Poznań: Prezes Radia Merkury straci pracę przez pozew?

    Poznań: Prezes Radia Merkury straci pracę przez pozew?

    Michał Kopiński

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Pozwanie własnego pracodawcy może skończyć się dla prezesa Radia Merkury wyrzuceniem z pracy. Tomasz Naganowski złoży bowiem na poniedziałkowym posiedzeniu rady nadzorczej stacji wniosek o odwołanie Rdesińskiego.
    - Pozew prezesa przeciwko radiu będzie moim podstawowym argumentem - powiedział nam Naganowski, członek rady. Rdesiński pozwał stację, ponieważ zarabia 10 tys. zł, a chciałby - jak jego poprzednik - ok. 20 tys.

    Naganowski zaznaczył, że jego zarzuty wobec Rdesińskiego na pozwie się nie kończą. Dodał, że chce, żeby do czasu wyboru nowych władz spółki prezesem Merkurego został zastępca Rdesińskiego, Ryszard Ćwirlej.

    Rdesiński przekonuje, że jeżeli Naganowski uzasadni wniosek o jego odwołanie pozwem, to złamie prawo. - Nie wolno zwalniać kogoś za to, że dochodzi swoich praw - stwierdził prezes.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nieuk

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Ale nieuk i burak z tego naganowskiego. Ręce opadają

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    CBA

    km (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Pana Naganowskiego za jego działania w radach nadzorczych i audytorium 17 to powinna wziąć pod lupę CBA, harcmistrz ZHP (już od czasu głębokiej komuny), a kłamie i mataczy. Ogólnie odrażająca...rozwiń całość

    Pana Naganowskiego za jego działania w radach nadzorczych i audytorium 17 to powinna wziąć pod lupę CBA, harcmistrz ZHP (już od czasu głębokiej komuny), a kłamie i mataczy. Ogólnie odrażająca persona. Kto miał nieprzyjemność poznać tego osobnika to potwierdzi. Co do odwołania Rdesińskiego za dochodzenie swoich praw w sądzie pracy to się Naganowski podkłada i bardzo dobrze.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo