PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Głos Wielkopolski » Fakty24 » Artykuł

Pałac Mickiewicza jak gorący kartofel

Pałac Mickiewicza jak gorący kartofel

Barbara Pozauć z rodziną mieszka w fatalnych warunkach (© fot. Anita Nochowicz)

Głos Wielkopolski Anita Nochowicz

2010-09-07 06:34:27, aktualizacja: 2010-09-07 11:52:23

Łukowo jest małą wsią w gminie Oborniki. To tutaj stoi pałac, w którym ponad sto pięćdziesiąt lat temu mieszkał Adam Mickiewicz. Ów zabytek jest zamieszkany. W tej chwili zameldowanych jest w nim 19 osób, a warunki, w jakich mieszkają, są katastrofalne. O interwencję i pomoc w związku z pogarszającym się stanem budynku poprosiła nas jedna z lokatorek obiektu - Barbara Pozauć.

Odwiedziliśmy panią Barbarę, by na miejscu przekonać się, jaka jest sytuacja mieszkańców. Już w chwili przekroczenia progu budynku czuć było zapach wilgoci i stęchlizny. Na ścianach korytarza było widać ogromne plamy po ściekającej wodzie. Resztki tynku i ozdobnych sztukaterii wskazywały, że kiedyś było to piękne wnętrze.

To, co widać było na korytarzach, było tylko niewielkim zaniedbaniem w porównaniu z tym, jak wyglądał sufit i ściany w pomieszczeniach zajmowanych przez Barbarę Pozauć i jej męża Franciszka.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Zarówno w kuchni, jak i w pokoju dziennym widoczne były ogromne dziury w suficie i części konstrukcji stropu. Gołym okiem widać było, że w przypadku deszczu po tych ścianach woda leci strumieniami.

- Pisałam już do wszystkich. Do konserwatora zabytków, do starostwa, do burmistrza, do spółdzielni. Nikt nie chce remontować dziurawego dachu pałacu, a bez tej naprawy bezsensowne są jakiekolwiek remonty sufitów czy też ścian - opowiada zrezygnowana Barbara Pozauć. - Mieszkam w tym pałacu już 30 lat i nie pamiętam, żeby kiedyś odbył się tutaj jakikolwiek remont - dodaje.

Problem w tym, że do pałacu nikt nie chce się przyznać.

Głównym użytkownikiem obiektu od kilkudziesięciu lat jest Rolnicza Spółdzielnia "Jedność pracy", która nie jest właścicielem budynku. Pałac wraz z przylegającym parkiem stanowił własność Skarbu Państwa. Powiat wystąpił w ostatnim czasie o komunalizację i decyzją wojewody przekazano nieruchomość na rzecz gminy. Z takim rozstrzygnięciem nie zgadza się jednak gmina Oborniki, która złożyła odwołanie do Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej. Ta z kolei całą procedurę musi sprawdzić i ponownie rozstrzygnąć, kto jest faktycznym właścicielem zabytku. Do tego czasu nikt nie rozwiąże problemu mieszkańców. Wszystkie strony sporu przerzucają sobie nawzajem tego gorącego kartofla, jakim się stał zabytkowy pałac.

Kłopot w tym, że zbliża się zima, a wtedy urzędnicze gierki mogą doprowadzić do tragedii mieszkańców pałacu.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 08.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co planujecie w wyjazd w ferie zimowe?