Konin: W elektrowni cieszą się z ochłodzenia

    Konin: W elektrowni cieszą się z ochłodzenia

    Radek Grzelak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Ochłodzenie z największą ulgą przyjęli konińscy energetycy. Dłuższe utrzymywanie się wysokich temperatur groziło bowiem ograniczeniem produkcji.
    Elektrownie Pątnów i Konin system chłodzenia turbin polega na wykorzystywaniu wody pobieranej z konińskich jezior. Z kolei gorąca woda siecią kanałów z powrotem trafia do jezior. Dlatego temperatura wody w zbiornikach jest o kilka stopni wyższa niż w innych akwenach w regionie. Jednak przy upałach, woda staje się zbyt gorąca, by mogła skutecznie chłodzić turbiny. Wtedy trzeba ograniczać produkcję prądu. Po raz pierwszy trzeba było tak zrobić podczas upalnego lata w 2006 roku. W tym roku również energetycy z niepokojem śledzili prognozy pogody.

    - Na szczęście, dzięki ochłodzeniu nie było konieczności wyłączania urządzeń. Wszystko jest pod kontrolą, ale cały czas analizowane są temperatury i prognozy pogody - powiedział Maciej Łęczycki, rzecznik ZE PAK.
    Według ekspertów energetycznych, upały szkodzą nie tylko samym elektrowniom, ale również powodują awarie sieci przesyłowych, a to grozi odcięciem dopływu energii do użytkowników.

    Problem ten nie dotyczy elektrowni Adamów pod Turkiem, która ma chłodnie kominowe. Co ciekawe, podgrzana woda nie cieszy również wypoczywających nad gorącymi jeziorami.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo