PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

wtorek 07 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard, Teodor

Głos Wielkopolski » Sport » Artykuł

Żużel: Za dwa lata większa ekstraliga!

Żużel: Za dwa lata większa ekstraliga!

Józef Dworakowski, prezes Unii Leszno, gorąco popiera powiększenie ekstraligi (© Andrzej Szozda)

Głos Wielkopolski Jacek Portala

2010-09-02 07:43:42, aktualizacja: 2010-09-02 07:45:05

W 2012 roku w mistrzostwach żużlowej ekstraligi będzie startować dziesięć drużyn (teraz o złoty medal walczy osiem). Prezesi wszystkich klubów ekstraligi solidarnie popierają wspomniany projekt. Szefowie klubów dwóch niższych klas rozgrywek, także nie wnoszą sprzeciwu. W pierwszej lidze nadal występowałoby więc osiem zespołów, a w drugiej lidze sześć. Wniosek o powiększeniu ekstraligi trafił już do Polskiego Związku Motorowego i Telewizji Polskiej, która transmituje mecze każdej kolejki z udziałem czołowych polskich drużyn.

- Musimy powiększyć ekstraligę. To konieczność. Współczesny sport jest dziś wielkim biznesem. Dziesięć drużyn oznacza więcej meczów na najwyższym poziomie, a tym samym większe zyski dla sponsorów - twierdzi Józef Dworakowski, prezes Unii Leszno. - Po osiemnastu kolejkach dwie najlepsze drużyny powinny walczyć o złoty medal dwukrotnie w superfinale - uważa prezes Byków.
Twórca odbudowy potęgi Byków jest także orędownikiem przywrócenia obowiązkowego KSM (kalkulowana średnia meczowa) na najwyższym i najniższym poziomie, dla każdego zespołu ścigającego się za dwa lata na torach ekstraligi.

- Najniższy pułap średniej dla drużyny powinien mieć granicę 34-35 punktów, a najwyższy poziom to 45-46 punktów - dodał prezes Józef Dworakowski.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Przeciwnikiem dotychczasowego regulaminu, z rywalizacją o mistrzowską koronę sześciu drużyn w rundzie finałowej systemem play-off, jest Marian Maślanka, prezes Włókniarza Częstochowa.
- Dzisiaj w naszych czołowych klubach nie ma praktycznie ławki rezerwowych. A wiadomo, że kontuzje są chlebem powszednim w sporcie żużlowym - argumentuje prezes Maślanka.

On także popiera powiększenie ekstraligi z obowiązkowym KSM. Doprowadzi to wówczas do wyrównania szans wszystkich drużyn i zagwarantuje kibicom więcej emocji. A wiadomo, że frekwencja na trybunach spadła i to nawet dość drastycznie.

Przy zachowaniu dotychczasowej struktury rozgrywek (podziale na trzy klasy) w 2011 roku z ekstraligi nie spadnie ani jeden klub, a dwa najlepsze w gronie I-ligowców awansowałyby automatycznie bez konieczności rozgrywania stresujących meczów barażowych. Jeden z projektów zakłada, że przy starcie sześciu klubów w najniższej klasie rozrywek, niezbędna będzie reorganizacja jego systemu. Jeśli projekt powiększenia ekstraligi zostanie zatwierdzony, to w 2012 roku do niższej klasy spadnie ostatni zespół, a dziewiąty w tabeli rozegra dwa mecze barażowe z wicemistrzem I ligi. Z tej ostatniej ósma drużyna zostanie zdegradowana automatycznie do II ligi, a siódmą czekają baraże z wicemistrzem najniższej klasy rozgrywek.

Józef Dworakowski zawsze mówił głośno i otwarcie na temat rozdętych do granic absurdu klubowych budżetach i lukratywnych kontraktach totalnie oderwanych od rzeczywistości.

- Nie możemy planować budżetów tylko na najbliższy sezon. Dlaczego? Prowadzi to nieuchronnie do finansowej katastrofy. Trzeba mieć jasną wizję rozwoju na najbliższe cztery-pięć lat. I co najważniejsze, realizować założenia z żelazną konsekwencją - ostrzega Józef Dworakowski.

Włodarze klubów pierwszej ligi postanowili, że także w przyszłym roku będzie obowiązywał obecny system rozgrywek. Po rundzie zasadniczej drużyny zostaną podzielone na dwie czwórki, w których będą zaliczone tylko wyniki spotkań z zainteresowanymi drużynami. Sternicy II-ligowych klubów chcą, aby ostateczna kolejność w klasyfikacji końcowej ustalona została po rozegraniu rundy zasadniczej. Najwięcej emocji wywołują zmiany dotyczące regulaminu finansowego dla klubów I i II ligi. W przyszłym roku zespoły nie będą wypłacały zawodnikom pieniędzy stanowiących zwrot kosztów podróży.

Kluby pierwszej ligi jednogłośnie ustaliły również, że zawodnicy za punkt zdobyty w rozgrywkach ligowych otrzymają maksymalnie 800 złotych . Dodatkowo za zwycięstwo w meczu zespół otrzyma do podziału 10 tysięcy zł. Za zdobycie punktu bonusowego w drugiej rundzie rozgrywek, zespoły otrzymają do podziału osiem tysięcy zł. Zespoły, które po rundzie zasadniczej spotkają się w grupie zespołów walczących o miejsca 5-8, za punkt będą mogły zapłacić zawodnikom maksymalnie 400 zł. Stawki za zwycięstwo i punkt bonusowy będą wynosiły odpowiednio pięć tysięcy i cztery tysiące zł. Projekt finansowy w ostrych słowach skrytykował Krzysztof Cegielski, prezes Stowarzyszenia "Metanol".

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 08.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co planujecie w wyjazd w ferie zimowe?