Seria rzekomych zbiegów okoliczności sprawiła, że troje członków rady nadzorczej Radia Merkury kojarzonych ze środowiskiem PiS nie stawiło się na dzisiejszym posiedzeniu rady. Z tego powodu nie doszło do próby odwołania prezesa Filipa Rdesińskiego. - To nie żadne zbiegi okoliczności, tylko celowe działanie - nie ma wątpliwości Tomasz Naganowski, który chciał prezesa odwołać.
Komentarze (5)
Przejdź do dyskusji na forum
Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki
rykowisko czas zacząć (gość) 07.09.10, 15:39:46
urodzony w Kolejorzu (gość) 07.09.10, 12:01:16
Vader (gość) 07.09.10, 09:12:34
przemo (gość) 07.09.10, 08:50:13
bydle bartoszewskiego (gość) 07.09.10, 05:38:03
Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16
email:prenumerata@glos.com
Biuro Reklamy Filia Poznań
ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190
Reklama
Reklama
Co planujecie w wyjazd w ferie zimowe?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.