Grobelny chce uciekinierów z PiS i sfrustrowanych z PO

    Grobelny chce uciekinierów z PiS i sfrustrowanych z PO

    Michał Kopiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Brawami - tak członkowie koła PO na poznańskim Piątkowie przyjęli słowa Ryszarda Grobelnego o zawieszeniu członkostwa w partii. - Należały mu się brawa, bo naprawdę zrobił to z klasą - mówi polityk PO, który był na spotkaniu. - Nie musiał przychodzić i osobiście uzasadniać swojego zawieszenia. Ale, mimo że jest prezydentem Poznania, zrobił to - dodaje.
    Ryszard Grobelny zaczął od zbierania ludzi

    Ryszard Grobelny zaczął od zbierania ludzi ©Waldemar Wylegalski

    Grobelny zawiesił swoje członkostwo w PO w miniony piątek. Decyzję uzasadnił "napięciami", które wywołuje jego sytuacja prawna. Chodzi oczywiście o proces w tzw. sprawie Kulczykparku, w którym Grobelny zasiada na ławie oskarżonych. - Statut Platformy przewiduje, że członkostwo w partii można zawiesić na trzy miesiące. Jeżeli do tego czasu przyczyna zawieszenia nie ustanie, przestaje się być członkiem partii - mówi Grobelny. I dodaje, że chce do PO wrócić: - Liczę na to, że w ciągu trzech miesięcy mój proces skończy się przynajmniej w pierwszej instancji.

    Choć sprawa Kulczykparku ciągnie się od kilku lat, to napięcia z nią związane pojawiły się tydzień temu.
    Wywołały je słowa Donalda Tuska. Przewodniczący PO zapowiedział, że żadna osoba startująca w listopadowych wyborach pod szyldem PO nie może mieć zarzutów. A poznańska Platforma szykowała na swojego kandydata obecnego prezydenta Poznania.

    Grobelny nie czekał, aż rządzący wielkopolską PO - i nieprzepadający za nim - Rafał Grupiński i Filip Kaczmarek postawią go pod ścianą. Zawiesił członkostwo w partii i zdecydował, że wystartuje w wyborach sam. Oficjalnie decyzję o starcie ogłosi w tym tygodniu.

    Żeby wystartować w wyborach na prezydenta Poznania, Grobelny musi utworzyć własny komitet i wystawić listy kandydatów do Rady Miasta.

    - Wystawię kandydatów we wszystkich okręgach - zapewnia. - Jestem otwarty na każdego, kto chce dać coś z siebie miastu i działać publicznie. Również na obecnych radnych różnych opcji - deklaruje prezydent.

    Kto pojawi się na listach Grobelnego? Propozycję dostaną z pewnością radni z popierającego prezydenta Poznańskiego Klubu Samorządowego: Andrzej Bielerzewski, Jan Chudobiecki, Maciej Przybylak i Wojciech Wośkowiak. - Jeżeli propozycja padnie, to z pewnością ją rozważę - mówi Przybylak.

    Ryszard Grobelny bardzo pozytywnie wypowiada się też o radnym niezrzeszonym Norbercie Napieraju. - Jest aktywny i bardzo rozsądny - mówi Grobelny. A Napieraj, który podobnie jak Przybylak i Wośkowiak odszedł w trakcie kadencji z klubu radnych PiS, odpowiada, że jest już po pierwszych "próbach kontaktu" z obozem prezydenta.

    Kto jeszcze będzie w tym obozie? Grobelny może poprosić o start w wyborach wiceprezydentów Tomasza Kaysera i Mirosława Kruszyńskiego. - To dobre nazwiska - przyznaje. Prezydent może w końcu sięgnąć po radnych PO, którzy nie mają ostatnio wysokich notowań we własnej partii. Chodzi m.in. o Grzegorza Steczkowskiego, Sławomira Smóla i Ryszarda Śliwę. Wszyscy mogą mieć problemy ze znalezieniem się na listach PO.

    - Nie jestem w stanie teraz odpowiedzieć, czy przyjąłbym ofertę prezydenta - odpowiada ostrożnie Śliwa. Sławomir Smól też nie chce się deklarować.

    Skąd prezydent weźmie pieniądze na kampanię? - Będę zbierał - deklaruje. - Platforma nie ma tu zresztą żadnej przewagi, bo prawo zabrania wykorzystywania na kampanię pieniędzy partyjnych - dodaje. Grobelny liczy nie tylko na datki. - Na pewno dołożę też coś z własnych oszczędności - zapowiada.

    Zarząd poznańskiej PO o kandydacie na prezydenta i miejscach na listach

    Przewodniczący poznańskiej Rady Miasta Grzegorz Ganowicz jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem PO na prezydenta.

    Partia sonduje jednak jeszcze nazwiska europosła Filipa Kaczmarka, wicemarszałka województwa Leszka Wojtasiaka i posła Adama Szejnfelda. Ganowicza już w czwartek zgłosiło koło PO na poznańskim Grunwaldzie. To samo koło dało czerwoną kartkę dwóm radnym: Sławomirowi Smólowi i Grzegorzowi Steczkowskiemu. Ich szanse na znalezienie się na listach do Rady Miasta gwałtownie zmalały. Rekomendację dostał za to związany z prezydentem Ryszardem Grobelnym radny Wojciech Kręglewski.

    O miejscach na listach - a także wstępnie o kandydacie na prezydenta - zdecydują dzisiaj władze poznańskiej i wielkopolskiej PO. Wśród chętnych do zostania radnymi jest sporo świeżych nazwisk. Startować chcą m.in. Bartosz Zawieja, radny osiedlowy z Grunwaldu, i Tomasz Lipiński - syn posła Dariusza Lipińskiego.

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Grobelny

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    To poruta dla naszego Poznania . I tyle. Ale czego nie robi się dla koryta ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mafia PO żre się o dostęp do koryta. Władzę już maja,

    polo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    pozostało im jeszcze rozkraść to co zostało. I tyle.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zasada Pawlaka czyli po co nam nowych wrogów szukać

    ` (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    jak tu swój na własnej piersi wyhodowany ! Rycha G z jego wadami ( dziwna spolegliwość wobec szarogęszących się deweloperów ) i zaletami ( obok Dutkiewicza i Adamowicza w pierwszej trójce...rozwiń całość

    jak tu swój na własnej piersi wyhodowany ! Rycha G z jego wadami ( dziwna spolegliwość wobec szarogęszących się deweloperów ) i zaletami ( obok Dutkiewicza i Adamowicza w pierwszej trójce najlepszych prezydentów ) znamy. A jak przyjdzie nowy i zacznie pod hasłem sanacji mieszać i zatrudniać wygłodniałych PO-ziomali to się dopiero wtedy Poznań zdziwi ... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    c.dalszy - Kto to jest ten Ryszard G.

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    Zyta to barzdo brzydki język. Ale i "brzydko" czyni ten prezydent Poznania. Tu dobry, b.długi, choć na pewno niepełny ale prawdziwy do bólu cytat " Jest pytanie, jak się pozbyć Grobelnego.. Myślę,...rozwiń całość

    Zyta to barzdo brzydki język. Ale i "brzydko" czyni ten prezydent Poznania. Tu dobry, b.długi, choć na pewno niepełny ale prawdziwy do bólu cytat " Jest pytanie, jak się pozbyć Grobelnego.. Myślę, że jedynym sposobem to uświadomienie, każdy sobie oraz pokazywanie, jak najszerszej głosującej poznańskiej społeczności /bo przecież nie Warszawiaki nam, go wybierają/, ogromu RÓŻNORODNEGO ZŁA i wszelakich BEZKARNYCH przekrętów, zaniechań i innych negatywów tego człowieka. Dostrzeżmy, że dla utrzymania władzy, nawet z posłem Dzikowskim, ostatnio pakt zawarł. Spróbuję więc wymienić kilka, według mnie największych "KRZYWD", jakich Poznań doznał i nadal doświadcza za sprawą tegoż pana Grobelnego /kolejność przypadkowa/:
    1. Mimo proekologicznych deklaracji - także przez "IMPREZY", systematyczne ZATRUWANIE nas, bo jak nazwać:
    a/ Zlokalizowanie CASTORAMY, w środku Winograd, ważnej sypialni Poznania. To jedyny, znany mi przykład w Polsce, by do dzielnicy mieszkalnej, "ściągać" spaliny z obszaru znacznie większego niż województwo. Wszędzie tego typu obiekty lokalizuje się poza miastami. Tu warto byłoby zadać pytanie panu Grobelnemu, czy kopcący piec i to wszelkimi truciznami, umieściłby w swojej sypialni,
    b/ wciskanie do innych osiedli mieszkalnych i w bezpośredni z nimi sąsiedztwo, mimo naszych zdecydowanych protestów, wszelakich centrów handlowych, jak różne "PESTKI", a ostatnio "ŁACINA", Tu stwierdzę, że centra handlowe panu Grobelnemu udają się wyjątkowo ale tu rodzą się pytania...
    c/ wyjątkowo złą sygnalizację w całym Poznaniu. Tu warto wspomnieć, że wcale nie tak dawno /ale nie za tego prezydenta/ właśnie w Poznaniu podejmowano pierwsze w kraju próby, tak zwanej "ZIELONEJ FALI" a dziś wyjątkowe absurdy, jak wieczorowe światła dla kilku samochodów i sporadycznych pieszych. To tez najpewniej, by wiernie, jak innym swoim obietnicom, EKOLOGII SŁUŻYC i koszty obsługi miasta ZMNIEJSZAĆ. Choć oczywiste, że te światła te osobiście pana Grobelnego nie kosztują a choćby, to i tak na jakieś wojaże, kasa miejska nie poskąpi a i premie wypłaci. Przecież to i tak z naszej krwawicy – PODATKÓW.
    d/ z zatruwaniem nas mieszkańców oraz coraz większym obniżaniem STANDARDU ŻYCIA , należy łączyć kolejną klęskę prezydenta, to jest coraz WIĘKSZY TŁOK na ulicach w centrum miasta i na głównych kierunkach. Problem bardziej złożony ale są w Polsce miasta, nie wspominając o cywilizowanych krajach, gdzie do centrów wpuszczany jest tylko transport zbiorowy /autobusy, tramwaje, taxi/, czy też ceny parkowania w centrum, są takie, że my Wielkopolanie, znani z racjonalności, by nie rzec, oszczędności, jak nas postrzegają inni, dokonywalibyśmy racjonalnych, czyli prozdrowotnych wyborów.
    2. Kolejną i gospodarczą, i społeczną porażką prezydenta to zakup tramwajów w Niemczech i to po jakiej cenie a jakości takiej, że wszystkie prawie po zakupie musiały podlegać naprawom gwarancyjnym. Natomiast nasz poznański „CEGLORZ”, czy ZNTK dogorywają, panie prezydencie. Nasuwa się wniosek , że wyznaczane przez pana władze MPK, podobny do Pana poziom prezentują. Na potwierdzenie, warto przytoczyć tu opisaną w miejscowej prasie, nieodległą fanaberię, jak na sytuację ekonomiczną, mianowicie zapowiedź jednego z prominentów MPK, instalowania na każdym przystanku elektronicznej sygnalizacji . Mnie to brzmiało, nie tylko, jako ogromna niegospodarność ale w zderzeniu ze wzrostem niepunktualności, szczególnie autobusów, jako zakpienie sobie z nas, mieszkańców. Panie prezydencie, przecież, przy odrobinie dobrych chęci i nie więcej pomyślunku, nawet przy tak wielkim bałaganie na drogach, można tak opracować rozkłady jazdy, aby ISTOTNIE zmniejszyć tak powszechne zapisy na tablicach, a jakże elektronicznych – KORKI. Dla ścisłości to na niektórych pętlach /końcowych przystankach/. 3. Kolejne co wyróżnia rządy pana Grobelnego w Poznaniu, to WYJĄTKOWE BEZPRAWIE przynależne władzy i majętnym, czego dowodzą” ZABAWY – SMUTNE”, osobiście pana prezydenta w różnych „Andersiach” – podobno też przedawnienie owemu panu zafundowano. Zaś wyjątkowa srogość dla nas maluczkich. Ale to jest właściwe dla całego okresu przewodzenia przez PO, do którego i pan usiłował się przytulić.
    4. I jeszcze dla odrobiny wesołości wśród łez. Mianowicie ostatnio dostrzegłem, tworzącą się damską armię STRAŻY prezydenckiej. Zupełnie urodziwe dziewczyny ale pan prezydent wyposażył w wyjątkowo mało gustowne pały, nawet większe, jak za komuny. Teraz już wiem, skąd nastolatki noże pod żebra koleżankom fundują. Wstydź się panie prezydencie, by taki przykłady w Poznaniu młodym darować.
    Przykro ale plusów pana władztwa nie stwierdzam. Może ktoś coś dostrzeże , chętnie poczytam."
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za czy przeciw

    Zajob (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    "narzygać i zesrać się na jego zakichany ryj"
    jeżeli przeciwnicy R.Grobelnego posługują się takim językiem, to pomimo tego, że nie jest on z mojej bajki, zastanawiam się czy jednak nie poprzeć go...rozwiń całość

    "narzygać i zesrać się na jego zakichany ryj"
    jeżeli przeciwnicy R.Grobelnego posługują się takim językiem, to pomimo tego, że nie jest on z mojej bajki, zastanawiam się czy jednak nie poprzeć go w następnych wyborach. Z nim to przynajmniej będę mógł się pokazać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co za szmata

    Zyta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    gdzie można tej podłej kanalii która niszczy od 10 lat nasz ukochany poznań narzygać i zesrać się na jego zakichany ryj/

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A nie wpadł na to, żeby zawiesić

    Binio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    prezydenturę do czasu wyjaśnienia swojej "sytuacji prawnej". No to trzeba mu pomóc.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kto to jest ten Grobelny???

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Cytat wypowidzi owego pana za tym artykułem"Liczę na to, że w ciągu 3 miesięcy mój proces skończy się przynajmniej w pierwszej instancji". Mieszkańcy Poznania, do czego to doszło. Ów panujący nam,...rozwiń całość

    Cytat wypowidzi owego pana za tym artykułem"Liczę na to, że w ciągu 3 miesięcy mój proces skończy się przynajmniej w pierwszej instancji". Mieszkańcy Poznania, do czego to doszło. Ów panujący nam, harmonagramy organom ścigania i wymiaru ustala. Tym razem już bez ogródek. Opamiętajmy się !!!! zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rysio G.

    cia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Kulczykpark, Andersja, tereny pod market na Łacinie ... jeszcze dużo ma do wyjaśnienia Ryszrd G.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zarzuty

    km (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    A czy trzeba mieć zarzuty prokuratorskie żeby startować z komitetu Pana Prezydenta Rysia?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo