Słodkości z umiarem!

    Słodkości z umiarem!

    Michał Kopiński

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Im mniej prawa i narzucanych przez urzędników obowiązków, tym łatwiejszy los przedsiębiorców - w pełni się z tym zgadzam. W przypadku propozycji Unii Europejskiej, która chce specjalnych oznaczeń dla najbardziej kalorycznej żywności, zmieniam jednak zdanie. Jestem za.
    Jestem za, bo nikt mnie nie przekona, że wszyscy konsumenci wiedzą, co dokładnie jedzą. Jestem za, bo producenci żywności i specjaliści od reklamy są tak cyniczni, że nawet niezdrowe bez dwóch zdań napoje gazowane "sprzedają" w reklamówkach jako coś, co uraduje każde dziecko. Jestem w końcu za, bo - i tu podzielam argumenty Wojciecha Kruka, prezydenta Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej - nie stać nas na to, żeby wydawać miliardy na leczenie chorób związanych z otyłością.
    Niech każdy je, co chce - mówią przeciwnicy pomysłu. W porządku. Ale najpierw niech każdy wie, co je. Bo choć Nutella - i jej podobne produkty - jest pyszna, to w nadmiarze szkodzi.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo