Biurko, krzesło i dobre światło to niezbędne rzeczy w pokoju ucznia. O tym, by poza wygodą urządzić dziecku przytulny kącik do nauki, pisze Katarzyna Sklepik
Początek roku szkolnego to najlepszy moment, aby przygotować miejsce do nauki dla ucznia. Dzieci w szkole spędzają do 8 godzin dziennie, a dodatkowo kilka godzin poświęcają nauce w domu. Dlatego ważne jest stworzenie im jak najlepszych warunków do przyswajania wiedzy.
Prawidłowo zorganizowane miejsce do nauki w domu może zapobiec wadom wzroku i postawy. Jeśli więc chcesz, aby twoje dziecko dobrze się rozwijało, miało zdrowy kręgosłup i dobry wzrok, dowiedz się, jak zaprojektować stanowisko pracy zgodnie z zasadami ergonomii.
Najważniejszą zasadą podczas organizowania odpowiedniego miejsca do nauki jest indywidualne dopasowanie tego miejsca do potrzeb dziecka. Istotne jest, aby postawa, jaką przybiera się przy biurku, była naturalna.
Ergonomiczne stanowisko pracy ucznia
Biurko musi być na tyle duże, żeby mogło pomieścić materiały i książki. Wysokość blatu musi być dostosowana do wzrostu dziecka i pozwalać na zachowanie kąta prostego w kolanach oraz między ramieniem a przedramieniem (na przykład podczas pisania na klawiaturze).
Przestrzeń na nogi ma pozwolić na płaskie ułożenie stóp na podłodze. Wszystkie elementy wyposażenia stanowiska powinny być w zasięgu ramion, bez konieczności przyjmowania wymuszonych pozycji. Jeśli nie jest to możliwe - można skorzystać z podstawki na notatki czy podnóżka.
Ergonomiczne krzesło powinno być obrotowe i mieć możliwość regulacji wysokości siedziska. Oparcie powinno być ukształtowane zgodnie z naturalną pozycją kręgosłupa i mieć możliwość ułożenia ramion na podłokietnikach.
Dziecko powinno się opierać plecami o oparcie fotela, by nie powodować zmęczenia kręgosłupa. Przeciążone noszeniem tornistra plecy powinny, podczas odrabiania lekcji znajdować się w odpowiedniej pozycji. Dobrze, jeżeli oparcia na łokcie wyłożone są miękkim materiałem.
- Dzieci często noszą tornister na jednym ramieniu. Wpływa to niekorzystnie na ich kręgosłup, dlatego zwracajmy uwagę, by nosiły go prawidłowo, na dwóch ramionach. Nawet nie zauważymy, kiedy dziecko nabędzie wadliwą postawę, a tę już bardzo trudno skorygować - mówi Mirosław Wróbel, chirurg dziecięcy.
- Monitor powinien być ustawiony na wprost siedzącego w odległości wyprostowanej ręki, a górna jego krawędź powinna znajdować się na linii wzroku lub do 20 stopni poniżej. Głowa dziecka powinna być w takiej pozycji, by szyja nie była wygięta - tłumaczy Wojciech Gołębiewski, informatyk.
Oświetlenie, najlepiej naturalne, powinno padać z boku ekranu. Światło padające z tyłu będzie się odbijać od ekranu, a padające z przodu zaciemniać obraz, co spowoduje szybkie męczenie się oczu.
- Jeżeli dziecko jest praworęczne, światło dzienne powinno padać z lewej strony, jeśli leworęczne - z prawej. Dzięki temu nie będzie sobie zasłaniać światła w czasie pisania - tłumaczy dr Paweł Miśkiewicz, okulista. - Analogicznie powinna zostać umieszczona lampka biurowa lub stojąca, oświetlająca miejsce pracy po zmroku.
Optymalna odległość pomiędzy źródłem światła a biurkiem wynosi około 35-50 cm. Monitor, klawiatura i pisząca osoba powinny znajdować się w linii prostej, tak aby praca przy komputerze nie wymuszała skrętu tułowia.
- Musimy pamiętać o odpowiedniej temperaturze w pokoju i cyrkulacji powierza. Dobrze dotleniony mózg pozwala efektywnie pracować. Ważne jest, by dziecko robiło przerwy w trakcie nauki, najlepiej na krótkie ćwiczenia - dodaje Joanna Majerowicz, pediatra. - Codzienna praca w pozycji siedzącej może skutkować poważnymi dolegliwościami, które często ujawniają się dopiero po latach.
Aranżacje z fantazją
Pokój najmłodszego członka rodziny powinien być jasny.
Dlatego najlepiej wybierać kolory świetliste, pastelowe, ciepłe - różnorodne odcienie żółtego, morelowego, różowego czy łososiowego. Zdaniem specjalistów emitują one pozytywną energię, wpływają na prawidłowy rozwój emocjonalny dzieci. Chłodniejsze barwy, jak błękity czy zielenie, sprawdzą się, jeśli połączymy je harmonijnie z cieplejszymi kolorami. Należy unikać tonów intensywnych i ciemnych - mogą powodować rozdrażnienie i niepokój.
Ciekawym upiększeniem dziecięcego okna są barwne naklejki, wykonane z samoprzylepnej folii. Łatwość odklejania sprawia, że mogą one tworzyć wyjątkowe, sezonowe dekoracje, zgodne z porą roku czy aktualnymi bajkowymi sympatiami pociechy.
Z kolei gdy nastolatek urządza swój kącik, najgorsze co można zrobić, to narzucać mu swoje zdanie, krytykować jego pomysły i zabraniać wszystkiego. Pozwólmy mu na odrobinę szaleństwa. Ściany w różnych kolorach? Dlaczego nie! Mocne czerwone lub ciemnofioletowe akcenty? To naprawdę może ciekawie wyglądać.
Co zatem zaproponować szalonej nastolatce? - W nadchodzącym sezonie hitem będą energetyczne barwy i oryginalne wzory - zdradza Agnieszka Rybka z Dekoria.pl. - Zwolenniczki kwiatów wybrać mogą swoje ulubione motywy w nieco odmienionej, nowoczesnej formie.
Czerwone i żółte paski najlepiej przełamać chłodniejszymi, na przykład błękitnymi. Kolory te wprowadzą do wnętrza optymizm i powiew świeżości. Gdzie zastosować takie wzory? Zamiast tradycyjnych firan wybrać można np. woalowe zasłony lub kolorowe rolety. Typowy zestaw wypoczynkowy zamieńmy na dizajnerskie worki do siedzenia i kwadratowe pufy. Łóżko odmieni stos zabawnych poduszek, które swoją kolorystyką i wzornictwem powinny nawiązywać do innych detali.
Dla wielu rodziców szczególnie kłopotliwe jest urządzenie pokoju zbuntowanego nastolatka. Powodem najczęściej jest brak pomysłu lub obawa przed zastosowaniem dominujących i kontrastowych kolorów, których domaga się młody domownik.
- W przypadku upodobania do czerni i bieli ciekawym rozwiązaniem jest trend komiksowy - zauważa Agnieszka Rybka. - Roleta i poduszki połączone na przykład z czerwonymi dodatkami sprawią, że pokój nabierze nowoczesnego charakteru.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.