Pleszew: Zebrali ponad 20 tys. podpisów przeciwko decyzji...

    Pleszew: Zebrali ponad 20 tys. podpisów przeciwko decyzji wojewody

    Jacek Tomczak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ponad 20 tysięcy podpisów zebrali mieszkańcy powiatu, by zaprotestować w ten sposób przeciwko planowanemu przez wojewodę zabraniu kontraktu na karetkę.
    Z inicjatywą podjęcia protestu wystąpili ratownicy medyczni. Poparły ich władze szpitala oraz władze samorządowe powiatu, miasta i gmin. Listy wyłożono przed ratuszem, zbierano podpisy w urzędach, na festynach, w zakładach pracy, w gabinetach lekarzy pierwszego kontaktu.

    - Myślę, że jak wojewoda się zmierzy z taką cyfrą, to będzie się musiał z nią liczyć. My możemy tylko podziękować społeczeństwu za taki odzew - mówi Bartosz Oleksy z Pleszewskiego Centrum Medycznego.

    W miniony poniedziałek wicestarosta Dorota Czaplicka udała się do Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu w nadziei, że wojewoda zweryfikuje swoje plany wobec Pleszewa i sprawę załatwi po myśli mieszkańców. I właśnie okazało się, że protest poskutkował.

    Wojewoda Piotr Florek się ugiął. Karetka w Pleszewie pozostaje. Mieszkańcy i ratownicy medyczni, którzy mogli stracić pracę, odetchnęli z ulgą.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ściema wojewody?

    shire (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    To takie trochę mydlenie oczu przez wojewodę. Jak coś pójdzie nie tak, zegna się winę na kogoś innego.
    Dlaczego? Zgodnie z obowiązującą ustawą o ratownictwie medycznym, plan zabezpieczenia...rozwiń całość

    To takie trochę mydlenie oczu przez wojewodę. Jak coś pójdzie nie tak, zegna się winę na kogoś innego.
    Dlaczego? Zgodnie z obowiązującą ustawą o ratownictwie medycznym, plan zabezpieczenia wojewódzkiego jest już zaakceptowany przez ministerstwo zdrowia. Po niedawnym spotkaniu w urzędzie wojewódzkim z przedstawicielami samorządów, dyrektorów i związków zawodowych, wojewoda przesłał do ministerstwa zdrowia, projekt w którym zrezygnował z planu 5 rejonów operacyjnych, na rzecz utworzenia 31 rejonów. W tym planie zaznaczone są miejsca stacjonowania karetek, dlatego wojewoda musiałby wnioskować po raz kolejny o nowy plan! Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, iż ministerstwo w trybie pilnym przewiduje nowelizację ustawy o ratownictwie medycznym (projekt jest aktualnie w konsultacjach społecznych), a w nim ministerstwo stawia na duże rejony operacyjne i dużą dyslokację karetek w terenie (a nie grupowanie ich w jednym miejscu). Tak więc, moim zdanie ze strony wojewody to wielka ściema - pozorowane ruchy, które zapewnią mu trochę spokoju!
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo