Poznań: Kolejny inwestor ma stawiać DePtak

    Poznań: Kolejny inwestor ma stawiać DePtak

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Za dwa lata w miejscu chaszczy u zbiegu ulic Krysiewicza i Półwiejskiej stanie nowoczesne centrum handlowo-biurowe. Zaniedbana działka ma kolejnego inwestora, który chce na niej budować. Jest to spółka Budlex - znana firma na rynku toruńskim i bydgoskim, kompleksowo zajmująca się deweloperką (od znalezienia lokalizacji, poprzez zakup i uzbrojenie terenu, prace projektowe, budowę i sprzedaż mieszkań, aż po administrowanie gotowym domem).
    - Na razie trwa zbieranie dokumentacji - twierdzi Jarosław Nadolski, rzecznik prasowy firmy Budlex. - Powstaje projekt. Nie odcinamy się od tego, co miało tam powstać wcześniej, nie burzymy wstępnych założeń, ale chcemy wszystko dobrze przeanalizować. Wtedy zdecydujemy, czy będzie więcej powierzchni biurowej, czy może handlowej. Na pewno możemy powiedzieć, że będzie to budynek z funkcjami handlowo-parkingowymi. Nie mamy jeszcze pozwolenia na budowę. Na razie jest to faza wstępna.

    Wspaniały przeszklony budynek miał zwieńczyć narożnik ulic Półwiejskiej i Krysiewicza już w 2009 roku. Wtedy przewidziane było uroczyste otwarcie centrum biurowo-handlowego Deptak. Działka chyba przynosi pecha. Pierwszy projekt budynku powstał w roku 2002. Zamiast jednak prac budowlanych, rozpoczęły się problemy. Głośno było o konflikcie między projektantem a pierwszym inwestorem, co sparaliżowało prace. Kiedy wydawało się, że maszyny wjadą na plac budowy, przeciwko projektowi wystąpili mieszkańcy sąsiadującej kamienicy. W tym czasie zmienił się też właściciel działki i inwestor. Powstał nowy projekt i... nic. Być może teraz, za trzecim podejściem uda się zagospodarować ten teren i wielki bałagan przestanie straszyć.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak się Kulczykowa

    Binio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 38 / 35

    z Grobelnym zgodzą, to czemu nie. Tylko co oni będą z tego mieli?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo