Sting z orkiestrą zagra na otwarcie Stadionu Miejskiego!

    Sting z orkiestrą zagra na otwarcie Stadionu Miejskiego!

    Marcin Kostaszuk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Czy odnowiony poznański Stadion Miejski może spełniać rolę filharmonii? Sprawdzimy to 20 września. Wczoraj w warszawskim Centrum Olimpijskim prezydent Poznania Ryszard Grobelny oficjalnie zaprosił na koncert Stinga z orkiestrą symfoniczną. Nasza redakcja jest patronem medialnym wydarzenia.
    Na konferencję prasową przybyło kilkudziesięciu dziennikarzy - zarówno sportowych, jak i zajmujących się kulturą. Czytelnym sygnałem dla tych ostatnich było pojawienie się Marcina Kydryńskiego, który mówi o sobie, że "od 25 lat zgłębia dzieło mistrza". A jest co zgłębiać: Gordon Sumner (tak brzmi prawdziwe nazwisko Stinga) od ponad 30 lat udowadnia swój talent do pisania piosenek słuchanych przez kolejne pokolenia. Najpierw w barwach The Police, później na płytach solowych, próbował wszystkiego: zaczynał od piosenek zgrabnie łączących rocka z elementami reggae, by stopniowo poszerzać krąg swoich słuchaczy o fanów jazzu, muzyki etnicznej, a ostatnio także bywalców filharmonii, których uraczył w ostatnich latach serią płyt dla prestiżowej wytwórni Deutsche Grammophon.
    Najnowsza z nich, zatytułowana "Symphonicities", jest pretekstem do koncertowej podróży, w trakcie której Sting trafi do Poznania, z towarzyszeniem londyńskiej orkiestry symfonicznej Royal Philharmonic Concert Orchestra.

    - To godzina muzyki nagranej z wielkim rozmachem, 12 zaskakująco wybranych utworów znanych już z jego repertuaru - mówi Marcin Kydryński i prorokuje, że choć artysta już nieraz występował w Polsce, to ze względu na rozbudowane instrumentarium (60 osób na scenie) będzie to wydarzenie bez precedensu. Także dlatego, że usłyszymy wielkie hity z czasów The Police ("Roxanne", "Every Little Thing She Does Is Magic"), jak i śpiewane solo "When We Dance" czy "Englishman In New York".

    Ten ostatni utwór warto przemyśleć jako propozycję hymnu dla stadionu przy Bułgarskiej, bo Sting to już trzecia wielka gwiazda rodem z Anglii - po Eltonie Johnie i Peterze Gabrielu - która wystąpi tu z wielkim koncertem. Różnica będzie taka, że poprzednio scena była ustawiona na miejscu dzisiejszej czwartej trybuny, natomiast Sting i jego orkiestra zagrają zwróceni tyłem do ulicy Bułgarskiej, na scenie zamontowanej na trybunie numer trzy.

    - Będziemy mieli spore wyzwanie konstrukcyjne: na stadion wjadą dźwigi i samochody z ciężkim sprzętem, a montaż w normalnych warunkach trwa 7 dni. Jesteśmy jednak przygotowani, że w przypadku występu Lecha w rozgrywkach europejskich, rozpoczniemy budowę estrady później i zmontujemy ją w ciągu 3 dni i nocy - zarzeka się Maciej Czyż z firmy My Music, która współorganizuje koncert na zlecenie Urzędu Miasta Poznania. Zapytany o honorarium dla artysty zasłania się tajemnicą umowy.

    - Miasto wyda na to wydarzenie 3,5 miliona złotych, ale oczywiście nie jest to cały budżet koncertu - ujawnia Łukasz Goździor, dyrektor Biura Promocji Miasta.

    Podobne kwoty wydano na występy Nelly Furtado i Radiohead w ubiegłych latach. Podobnie jak oni, Sting - znany ze swych proekologicznych działań - wystąpi w cyklu "Poznań dla Ziemi".

    Ile fani wydadzą na bilety? W zależności od miejsca, kosztować one będą od 90 do 400 złotych. Będzie je można kupić od 20 lipca w sieci sprzedaży Eventim oraz na stronie internetowej tej firmy.
    Czy widzowie zapełnią stadion?

    - Na koncert Stinga Polacy przyjdą zawsze, bo gwarantuje on wysoki poziom. Nawet słaba płyta Stinga jest... bardzo dobra - uważa Włodzimierz Wieczorek, właściciel poznańskiego wydawnictwa In Rock, który już szykuje dodruki biografii i antologii tekstów Stinga.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czytelny sygnał ?

    P.Ż. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 13

    Szanowny Panie Redaktorze,uprzejmie proszę wyjaśnić,dlaczego pojawienie się przy okazji koncertu Stinga skadinąd znanego dziennikarza muzycznego ma być "CZYTELNYM SYGNAŁEM" ? Z całego Pańskiego...rozwiń całość

    Szanowny Panie Redaktorze,uprzejmie proszę wyjaśnić,dlaczego pojawienie się przy okazji koncertu Stinga skadinąd znanego dziennikarza muzycznego ma być "CZYTELNYM SYGNAŁEM" ? Z całego Pańskiego materiału nic na ten temat nie mogę "zwęszyć", a fakt szczególnej promocji Kydryńskiego (wraz z fotką) sugeruje,że coś jest na rzeczy ?
    Upalne pozdrowionkazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w

    l (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 12

    Ciekawe kto za to płaci???!!! Bo jeśli Miasto, czyli ja także, to chcę za darmo wejściówkę. A może to w ramach kampanii grobelnego??? to chcę ciepłą posadkę!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stadion

    katana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 15

    Stadion Lecha to chyba na Dębcu ? albo we Wronkach ? Proszę o uściślenie gdzie ,bo na pewno nie przy Bułgarskiej ...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo