Głos Wielkopolski » Wiadomości » Radny wykopał kontrowersyjny krzyż. Zobacz film

Radny wykopał kontrowersyjny krzyż. Zobacz film

Data dodania: 2010-07-29 18:02:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-02 13:22:34

Głos Wielkopolski

Katarzyna Fertsch, Beata Marcińczyk

18KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Radny wykopał kontrowersyjny krzyż. Zobacz film

Krzyż ustawił mieszkaniec i jednocześnie radny osiedla, Ryszard Musielak (© M. Zakrzewski)

Drewniany krzyż z kontrowersyjną tabliczką na osiedlu Tysiąclecia przetrwał tydzień. Miały być kolejne tabliczki, a nie ma już śladu po napisie "Krzyżu święty wyrwij z rąk szatana nasze boisko sportowe" ani po krzyżu, który był symbolem sprzeciwu wobec planów dewelopera.

Zamierzał on postawić kilkupiętrowy blok, co nie spodobało się części mieszkańców, bo ci woleliby w tym miejscu boisko. Skromny, choć wymowny krzyż postawił radny osiedla Ryszard Musielak i... sam go również wykopał.

- Krzyż spełnił swoje zadanie - tak tłumaczy decyzję o usunięciu krzyża. Bo miał on przede wszystkim zwrócić uwagę na zdesperowanych mieszkańców, którzy nie zgadzają się na budowę kolejnego bloku.
∨ Czytaj dalej
Deweloper, firma Dom-Eko, czeka na pozwolenie na budowę, a osiedlowy radny czekał na sygnał z magistratu, by - jak mówił - można było zamienić grunty, a zamiast bloku zrobić boisko. Ten apel przyćmiła jednak sprawa samego postawienia krzyża, która stała się głośna na cały kraj.

- Wiem, że to kontrowersyjny krok, ale byłem zdesperowany - opowiada Musielak. - W ten sposób chciałem przypomnieć urzędnikom, że powinni się kierować chrześcijańskimi zasadami. Budowa kolejnego bloku znacznie obniży standard naszego życia.

Wszystko zaczęło się w 1978 roku. Wtedy miasto planowało postawić w tym miejscu przedszkole. Zabrakło jednak pieniędzy. Wiele lat później, poprzedni właściciele terenu zwrócili się do miasta o zwrot ziemi.

- Cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, więc mieli do tego prawo. Odzyskali grunt i sprzedali go deweloperowi - dodaje Musielak.



Inwestor chce tu postawić pięciokondygnacyjny blok, a do tego brakuje już tylko pozwolenia na budowę. Ryszard Musielak postanowił więc przeciwstawić się inwestycji. Zlecił wykonanie krzyża i tabliczki, autem przywiózł je na miejsce i osobiście wbił w ziemię. Co chce osiągnąć? Ma nadzieję, że miasto zamieni grunty i na jego osiedlu powstanie boisko.

- Pan Musielak robi, co może, by ten blok tu nie powstał - popiera sąsiada z osiedla Helena Zielke, która mieszka tu od 25 lat. - Kiedyś było tu pięknie, boisko, bramki, trawka przycięta. - Zagęszczaniu osiedla mówię stanowcze "nie". Jednak stawianie krzyża w tym miejscu to jest przesada - mówi inna mieszkanka, pani Barbara.

Mieszkańcy są podzieleni. Podobnie jak radni miasta. - Przykład idzie z góry. Jako praktykujący katolik, jestem przeciwko wykorzystaniu symbolu religijnego do działań politycznych. Ten człowiek skorzystał z wzorca z Warszawy - ocenia Wojciech Kręglewski, radny PO.- Czy krzyż będzie teraz stawał wszędzie tam, gdzie komuś nie podobają się pewne decyzje?

- Być może ten krzyż to rozpaczliwy gest tego człowieka, jego ostatnie narzędzie w walce - zastanawia się Przemysław Markowski, radny PiS. - Ja bym na pewno w takiej sprawie i z takim napisem krzyża nie stawiał. Ale rozumiem tego człowieka.

Faktu ustawienia krzyża nie chcą komentować Tadeusz Stachowski, prezes spółdzielni mieszkaniowej Osiedle Młodych oraz Agnieszka Banaszak, wiceprezes firmy Dom-Eko, która planuje postawić w tym miejscu blok. - Własność jest jednak rzeczą świętą. Mamy prawo postawić tam, co chcemy, pod warunkiem, że będzie to zgodne z przepisami - mówi Banaszak. - Czekamy teraz na pozwolenie na budowę.

Sprawa krzyża jest już znana w całej Polsce. Znana i komentowana. Czy przyniesie efekt? - To próba dramatyczna - zaangażowanie symbolu religijnego do spraw administracyjnych. To także test, jak poradzą sobie z tą sprawą wszystkie strony konfliktu - ocenia doktor Krzysztof Bondyra, socjolog.- Reakcja tej osoby może spotkać się z niewielkim odbiorem mieszkańców, może być też odebrana jako przesadne odwołanie się do symbolu. Efekt społeczny może być niewielki, albo nawet odwrotny od spodziewanego.

Ryszard Musielak liczył się z negatywnym odbiorem. Nie mógł czekać bezczynnie na ostateczną decyzję o rozpoczęciu budowy. - Jako radni robimy wiele rzeczy, by protestować przeciwko tej inwestycji. Wolimy, by było tam boisko. Ale uciekanie się do krzyża, to chyba ostateczność - twierdzi Danuta Krenz, przewodnicząca zarządu rady Chartowa. - Dla niektórych ludzi ten krzyż to już świętość. Później może być problem z jego usunięciem.

Podobnie jak z usunięciem krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, który ustawiono po tragedii w Smoleńsku. - Moje działanie nie ma żadnego związku z tym, co dzieje się w stolicy. Po prostu uznałem, że krzyż będzie najlepszym symbolem z możliwych - odcina się Ryszard Musielak. Zapowiada jednocześnie, że planuje kolejne formy protestu. Równie kontrowersyjne. Pierwszą z nich będzie przybicie do krzyża kolejnej tabliczki. Następnych - nie chce jeszcze zdradzać.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

swiete prawo wlasnosci

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

non subito (gość), 31.07.10, 12:46:29

panie musielak,przychodzi do pana obcy panu czlowiek,w duzym pokoju rozstawia krzyz z napisem :swiety krzyzu spraw "aby moj byl ten kawalek podlogi".pan tak zrobil,dokonal pan zamachu na swiete prawo wlasnosci!

odpowiedzi (0)

skomentuj

schody do kariery

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gloria (gość), 31.07.10, 12:37:11

trzeba przyznac ,niezle to sobie wymyslil.ma pewne miejsce w radzie miejskiej, juz o to zadbaja katooszolomy z pis.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

figo (gość), 31.07.10, 12:32:26

aktywista pzpr w elektromontazu

odpowiedzi (0)

skomentuj

krzyz w obronie boiska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

figo (gość), 31.07.10, 12:28:02

ale ci rysiu odbilo,jeszcze niedawno byles aktywista pzpr w elektromontazu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

oszolom.z.r.maryja

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oszolom (gość), 31.07.10, 08:23:45

tonący krzyża się chwyta. Jak trwoga to do Boga. TYlko obawiam się ze w dzisiejszych czasach ta forma protestu może przynieśc skutek odwrotny od zamierzonego ponieważ krzyż dzisiaj jest obiektem kpin drwin i szyderstw. Europa krzyże usuwa i taki trend narzuca UE swoim członkom

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po schodach na bruk, a gdzie palma?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Lukas (gość), 30.07.10, 17:21:18

Niewatpliwie jest to dośc specyficzny protest. Wydaje sie, że temu Panu ktos powinien ostudzic zapał wiadrem zimnej wody, gdyz ostatnie upały jak widac nie na wszytskich dobrze działają.
Przede wszystkim pierwsze co przychodzi do głowy to nie szanowanie cudzej własności. Co ten Pan zrobiłby gdyby prawowity właściciel chciał wybudowac sobie tam pałac? Nowy właściciel ma do tego prawo.
To że ten Pan załapał sie w dobie PRLu na darmowe mieszkanie, nie oznacza, że może blokować chęć kupna mieszkania innym ludzią za ciężko zarabione pieniadze...

odpowiedzi (0)

skomentuj

szkoda gadać

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rch (gość), 30.07.10, 11:22:00

Pan Musielak zrobił najglupszą rzecz jaką móg zrobić ośmieszył pewien symbol ,który teraz będzie jeszcze bardziej ośmieszany. Szkoda, że tak się stało. Najśmieszniejsze jest to, że teraz zapewne będą obrońcy tego krzyża.Myślałem , że w Poznaniu mieszkają roządni ludzi.No i idą wybory trzeba zaistnieć......

odpowiedzi (0)

skomentuj

Krzyżem w szambo.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

makoshika (gość), 29.07.10, 19:17:50

Sąsiad zamierza przy moim płocie pobudować szambo. Mogę zaprotestować stawiając krzyż? Chyba nie zostanę uznany za idiotę, jeśli udowodnię, że sąsiad to ateista i zdobędę poparcie harcerzy?

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zamierzasz bawić się w strefie kibica podczas Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.