Sport

    Żużel: Gollob ściga Szczakiela

    Żużel: Gollob ściga Szczakiela

    Jacek Portala

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Czy nadszedł czas naszych rządów w Grand Prix - zastanawiają się kibice. Wierzą niezłomnie, że 9 października, na stadionie Polonii w Bydgoszczy, po 11. turnieju na najwyższym stopniu podium klasyfikacji generalnej 65. Indywidualnych Mistrzostw Świata zobaczymy Polaka i wysłuchamy dźwięków Mazurka Dąbrowskiego. Po 37 latach oczekiwania i tęsknoty...
    10 lipca najszybsi żużlowcy świata spotkają się na Millennium Stadium w Cardiff, a tydzień później biało-czerwoni, na stadionie imienia Edwarda Jancarza w Gorzowie, staną na starcie półfinału Drużynowego Pucharu Świata. Jeśli wywalczą awans, będą bronić wspomnianego trofeum w jaskini lwa, w duńskim Vojens. Marek Cieślak, selekcjoner narodowej drużyny, po wielkiej toruńskiej wiktorii ma ułatwiony wybór. Do Tomasza Golloba, Rune Holty i Jarosława Hampe-la, najszybszych w niezapomnianą sobotnią noc w grodzie Kopernika, dołączy z pewnością Janusz Kołodziej, lider klasyfikacji najskuteczniejszych jeźdźców najsilniejszej ligi na świecie. Tylko nad wyborem piątego reprezentanta selekcjoner musi poważnie się zastanowić.


    - Zgadza się. Nie ma piątego pewniaka. Na szczęście, mam jeszcze miesiąc na dokonanie właściwego wyboru - przyznaje trener Cieślak. - Pragniemy wygrać w Vojens. Dwa lata temu, naprawdę niewiele nam zabrakło do zwycięstwa w twardym boju z Duńczykami - przypomina opiekun biało-czerwonych. - Mam nadzieję, że w tym roku Polak zostanie także mistrzem świata. Tomek Gollob ma wprawdzie 20 punktów przewagi nad Jasonem Crumpem, a Jarek Hampel 17 i jest to w tej chwili cenny kapitał, ale doskonale znam Australijczyka. W Lesznie wygrał, później na trzy rundy wpadł w dołek, ale w Toruniu już wrócił do równowagi. I nie spocznie w pościgu za duetem biało-czerwonych. "Ginger" ma duszę zwycięzcy, a do mety wyścigu o mistrzowską koronę jeszcze daleka droga - powiedział nam trener Marek Cieślak.

    Tymczasem Jerzy Szczakiel, jedyny mistrz świata w historii naszego speedwaya jest przekonany, że Gollob zdoła obronić pozycję lidera klasyfikacji generalnej. 11 lat temu, urodzony w Bydgoszczy kapitan reprezentacji stracił złoty medal w Vojens. Było to osiem dni po koszmarnej kraksie w finale Złotego Kasku we Wrocławiu.

    Od Bałtyku, aż po szczyty Tatr, jedynym pytaniem (jak dotychczas bez odpowiedzi) pozostaje - kto zatrzyma tratujące kolejnych rywali Byki? Unii Leszno wystarczyło rozegranie dziesięciu wyścigów w Zielonej Górze, aby dosłownie znokautować mistrza Polski. Falubaz wrócił do gry dopiero w ostatnich pięciu gonitwach, gdy losy rewanżowej konfrontacji zostały rozstrzygnięte.

    Wspaniałe nastroje panują nie tylko wśród kibiców biało-niebieskich. Powody do satysfakcji mają także fani gnieźnieńskich Orłów i poznańskich Skorpionów. Konia z rzędem temu kto przewidział, że team z Lasku Golęcińskiego wywalczy pięć punktów w dwóch meczach z Lotosem/Wybrzeżem Gdańsk, mającym aspiracje rychłego powrotu do naszej klubowej elity.

    Młodszy z braci Szczepaniaków, Mateusz, waleczny, choć nieposiadający atomowych startów, ale atakujący rywali na całej szerokości toru Norbert Kościuch i debiutujący na polskich torach Australijczyk Tyron Proctor, nad morzem byli liderami ekipy trenera Zbigniewa Jądera. Jutro wieczorem żółto-czarni rozegrają zaległy mecz z Marmą-Hadykówką w Rzeszowie. W Gnieźnie, czerwono-czarni dopiero w ostatniej gonitwie zapewnili sobie sukces w konfrontacji z GTŻ Grudziądz, liderem tabeli I ligi. Najważniejsze, że także podopieczni trenera Leona Kujawskiego zgarnęli pełną pulę pięciu punktów. Warto odnotować bardzo dobry wynik wychowanka Startu Mirosława Jabłońskiego, który nadal walczy o miejsce w podstawowym składzie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29