Papierosy z Ukrainy przemycano do Konina, a stamtąd - do...

    Papierosy z Ukrainy przemycano do Konina, a stamtąd - do Niemiec

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Papierosy przejęte na autostradzie od mieszkańców Konina

    Papierosy przejęte na autostradzie od mieszkańców Konina ©fot. kw policji w poznaniu

    Kanał przemytniczy papierosów zlikwidowali policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Na autostradzie A2 zatrzymali czterech podejrzanych, którzy przewozili 12,5 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Szacują, że od stycznia grupa wywiozła do Niemiec prawie 3 mln paczek z Ukrainy.
    Papierosy przejęte na autostradzie od mieszkańców Konina

    Papierosy przejęte na autostradzie od mieszkańców Konina ©fot. kw policji w poznaniu

    Policjanci prowadzący postępowanie dowiedzieli się, że lewe papierosy będą przemycane w nocy z niedzieli na poniedziałek. Stanęli przy autostradzie A2 w okolicach Poznania. Po pewnym czasie zobaczyli dwa zbliżające się do nich samochody osobowe.

    - Pojazdami podróżowało czterech mężczyzn, mieszkańców Konina - mówi Romuald Piecuch z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - W autach były ukryte w dużych foliowych workach papierosy marki Pall Mall z Ukrainy bez polskich znaków akcyzy.

    Śledczy ustalili, że od stycznia grupa organizowała wyjazdy co najmniej trzy razy w tygodniu. Przemyciła prawie 3 mln paczek o wartości rynkowej ponad 20 mln zł. Skarb Państwa mógł stracić na tym 5 mln zł.

    - Zatrzymani mają od 30 do 40 lat. 34-letni Lucjan M. organizował przemyt. Z Ukrainy dostarczany był mu towar, który później trafiał do odbiorców w Niemczech - mówi Piecuch.

    Podejrzani wyszli już na wolność, wpłacili spore poręczenia.
    Policjanci i celnicy nie mają wątpliwości: papierosy są najczęściej przemycanym przez Wielkopolskę towarem. Przywożone są z Rosji, Ukrainy czy Białorusi (gdzie paczka kosztuje do 3 zł) i sprzedawane są po znacznie wyższej cenie w Polsce albo na Zachodzie. Za największymi kontrabandami stoją gangi, które korzystają ze specjalnie przygotowanych pojazdów (podwójne podłogi, ścianki) albo umieszczają tytoń w atrapach towarów, np. w lodówkach, kominkach. Inni przemytnicy korzystają z wolnych przestrzeni w aucie lub jeżdżą "na bezczelnego" - wypakowują auta papierosami po sufit, licząc, że nie zostają ujęci.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo