Poznań: Biegły bada tabletki, śledczy czekają na wyniki jego...

    Poznań: Biegły bada tabletki, śledczy czekają na wyniki jego pracy

    SAGA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Od wyników pracy biegłych chemików zależy dalszy bieg postępowania w sprawie rolnika udającego lekarza ginekologa i jego wspólnika.
    To była głośna sprawa. Na początku tego roku policjanci z komisariatu Poznań Targi złapali mężczyznę, który podawał się za lekarza. Kilka dni wcześniej podejrzanego (dziś wiemy już, że był to rolnik ze Szczecina) wypatrzyła ochrona 111 Szpitala Wojskowego. Fałszywy ginekolog miał na sobie lekarski kitel i chodaki, a na szyi stetoskop. Prawdopodobnie w szpitalu umawiał się na spotkania z klientkami, które kupowały tabletki, bo były przekonane, że mają do czynienia z medykiem.

    Mężczyzna jednak uciekł ochronie. Udało się do niego dotrzeć poprzez właściciela samochodu, którym przyjechał do Poznania. Szybko złapano także jego wspólnika, który - zdaniem policjantów - oferował na portalach internetowych tabletki antykoncepcyjne oraz wczesnoporonne. W aucie, z którego korzystali mężczyźni, znaleziono sporo medykamentów.

    Jakie substancje zawierały sprzedawane tabletki? Czy były szkodliwe dla zdrowia lub życia? Ustalenie tego zlecono biegłemu.

    - Nadal czekamy na jego opinię - mówi Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
    Mężczyźni mogą bowiem być oskarżeni nie tylko o nielegalny handel środkami farmakologicznymi, ale i narażanie życia kupujących.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo