Głos Wielkopolski » Wiadomości » Infinity dalej obiecuje kredyty i ich nie udziela

Infinity dalej obiecuje kredyty i ich nie udziela

Data dodania: 2010-08-30 06:38:31 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-30 11:57:27

Głos Wielkopolski

Monika Kaczyńska

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Infinity dalej obiecuje kredyty i ich nie udziela

Infinity Finance, to kolejny szemrany interes Duro P. (© fot. Arkadiusz Ławrywaniec/Polskapresse)

Pani Joanna potrzebowała pożyczki. Zgłosiła się do firmy Infinity Finance. Wypełniła wniosek, wpłaciła opłatę przygotowawczą równą 5 proc. pożyczanej sumy, podpisała umowę i weksel. W ciągu trzech dni miała otrzymać na konto pieniądze. Zamiast tego dostała informację, że ma ustanowić dodatkowe zabezpieczenie. Z umowy wynika, że wpłata, której dokonała przepadła bezpowrotnie.

Poznańska siedziba Infinity Finance mieści się przy ul. Piekary. Gdy pytam o jej biuro, spacerujący w pobliżu ochroniarz szepcze konspiracyjnie: - po kredyt? Niech pani lepiej idzie gdzie indziej.

I nabiera wody w usta. W nowoczesnym biurze urzęduje jedna osoba. Gdy pytam o pożyczkę, przedstawia warunki: 1000 zł dochodu netto, weksel in blanco, ewentualnie inne zabezpieczenia. Mogę pożyczyć od 20 do 300 tys. zł. Opłaty? Owszem, 5 proc. od kwoty kredytu. Kiedy trzeba zapłacić? - Różnie. To zależy, decyduje zarząd. Albo przy podpisywaniu umowy, albo odciągamy tę kwotę z kredytu - wyjaśnia miła pani. Muszę tylko przynieść zaświadczenie o zarobkach, wypełnić wniosek, a następnego dnia otrzymam odpowiedź.
∨ Czytaj dalej
Pytam, czy mogę zobaczyć wzór umowy. - Nie mamy wzorów - odpowiada pracownica Infinity Finance. - Każda umowa jest przygotowywana indywidualnie.

Dziwne, bo egzemplarz umowy pani Joanny jest wydrukiem z ręcznie dopisanymi danymi osobowymi. Infinity jest gotowe pożyczyć mi 50 tysięcy nawet na 30 lat.

- Ze mną było tak samo - opowiada czytelniczka. - Wypełniłam wniosek, przyniosłam zaświadczenie o zarobkach. Następnego dnia dowiedziałam się, że kredyt został mi przyznany, muszę tylko wpłacić opłatę przygotowawczą - ponad 1000 zł i podpisać weksel in blanco, który przyjdzie do mnie do domu.

Dokonałam wpłaty, podpisałam umowę i weksel. Kazano mi jeszcze napisać prośbę do zarządu o przyznanie pożyczki. Gdy zapytałam po co, usłyszałam w odpowiedzi, że to tylko formalność.

Zamiast spodziewanych pieniędzy otrzymała pismo, że weksel jest zabezpieczeniem niewystarczającym i jeśli w ciągu 60 dni nie ustanowi innych zabezpieczeń, pieniędzy nie dostanie. Pani Joanna czuje się oszukana. Nie ona jedna. Firma Infinity Finance działa od 2008 roku. Osób, które złożyły wnioski o pożyczki, a nigdy ich nie otrzymały są tysiące.

Dwóch tysięcy doliczyła się poznańska prokuratura, która w kwietniu postawiła jej właścicielowi - Bamiadele Duro P. zarzuty. Nie po raz pierwszy. Nigeryjczyk odsiadywał już wyrok za oszustwo.

Wtedy prowadził agencję modelek. Od chętnych pobierał opłaty i na tym się kończyło. W 2008 spółka z o.o., w której zarządzie zasiada obecnie jedynie P., przerzuciła się na usługi finansowe. Mimo toczącego się postępowania, działa bez przeszkód. Ma oddział w Szczecinie. Prokuratura nie zablokowała jej kont bankowych, ani nie aresztowała tymczasowo prezesa. Uznała, że wystarczy poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł. Na jakim etapie jest sprawa obecnie? W piątek rzecznikowi prasowemu prokuratury nie udało się tego ustalić.

Fora internetowe roją się od ostrzeżeń oszukanych przed spółką Infinity. Ich głosy nie docierają ani do rzecznika konsumentów, ani do Komisji Nadzoru Finansowego. Ta nie może nawet ostrzec klientów przed jej działaniem. - Pożyczać z własnych środków może każdy - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik prasowy KNF. - Dopiero pożyczanie z cudzych pieniędzy jest działalnością bankową i wymaga licencji. Wtedy umieszczamy ostrzeżenie.

Firmy działające na podobnej zasadzie pojawiają się i znikają. Pozostawiają po sobie ludzi, którzy nieraz wysupłali ostatnie grosze lub zapożyczyli się, by otrzymać kredyt, którego bank im odmówił. Nawet, jeśli zapadnie wyrok, prawdopodobnie pieniędzy nigdy nie odzyskają.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

prawda

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

daro (gość), 03.01.12, 16:28:08

Prawda jest taka, że wszelkie lombardy i inne prywatne pożyczki to jest lichwa i sposób na naciągnięcie klienta na wszelkiego rodzaju koszty. Miałem kłopoty w życiu i wziąłem pożyczkę w lombardzie pod zastaw mieszkania... koszty niby legalne i normalne oprocentowanie ale cała masa kruczków, opłat dodatkowych i od początku umawiasz się z pożyczającym że pożyczyłeś niby więcej... na umowie masz 50 000 zł a do ręki dostajesz 35 000.. takie niby zabezpieczenie a w rzeczywistości dostajesz po odliczeniu 2x notariusz i podatki 27 000... czyli oddać masz 50 tysięcy w 3 miesiące. Cud, że znalazłem pieniądze w rodzinie i się z tego wyplątałem. Niestety tonący brzytwy się chwyta i czasami nawet na tych lichwiarskich warunkach jest się zmuszonym do wzięcia pożyczki bo innego wyjścia NIE MA!

odpowiedzi (0)

skomentuj

ciekawe...

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

WojtekN (gość), 13.09.10, 14:38:29

Ciekawe skąd ta nagonka... akurat na tą firmę choć podobnych działa całe mnóstwo!
Prawda jest taka, że Ci ludzie nie spełniają wymagań na które się zgodzili w umowie którą sami podpisali i nie chcą się wywiązać z zabezpieczeń!!! PRÓBUJĄ WYŁUDZIĆ POŻYCZKĘ A do tego angażują w to gazetę... skandal. Niech spełnią wymogi na które się zgodzili w umowie to pożyczkę dostaną.. Pracuję w podobnej firmie i wiem jakie sposoby oszustwa mają w swoim repertuarze klienci, na których trzeba na każdym kroku uważać bo tylko wyłudzić pieniądze i nie spłacać im w głowie.. niestety ale porządni klienci idą do banku a tzw. "bezbikowcy" trafiają do takich firm i próbują wyłudzać, a z tymi klientami normalne banki nie chcą nawet rozmawiać bo wiedzą co to za jedni i jak roszczeniowe postawy reprezentują... chcieliby nie wiadomo co bez zabezpieczeń, bez spełnienia nawet wymogów zaakceptowanej i podpisanej umowy. Oszustami klientami powinny się media zająć a nie firmą która się przed takimi zabezpiecza!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Pożyczki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J23 (gość), 31.08.10, 21:27:52

To już trzeba być idiotą żeby płacić za udzielenie pożyczki i jeszcze weksel in blanco wystawiać.
A jak bambo nie chce forsy oddać to od czego są bejsbole? Dostanie łomot to szybciutko odda, nawet na policję nie poleci!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.