Malta 2010: Nudna legenda "flamandzkiej fali"

    Malta 2010: Nudna legenda "flamandzkiej fali"

    Stefan Drajewski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zawiódł i rozczarował mnie spektakl Jana Fabre, artysty, który ekscytuje i bulwersuje publiczność w całej Europie. Mnie pozostawił zupełnie obojętnym na historię, którą opowiedział w solo "Another Sleep Dusty Delta Day".
    Fabre deklaruje, że inspiracją do powstania tego spektaklu była śmierć matki, natomiast wątek fabularny wokół którego się on rozgrywa, stanowi piosenka Bobbie Gentry "Ode to Billy Joe" (skądinąd bardzo piękna). Notabene największymi atutami przedstawienia są: muzyka Toma Tiesta i scenografia samego Fabre. Bohaterka porusza się i tańczy między hałdami węgla, po których jeżdżą dziecięce kolejki i pod klatkami z kanarkami. Bardzo tajemniczo oświetlona buduje nastrój i klimat.

    Ale na tym kończy się repertuar moich komplementów. Nie podobała mi się warstwa tekstowa: Fabre zagadał nas. Nie podobał mi się ruch. Twórca, który uchodzi za choreografa eksperymentatora, nie pokazał w tym solo niczego nowego, czego gdzieś już kiedyś nie widziałem.
    Nie podobały mi się również pomysły teatralne: widziałem już w teatrze wiele razy, jak aktorzy i aktorki wsadzali w majtki różne rzeczy i zwykle wzbudzali śmieszność. Artemis Stavridi włożyła tam sobie butelkę. Poczułem się zażenowany, bo nie oburzony bezsensem tego gestu. Nie tak łatwo mnie obrazić.

    Z podziwem natomiast patrzyłem na Artemis Stavridi, która perfekcyjnie zrealizowała pomysły autora spektaklu. Profesjonalizm najwyższych lotów, ale zdaje się, że poza wykonaniem zadań nie miała zbyt wiele do powiedzenia od siebie, a jeśli nawet, to Jan Fabre i tak by jej nie posłuchał.

    "Another Sleep Dusty Delta Day", dziś o godz. 19 na MTP (hala 6, wejście od ul. Śniadeckich), bilety: 25, 35 zł, spektakl trwa 50 minut

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo