PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Głos Wielkopolski » Fakty24 » Artykuł

Radny wykopał kontrowersyjny krzyż. Zobacz film

Radny wykopał kontrowersyjny krzyż. Zobacz film

Krzyż ustawił mieszkaniec i jednocześnie radny osiedla, Ryszard Musielak (© M. Zakrzewski)

Głos Wielkopolski Katarzyna Fertsch, Beata Marcińczyk

2010-07-29 18:02:00, aktualizacja: 2010-08-02 13:22:34

Drewniany krzyż z kontrowersyjną tabliczką na osiedlu Tysiąclecia przetrwał tydzień. Miały być kolejne tabliczki, a nie ma już śladu po napisie "Krzyżu święty wyrwij z rąk szatana nasze boisko sportowe" ani po krzyżu, który był symbolem sprzeciwu wobec planów dewelopera.

Zamierzał on postawić kilkupiętrowy blok, co nie spodobało się części mieszkańców, bo ci woleliby w tym miejscu boisko. Skromny, choć wymowny krzyż postawił radny osiedla Ryszard Musielak i... sam go również wykopał.

- Krzyż spełnił swoje zadanie - tak tłumaczy decyzję o usunięciu krzyża. Bo miał on przede wszystkim zwrócić uwagę na zdesperowanych mieszkańców, którzy nie zgadzają się na budowę kolejnego bloku.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Deweloper, firma Dom-Eko, czeka na pozwolenie na budowę, a osiedlowy radny czekał na sygnał z magistratu, by - jak mówił - można było zamienić grunty, a zamiast bloku zrobić boisko. Ten apel przyćmiła jednak sprawa samego postawienia krzyża, która stała się głośna na cały kraj.

- Wiem, że to kontrowersyjny krok, ale byłem zdesperowany - opowiada Musielak. - W ten sposób chciałem przypomnieć urzędnikom, że powinni się kierować chrześcijańskimi zasadami. Budowa kolejnego bloku znacznie obniży standard naszego życia.

Wszystko zaczęło się w 1978 roku. Wtedy miasto planowało postawić w tym miejscu przedszkole. Zabrakło jednak pieniędzy. Wiele lat później, poprzedni właściciele terenu zwrócili się do miasta o zwrot ziemi.

- Cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, więc mieli do tego prawo. Odzyskali grunt i sprzedali go deweloperowi - dodaje Musielak.



Inwestor chce tu postawić pięciokondygnacyjny blok, a do tego brakuje już tylko pozwolenia na budowę. Ryszard Musielak postanowił więc przeciwstawić się inwestycji. Zlecił wykonanie krzyża i tabliczki, autem przywiózł je na miejsce i osobiście wbił w ziemię. Co chce osiągnąć? Ma nadzieję, że miasto zamieni grunty i na jego osiedlu powstanie boisko.

- Pan Musielak robi, co może, by ten blok tu nie powstał - popiera sąsiada z osiedla Helena Zielke, która mieszka tu od 25 lat. - Kiedyś było tu pięknie, boisko, bramki, trawka przycięta. - Zagęszczaniu osiedla mówię stanowcze "nie". Jednak stawianie krzyża w tym miejscu to jest przesada - mówi inna mieszkanka, pani Barbara.

Mieszkańcy są podzieleni. Podobnie jak radni miasta. - Przykład idzie z góry. Jako praktykujący katolik, jestem przeciwko wykorzystaniu symbolu religijnego do działań politycznych. Ten człowiek skorzystał z wzorca z Warszawy - ocenia Wojciech Kręglewski, radny PO.- Czy krzyż będzie teraz stawał wszędzie tam, gdzie komuś nie podobają się pewne decyzje?

- Być może ten krzyż to rozpaczliwy gest tego człowieka, jego ostatnie narzędzie w walce - zastanawia się Przemysław Markowski, radny PiS. - Ja bym na pewno w takiej sprawie i z takim napisem krzyża nie stawiał. Ale rozumiem tego człowieka.

Faktu ustawienia krzyża nie chcą komentować Tadeusz Stachowski, prezes spółdzielni mieszkaniowej Osiedle Młodych oraz Agnieszka Banaszak, wiceprezes firmy Dom-Eko, która planuje postawić w tym miejscu blok. - Własność jest jednak rzeczą świętą. Mamy prawo postawić tam, co chcemy, pod warunkiem, że będzie to zgodne z przepisami - mówi Banaszak. - Czekamy teraz na pozwolenie na budowę.

Sprawa krzyża jest już znana w całej Polsce. Znana i komentowana. Czy przyniesie efekt? - To próba dramatyczna - zaangażowanie symbolu religijnego do spraw administracyjnych. To także test, jak poradzą sobie z tą sprawą wszystkie strony konfliktu - ocenia doktor Krzysztof Bondyra, socjolog.- Reakcja tej osoby może spotkać się z niewielkim odbiorem mieszkańców, może być też odebrana jako przesadne odwołanie się do symbolu. Efekt społeczny może być niewielki, albo nawet odwrotny od spodziewanego.

Ryszard Musielak liczył się z negatywnym odbiorem. Nie mógł czekać bezczynnie na ostateczną decyzję o rozpoczęciu budowy. - Jako radni robimy wiele rzeczy, by protestować przeciwko tej inwestycji. Wolimy, by było tam boisko. Ale uciekanie się do krzyża, to chyba ostateczność - twierdzi Danuta Krenz, przewodnicząca zarządu rady Chartowa. - Dla niektórych ludzi ten krzyż to już świętość. Później może być problem z jego usunięciem.

Podobnie jak z usunięciem krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, który ustawiono po tragedii w Smoleńsku. - Moje działanie nie ma żadnego związku z tym, co dzieje się w stolicy. Po prostu uznałem, że krzyż będzie najlepszym symbolem z możliwych - odcina się Ryszard Musielak. Zapowiada jednocześnie, że planuje kolejne formy protestu. Równie kontrowersyjne. Pierwszą z nich będzie przybicie do krzyża kolejnej tabliczki. Następnych - nie chce jeszcze zdradzać.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (18)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

palikot Kręglewski

Władysław (gość) 03.08.10, 21:04:57

bredzi. Jaka tu analogia do Warszawy? Że też takie miernoty dostają się na radnych. Ale to tylko w PO.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

nowoczesny katolik

Antoni (gość) 03.08.10, 11:41:17

ten Musielak to nowoczesny katolik zawsze dupa do wiatru,jak potrzeba to i w Boga wierzy a jak potrzeba to głosi ideologię marksistowska.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

kłamstwo

rch (gość) 02.08.10, 18:40:12

Pan Musielak sam się ośmieszył i jeszcze znak krzyża. Niestety trzeba się z tym pogodzić ,że są ludzie ,którzy zrobią wszystko, by zaistnieć . Tak nawiasem niewiedziałem ,że pan Musielak jest tak praktykującym katolikiem jokoś nie widzałem go w kościele na tym osiedlu ,a z tego co mi wiadomo to były działacz PZPR . To nie jedyny ,taki przypadek osób ,które tak się nawracają przed wyborami.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

raz sierpem raz młotem

Grzegorz (gość) 02.08.10, 12:01:46

raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę,przemalował się z czerwonego na czarnego byle dostać się do koryta.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Krzysztof Wyszkowski o macherach z PO.

polo (gość) 01.08.10, 22:11:10

- To partia ludzi absolutnie pragmatycznych, zlepek różnych "macherów z zaplecza", którzy tak jak Tusk doszli na szczyty i ich jedynym pragnieniem jest utrzymanie się tam jak najdłużej. Widzę w jej szeregach miernoty, osoby podłe i bez sumienia, którym władza przesłania rzeczywistość, które potrafiły bez skrupułów walczyć z prezydentem Lechem Kaczyńskim, a teraz nie poczuwają się z tego powodu do winy, ani do moralnej czy politycznej odpowiedzialności. Do tego dochodzi gromada byłych PZPR-owców, różnych krętaczy, ludzi ze służb specjalnych, byłych agentów, ludzi o mentalności Michała Boniego, który przez dwadzieścia lat twierdził, że nie był agentem, a na końcu przyznał, iż rzeczywiście, podpisał zobowiązanie o współpracy, ale wytoczy proces każdemu, kto go agentem nazwie. To rzeczywiście zjawisko bardzo dobre do obserwacji choroby, którą dla wielu tych ludzi jest polityka traktowana jako popularność publiczna, dostęp do pieniędzy i stanowisk, możliwość wykorzystywania służb specjalnych, tajnych informacji i przeprowadzania różnego rodzaju operacji na społeczeństwie. To gra, w której najważniejsze jest sprawowanie władzy, której utrata może oznaczać pociągniecie do odpowiedzialności.

Wklejono z: http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100729&typ=my&id=my13.txt

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Zaskakujący koniec

Władysław (gość) 01.08.10, 20:39:28

Liczyłem na to, że palikoty w pielgrzymce poniosa krzyz do Częstochowy żeby ostatecznie stanął w poznańskiej farze. Bo miejsce krzyża jest w kościele!!! Tego zdania są przecież katechizowani przez Michnika i Palikota "duchowni": Zięba, Sowa, Życiński, Luter, Nęcek.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Klony?

W (gość) 31.07.10, 18:59:37

Do "ya_ba_du", "Rubikon", "gufi", "non subito", "gloria", "figo", "figo" (2)
a raczej osobo, spod adresu 84.3.128.xxx
Twój specyficzny język, oraz interpunkcja, oraz adres IP pokazuje, że nie wielu was...
A pewno jedna osoba - i po co tak?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

To nie oszolom

ya_ba_du (gość) 31.07.10, 16:56:46

To nie oszolom tylko cwaniak .Najpierw PZPR ,teraz w drodze do rady miejskiej liczy na pomoc krzyza w mysl zasady"ciemny lud to kupi".

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Sciema

Rubikon (gość) 31.07.10, 16:49:54

Myslalem ,ze cos podobnego moze miec miejsce tylko na scianie wschodniej .Jak widac oszolomstwo ma miejsce nawet w miejscu narodzin "pracy organicznej".

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Proboszcz

gufi (gość) 31.07.10, 16:42:00

Czy postawienie krzyza zostalo uzgodnione z miejscowym proboszczem? Czy krzyz nie zostaje odarty z symbolu swietosci i staje sie dwoma polaczonymi belkami ,ktore mozna zainstalowac w miejscu konfliktu ? Kto pierwszy go postawi ten wygrywa .

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 2 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", sobota 04.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak spędzisz ten mroźny weekend?