebrał Medal Milenijny.- Organizator finałowego turnieju nadziei światowego speedwaya został wybrany na podstawie konkursu ofert. Naszym zdaniem najlepszą ofertę przedstawiło Gniezno - przyznał Piotr Szymański. Została ona zaakceptowana przez Prezydium Zarządu Głównego Polskiego Związku Motorowego. W Gnieźnie mają nadzieję, że młodszy z braci Gomólskich zwycięsko przejdzie kwalifikacje i będzie walczył o medal IMŚ w kategorii U-21.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29