Sport

    Żużel: Za dwa lata większa ekstraliga!

    Żużel: Za dwa lata większa ekstraliga!

    Jacek Portala

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W 2012 roku w mistrzostwach żużlowej ekstraligi będzie startować dziesięć drużyn (teraz o złoty medal walczy osiem). Prezesi wszystkich klubów ekstraligi solidarnie popierają wspomniany projekt. Szefowie klubów dwóch niższych klas rozgrywek, także nie wnoszą sprzeciwu. W pierwszej lidze nadal występowałoby więc osiem zespołów, a w drugiej lidze sześć. Wniosek o powiększeniu ekstraligi trafił już do Polskiego Związku Motorowego i Telewizji Polskiej, która transmituje mecze każdej kolejki z udziałem czołowych polskich drużyn.
    Józef Dworakowski, prezes Unii Leszno, gorąco popiera powiększenie ekstraligi

    Józef Dworakowski, prezes Unii Leszno, gorąco popiera powiększenie ekstraligi ©Andrzej Szozda

    - Musimy powiększyć ekstraligę. To konieczność. Współczesny sport jest dziś wielkim biznesem. Dziesięć drużyn oznacza więcej meczów na najwyższym poziomie, a tym samym większe zyski dla sponsorów - twierdzi Józef Dworakowski, prezes Unii Leszno. - Po osiemnastu kolejkach dwie najlepsze drużyny powinny walczyć o złoty medal dwukrotnie w superfinale - uważa prezes Byków.
    Twórca odbudowy potęgi Byków jest także orędownikiem przywrócenia obowiązkowego KSM (kalkulowana średnia meczowa) na najwyższym i najniższym poziomie, dla każdego zespołu ścigającego się za dwa lata na torach ekstraligi.

    - Najniższy pułap średniej dla drużyny powinien mieć granicę 34-35 punktów, a najwyższy poziom to 45-46 punktów - dodał prezes Józef Dworakowski.

    Przeciwnikiem dotychczasowego regulaminu, z rywalizacją o mistrzowską koronę sześciu drużyn w rundzie finałowej systemem play-off, jest Marian Maślanka, prezes Włókniarza Częstochowa.
    - Dzisiaj w naszych czołowych klubach nie ma praktycznie ławki rezerwowych. A wiadomo, że kontuzje są chlebem powszednim w sporcie żużlowym - argumentuje prezes Maślanka.

    On także popiera powiększenie ekstraligi z obowiązkowym KSM. Doprowadzi to wówczas do wyrównania szans wszystkich drużyn i zagwarantuje kibicom więcej emocji. A wiadomo, że frekwencja na trybunach spadła i to nawet dość drastycznie.

    Przy zachowaniu dotychczasowej struktury rozgrywek (podziale na trzy klasy) w 2011 roku z ekstraligi nie spadnie ani jeden klub, a dwa najlepsze w gronie I-ligowców awansowałyby automatycznie bez konieczności rozgrywania stresujących meczów barażowych. Jeden z projektów zakłada, że przy starcie sześciu klubów w najniższej klasie rozrywek, niezbędna będzie reorganizacja jego systemu. Jeśli projekt powiększenia ekstraligi zostanie zatwierdzony, to w 2012 roku do niższej klasy spadnie ostatni zespół, a dziewiąty w tabeli rozegra dwa mecze barażowe z wicemistrzem I ligi. Z tej ostatniej ósma drużyna zostanie zdegradowana automatycznie do II ligi, a siódmą czekają baraże z wicemistrzem najniższej klasy rozgrywek.

    Józef Dworakowski zawsze mówił głośno i otwarcie na temat rozdętych do granic absurdu klubowych budżetach i lukratywnych kontraktach totalnie oderwanych od rzeczywistości.

    - Nie możemy planować budżetów tylko na najbliższy sezon. Dlaczego? Prowadzi to nieuchronnie do finansowej katastrofy. Trzeba mieć jasną wizję rozwoju na najbliższe cztery-pięć lat. I co najważniejsze, realizować założenia z żelazną konsekwencją - ostrzega Józef Dworakowski.

    Włodarze klubów pierwszej ligi postanowili, że także w przyszłym roku będzie obowiązywał obecny system rozgrywek. Po rundzie zasadniczej drużyny zostaną podzielone na dwie czwórki, w których będą zaliczone tylko wyniki spotkań z zainteresowanymi drużynami. Sternicy II-ligowych klubów chcą, aby ostateczna kolejność w klasyfikacji końcowej ustalona została po rozegraniu rundy zasadniczej. Najwięcej emocji wywołują zmiany dotyczące regulaminu finansowego dla klubów I i II ligi. W przyszłym roku zespoły nie będą wypłacały zawodnikom pieniędzy stanowiących zwrot kosztów podróży.

    Kluby pierwszej ligi jednogłośnie ustaliły również, że zawodnicy za punkt zdobyty w rozgrywkach ligowych otrzymają maksymalnie 800 złotych . Dodatkowo za zwycięstwo w meczu zespół otrzyma do podziału 10 tysięcy zł. Za zdobycie punktu bonusowego w drugiej rundzie rozgrywek, zespoły otrzymają do podziału osiem tysięcy zł. Zespoły, które po rundzie zasadniczej spotkają się w grupie zespołów walczących o miejsca 5-8, za punkt będą mogły zapłacić zawodnikom maksymalnie 400 zł. Stawki za zwycięstwo i punkt bonusowy będą wynosiły odpowiednio pięć tysięcy i cztery tysiące zł. Projekt finansowy w ostrych słowach skrytykował Krzysztof Cegielski, prezes Stowarzyszenia "Metanol".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Jagiellonia Białystok Live 20 39 12 3 5 36-20
    2 Lechia Gdańsk Live 20 39 12 3 5 31-24
    3 Legia Warszawa Live 20 35 10 5 5 43-22
    4 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 20 33 10 3 7 24-26
    5 Lech Poznań Live 20 32 9 5 6 29-19
    6 Zagłębie Lubin Live 20 31 8 7 5 28-22
    7 Pogoń Szczecin Live 20 26 6 8 6 31-27
    8 Arka Gdynia Live 20 26 7 5 8 24-27
    9 Korona Kielce Live 20 26 8 2 10 27-38
    10 Wisła Kraków Live 20 25 7 4 9 30-35
    11 Wisła Płock Live 20 24 6 6 8 25-27
    12 Śląsk Wrocław Live 20 22 5 7 8 20-29
    13 Piast Gliwice Live 20 22 5 7 8 21-33
    14 Cracovia Live 20 21 4 9 7 29-27
    15 Górnik Łęczna Live 20 18 4 6 10 21-34
    16 Ruch Chorzów Live 20 16 6 2 12 28-37