Poznań: Cytadela będzie częścią zespołu...

    Poznań: Cytadela będzie częścią zespołu przyrodniczo-krajobrazowego

    Katarzyna Fertsch

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Cytadela oraz park Szelągowski już niedługo będą pod specjalną ochroną. Radni chcą, żeby stały się zespołem przyrodniczo-krajobrazowym. Projekt uchwały w tej sprawie jest już prawie gotowy.
    Cytadela jest pod ochroną konserwatora zabytków. Roślinność oraz zwierzęta na niej żyjące dotychczas nie były chronione. - Na Cytadeli występują rzadkie rośliny, jak choćby fiołki białe - wyjaśnia Barbara Nowaczyk--Gajdzińska, przewodnicząca komisji ochrony środowiska i rewitalizacji. - Występują też zwierzęta. Dlatego park Cytadela to nie wszystko, chcemy objąć ochroną także tereny dookoła niego, żeby obejmowały korytarze ich migracji.


    Do zespołu przyrodniczo-krajobrazowego przyłączone zostaną również brzeg Warty (w stronę ulicy Garbary), park Szelągowski, ulica Armii Poznań (do torów tramwajowych) czy ulica Nabrzeże.
    Kiedy radni będą głosować nad przyjęciem uchwały, jeszcze nie wiadomo. Na razie projekt trafił do kancelarii prawnej. Co zmieni jego przyjęcie?

    - Przy ulicy Za Cytadelą stoją domki jednorodzinne, w których często prowadzona jest działalność gospodarcza. Nie ma gdzie parkować samochodów, więc kierowcy często zostawiają je na terenie parku, na trawie - mówi Nowaczyk-Gajdzińska. - Gdy będzie częścią zespołu przyrodniczo-krajobrazowego będzie można na przykład zatrudnić strażnika parkowego lub ogrodzić zieleń.
    Radni obawiają się, że dalsze niszczenie Cytadeli może doprowadzić do tego, że niektóre gatunki ptaków zupełnie się wyniosą i zostaną zniszczone siedliska chrząszczy.

    Już jesienią powinny też ruszyć prace nad Wartą. Rada osiedla otrzymała 250 tysięcy złotych od miasta na uporządkowanie terenu (m.in. na wycinkę drzew). Nad Wartą ma powstać bulwar spacerowy. - Staramy się o kolejne pieniądze. Również o 250 tysięcy złotych. Tym razem za grant chcielibyśmy utwardzić drogę, postawić tam ławki, kosze na śmieci oraz tabliczki edukacyjne - dodaje Halina Owsianna, przewodnicząca Rady Osiedla Stare Winogrady.

    Prace miały się rozpocząć już wiosną. Wydział ochrony środowiska poznańskiego magistratu zakwestionował jednak planowaną wycinkę drzew. Teraz urzędnicy uzgadniają szczegóły z Zarządem Zieleni Miejskiej. Większość z nich to połamane, niewyrośnięte badyle, które uniemożliwiają normalny rozwój starym, dużym drzewom. Za pieniądze od miasta wywieziono także śmieci, które od lat wyrzucano w tym miejscu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nareszcie...

    KP (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 19

    Nareszcie jest za co pochwalic naszych Radnych. Oby stało sie to czym prędzej. Cytadela to unikat i nalezy ją chronić (takze przed takimi idiotycznymi rzeźbami, jaką postawił tam pewien profesor z...rozwiń całość

    Nareszcie jest za co pochwalic naszych Radnych. Oby stało sie to czym prędzej. Cytadela to unikat i nalezy ją chronić (takze przed takimi idiotycznymi rzeźbami, jaką postawił tam pewien profesor z ASP)zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo