Poznań: UAM wypowiada Merkuremu umowę

    Poznań: UAM wypowiada Merkuremu umowę

    Michał Kopiński

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Radio Merkury musi opuścić wynajmowane od 1993 r. pomieszczenie w Collegium Minus UAM, z którego korzystało podczas transmisji koncertów z auli uniwersyteckiej.
    Pismo w tej sprawie trafiło właśnie do nowego zarządu Merkurego, wybranego głosami koalicji medialnej PiS z SLD. - Nasza decyzja nie ma nic wspólnego z polityką - zapewnia kanclerz UAM Stanisław Wachowiak.

    Uniwersytet nie podał powodu rozwiązania umowy najmu z Merkurym. - Nie mamy takiego obowiązku - mówi kanclerz Wachowiak. Zapewnia jednak, że UAM powód ma. - Pomieszczenie jest potrzebne telewizji uniwersyteckiej - wyjaśnia.


    Nowy prezes Radia Merkury, Filip Rdesiński: - Radio wynajmowało to pomieszczenie przez 17 lat. Wykorzystywali je dziennikarze pracujący przy transmisjach koncertów, głównie dla II Programu Polskiego Radia. Wymówienie najmu utrudni nam pracę. Poproszę UAM o wyjaśnienia w tej sprawie.

    Z takim stawianiem sprawy nie zgadza się Stanisław Wachowiak. - Transmisje w żaden sposób nie ucierpią. Pytaliśmy o to nagłośnieniowca, który przy nich pracował - mówi.

    - A to ciekawe - odpowiada prezes Rdesiński. - Poprosiłem nagłośnieniowca na rozmowę. Powiedział, że co prawda był pytany przez pracowników UAM, ale nie o to, czy transmitowanie koncertów bez pokoju technicznego będzie trudniejsze, a tylko o to, jak często i w jaki sposób jest on przez nas wykorzystywany. Nie wspominając już o tym, że to nie ta osoba powinna być stroną takich rozmów - dodaje.

    30-letni Rdesiński został prezesem Merkurego niecałe dwa tygodnie temu. Ponieważ wcześniej pracował w mediach sprzyjających Prawu i Sprawiedliwości ("Gazeta Polska", "Misja Specjalna" TVP), a rada nadzorcza stacji jest opanowana właśnie przez ludzi PiS i SLD, jego wybór wzbudził ogromne kontrowersje. Swoje zaniepokojenie wyborem Rdesińskiego na prezesa wyraziła m.in. poznańska filia Fundacji Kultury Polskiej, w której zasiada rektor UAM, prof. Bronisław Marciniak.

    - Powtarzam: wypowiedzenie umowy nie miało nic wspólnego z nowym zarządem - deklaruje kanclerz Wachowiak.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo