Nadchodzi czas robienia przetworów

    Nadchodzi czas robienia przetworów

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznańskie rynki są teraz kolorowe i pachnące. Najlepszy czas dla owocowych i warzywnych łasuchów, ale też i dla robiących przetwory. Co ciekawe, coraz więcej pań domu wraca do robienia zapraw na zimę: kompotów, dżemów, galaretek, kiszonek.
    Dawniej w mieszkaniach przy kuchniach zawsze budowano jeszcze spiżarnię, były duże piwnice, w których przechowywano zapasy. Potem w blokach trudno było w malutkich mieszkaniach znaleźć miejsce jeszcze na słoiki - opowiada Mateusz Borkowski, z zawodu kucharz. - Zachłystywaliśmy się też nowoczesnością i gotowymi wyrobami. Teraz wracamy do tradycji i przepisów naszych babć.

    W tym roku owoce i warzywa są droższe. Sprawcą jest oczywiście pogoda: deszcze, susze, powodzie spowodowały, że zbiory są znacznie mniejsze. Wczoraj na poznańskich rynkach można było kupić np. ogórki do kiszenia w cenie od 2 do 3 złotych, śliwki od 6 do nawet 12 złotych, gruszki ok.
    7,50. Sezon na jabłka dopiero się rozpoczyna, ale za kilogram trzeba zapłacić ok. 4 złotych. Chociaż na niektórych stoiskach są też jabłka uszkodzone i spady po złotówce za kilogram. Brzoskwinie polskie kosztują od 7 do 10 złotych. Najtańsze są pomidory. Takie, które najlepiej wykorzystać na przeciery, kosztują już od 1,90 zł.

    - Jak policzymy to rzeczywiście zrobienie przetworów wychodzi drożej niż kupienie słoika kompotu czy mrożonki w sklepie - tłumaczy Maria Andrzejewska, gospodyni domowa. - Licząc np. ogórki (koniecznie trzeba je dokładnie wybierać i kupować ze znanego sobie źródła, inaczej się psują. Warto zapłacić trochę więcej, to przygotowanie 3 około kilogramowych słoików to koszt nawet ponad 30 złotych (ogórki, czosnek, chrzan, przyprawy, do tego energia elektryczna, słoiki - od 0,65 gr małe do 5 złotych duże). Kilogram kiszonych ogórków w sklepie kosztuje ok. 6 złotych. Jednak w zimowy dzień zapach i smak, kiedy otwieramy lato zamknięte w słoiku, warte jest każdej ceny.

    Przygotowanie kompotów i galaretek czy dżemów jest jeszcze droższe, bowiem koszt podnosi także cukier i cukier żelujący (od 6 do 13 zł za kilogram).

    - Zawsze warto robić samemu - śmieje się Kazimiera Nowak, emerytka. - W sklepie to sztuczne i chemia, a u mnie w piwnicy przetwory to natura i zdrowie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo