Czy kierowca zapłaci za zniszczony most?

    Czy kierowca zapłaci za zniszczony most?

    Michał Nicpoń

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Wczoraj przywrócony został ruch (na razie wahadłowo) dla samochodów osobowych na moście w Czarnkowie. Do odwołania nie mogą z niego jednak korzystać samochody o wadze powyżej 3,5 tony, które muszą korzystać z objazdu przez Wieleń. Jak długo? Nawet do końca listopada. Wtedy powinna zakończyć się naprawa uszkodzeń. Bo już wiadomo, że remont będzie konieczny. Na czas naprawy most znowu zostanie całkowicie zamknięty.
    Uszkodzony most w Czarnkowie będzie wymagał remontu

    Uszkodzony most w Czarnkowie będzie wymagał remontu ©Michał Nicpoń

    W poniedziałek uszkodzeniom mostu przyglądali się inżynierowie z Zakładu Budowy Mostów Politechniki Poznańskiej.

    - W wyniku uderzenia nastąpiło poważne zmniejszenie stateczności konstrukcji, a nośność mostu uległa znacznemu zmniejszeniu - wyjaśnia Ryszard Jagła, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Czarnkowie.

    Bez odpowiedzi pozostaje nadal pytanie kto jest winien tego, że przez trzy dni (w nocy z soboty na niedzielę most uszkodził przejeżdżający przez niego samochód ciężarowy, który przewoził maszyny do prac leśnych) kierowcy musieli nadrabiać prawie 60 kilometrów na objazdach lub tracić czas na przeprawę promową przez Noteć? Zdaniem kierownika Rejonu Dróg Wojewódzkich w Czarnkowie wina kierowcy, który przewoził zbyt wysoki ładunek, jest niemal ewidentna.

    - Most spełnia standardy wysokościowe i nie musi mieć specjalnych oznaczeń informujących kierowców - twierdzi Ryszard Jagła. - Na przewożenie ładunków ponadnormatywnych wymiarów potrzebne są specjalne zezwolenia. W tym przypadku takowe z pewnością nie zostałoby wydane.

    Prokuratura, która wszczęła postępowanie w tej sprawie, winy na razie nie przesądza.
    - Prowadzimy postępowanie, nikomu zarzutów na razie nie postawiliśmy - mówi Radosław Gorczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Trzciance. Sprawcy może zostać postawiony zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu do 10 lat więzienia. Prokurator będzie mógł też zażądać zobowiązania sprawcy do naprawienia wyrządzonej szkody. Jak będzie w tym przypadku?
    - Praktyki są różne - mówi prokurator Gorczyński.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ponadnormatywny

    JaJo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 13

    Pojazdy ponadnormatywne nie mają PRAWA jeździć po drogach publicznych bez zgody zarządcy drogi. Nie potrzeba tu żadnych znaków. Znaki są potrzebne tam, gdzie normatywny pojazd nie może przejechać

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie wszystko można zwalać na administratora.

    GośćGłosu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Taki kierujący specjalnym transportem musi też mieć swój rozum. Most ten jest specyficzny i nie wszystko da się prze niego przewieźć. Tu raczej jest winien dysponent pojazdu, który takiego kierowcę...rozwiń całość

    Taki kierujący specjalnym transportem musi też mieć swój rozum. Most ten jest specyficzny i nie wszystko da się prze niego przewieźć. Tu raczej jest winien dysponent pojazdu, który takiego kierowcę sobie dobrał. Kierowca do takich transportów powinien być naprawdę doświadczony i przede wszystkim myślący.

    Problemem jest ogólnie niska kultura techniczna (kultura picia czy palenia jest teraz na topie, wystarczy podjechać pod technikum czy liceum).zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytania do administratora drogi

    heimatschutz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    Czy w sposób widoczny i jednoznaczny oznakował wjazd na ten most ? Czy oznakowanie jest w miejscu, w którym kierowca pojazdu z ponadwymiarowym ładunkiem może jeszcze zawrócić ? Czy takie właściwe...rozwiń całość

    Czy w sposób widoczny i jednoznaczny oznakował wjazd na ten most ? Czy oznakowanie jest w miejscu, w którym kierowca pojazdu z ponadwymiarowym ładunkiem może jeszcze zawrócić ? Czy takie właściwe oznakowanie umieścił już przed skrzyżowaniem kierującym na most czy też bezpośrednio przed mostem ? Oto pytania, na które musi sobie odpowiedzieć administrator drogi zanim skieruje wezwanie do pechowego przewoźnika. Jeżeli NIE to niestety odpowiedzialność za uszkodzenie konstrukcji mostu musi wziąć na siebie.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo