Maturę oblał system

    Maturę oblał system

    Katarzyna Sklepik

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Co piąty wielkopolski maturzysta nie świętuje. Nie zdał przynajmniej jednego obowiązkowego egzaminu. Czeka go sierpniowa poprawka, a szanse na wymarzone studia się oddalają. Dlaczego tak się dzieje, że uczniowie, którzy przeszli prawie całą ścieżkę edukacyjną, nie są w stanie zdać matury. Gdzie tkwi błąd?
    W młodzieży, która nie chce się uczyć, a może w nauczycielach, którzy nie mają czasu, by przerobić cały materiał? O nie, tak by było za prosto! Błąd tkwi w systemie. Co roku wprowadzane są zmiany, każdy kolejny minister czy dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej chce "ulepszyć" maturę.
    Jaki jest efekt tegorocznych zmian z obowiązkową matematyką? Podstawowy poziom (ten dla wszystkich) był prosty, tak by tylko nieliczni oblali. Z innymi przedmiotami było podobnie. Ambitnych ukarano - poziom rozszerzony był dla wybitnych. Na tych tylko dobrych zabrakło miary. Więc wyrównano w dół. Dostali średnio połowę punktów. Na studia może być za mało.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo