Głos Wielkopolski » Sport » Sportowe patologie (część 26): Szymek wyrazisty, ale nie...

Sportowe patologie (część 26): Szymek wyrazisty, ale nie zawsze konsekwentny

Data dodania: 2010-07-05 12:05:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-05 12:05:08

Głos Wielkopolski

Radosław Patroniak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Sportowe patologie (część 26): Szymek wyrazisty, ale nie zawsze konsekwentny

(© A. Szozda)

Były mistrz olimpijski i aktualny wicemistrz świata w rzucie młotem, Szymon Ziółkowski (AZS Poznań), nie zawsze miał świetne wyniki, zawsze miał za to wyraziste poglądy. Za to można go cenić, bo podczas rozmowy z nim człowiek nie myśli, kiedy on już skończy swoje niestrawne wywody. Wręcz przeciwnie, myśli się jak z nim polemizować, a to rzecz u rozmówcy najcenniejsza.

Posiadanie kontrowersyjnych poglądów grozi też jednak niekonsekwencją w wyciąganiu wniosków i ocenianiu rzeczywistości. To właśnie ostatnio przytrafiło się Szymkowi w wywiadzie, którego udzielił "Przeglądowi Sportowemu".

W jego pierwszej części poznański miotacz jest samokrytyczny, bo nie kryje, że jego forma jest do d... Potem przystępuje do frontalnego ataku na dopingowiczów. Jego zasadnicze podejście do tępienia "koksiarzy" nie budzi zastrzeżeń, w przeciwieństwie do stwierdzenia, że on się nie zgadza na zapraszanie na mityng w Polsce węgierskiego dyskobola "podejrzanego" Roberta Fazekasa, ale od wysyłania zaproszeń to są chyba organizatorzy...
∨ Czytaj dalej


Kolejny wątek to słaby występ polskiej reprezentacji na DME w Bergen. Ziółkowski nie chciał tam jechać, bo jego młodszy kolega Wojciech Kondratowicz i inni kadrowicze mogliby wywalczyć stypendia, gdyby zajęli miejsce w pierwszej trójce. Biało-czerwoni skończyli zawody na szóstej pozycji, więc nasz mistrz skomentował ten fakt, że rodzima królowa sportu jest, oględnie mówiąc, w zapaści. Gdyby on był jednak w wyższej formie, to szansa na wyższe miejsce i na stypendia byłaby większa...

Ciąg dalszy niekonsekwencji to krytyka PZLA, który nie promuje dyscypliny i nie dba o to, co się dzieje za plecami mistrzów, płacąc zawodnikom drugiego planu tylko 4 tys. zł miesięcznie. Ziółkowski ma też pretensje, że związek nie zorganizował konferencji po MŚ w Berlinie. No tak, ale przecież każdy z medalistów mógł zrobić to sam, ale nie przypominam sobie, by któryś z nich na to wpadł (Szymkowi trzeba jednak oddać, że nigdy nie odmawia wywiadów i przyjmuje zaproszenia na spotkania).

I jeszcze komentarz do kwestii finansowych. Młodzi lekkoatleci mogliby zarabiać 10 tys. zł miesięcznie, gdyby dochód narodowy na jednego mieszkańca w Polsce zamiast 17 tys. wynosił 45 tys. USD (jak w USA). Oczywiście to nie zmienia faktu, że pensje naszych przeciętnych piłkarzy są przeszacowane. Taki rozkapryszony futbolista jednak nigdy mistrzem olimpijskim nie zostanie, a niedoceniany młociarz może nim być, jeśli tylko nie zabraknie mu zapału...

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie w Poznaniu najlepiej spędzić upały?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.